WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PLK: szalony mecz w Szczecinie, King ograł Asseco po dogrywce

Asseco Gdynia uwielbia emocje - tym razem jednak finisz i dogrywka nie okazały się szczęśliwe. King Szczecin obronił swój teren. Wygrał 90:87, a kolejny doskonały mecz zapisał na swoim koncie Tauras Jogela.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk

Cała seria fatalnie wykonywanych rzutów wolnych ostatecznie nie przeszkodziła Wilkom pokonać charakternych chłopaków z Gdyni. Tauras Jogela zaliczył 29 punktów i był zdecydowanie najlepszym graczem na boisku.

Gospodarze musieli gonić wynik niemal od początku, a doskonały powrót i finisz mogli zaprzepaścić najłatwiejszym wydawać by się mogło elementem w koszykówce.

Asseco rozpoczęło znakomicie. Pięć trójek w pierwszej kwarcie plus wielkie wejście Marcela Ponitki sprawiło, że gdynianie mieli 14 oczek przewagi.

Ekipa Mindaugasa Budzinauskasa długo nie mogła zbliżyć się do rywali. W drugiej kwarcie nawet pomimo serii 9:0 Asseco wszystko kontrolowało - udało się dopiero po zmianie stron. Dzięki otwarciu 13:2 na tablicy wyników pojawił się remis 44:44.

Goście mieli jednak odpowiedź. Zza łuk utrafili Jakub Garbacz i Krzysztof Szubarga, dzięki czemu Asseco prowadziło 57:49 na starcie czwartej ćwiartki. Pięć minut później trafił jednak Jogela i King objął upragnione prowadzenie. Szczecinianie mogli wygrać w regulaminowym czasie gry. Mogli, ale w ostatniej minucie spudłowali 5 z 6 rzutów wolnych. Przyjezdni skorzystali z szansy i po akcji Szubarga - Piotr Szczotka było 81:81.

W dogrywce King trafił tylko raz z gry, ale dołożył 7 punktów z linii. Asseco było jeszcze bardziej nieskuteczne przez co przegrało trzeci mecz w sezonie.

Obok Jogeli dobrze wypadł Mateusz Bartosz (14 punktów i 9 zbiórek), a 17 oczek z ławki dołożył Kikowski. Snajper Wilków wykorzystał jednak tylko 5 z 13 rzutów z gry. Fanom w Szczecinie z bardzo dobrej strony przypomniał się Garbacz. Na jego koncie pojawiło się 16 punktów, 4 zbiórki i 3 przechwyty.

King Szczecin - Asseco Gdynia 90:87 (11:25, 20:17, 16:12, 32:27, d. 9:6)

King: Tauras Jogela 29, Paweł Kikowski 17, Mateusz Bartosz 16, Łukasz Diduszko 11, Andrei Desiatnikov 7, Sebastian Kowalczyk 6, Jimmy Gavin 3, Martynas Paliukenas 1, Darrell Harris 0.

Asseco: Krzysztof Szubarga 17, Jakub Garbacz 16, Piotr Szczotka 15, Marcel Ponitka 12, Dariusz Wyka 8, Bartosz Jankowski 6, Przemysław Żołnierewicz 5, Mikołaj Witliński 4, Filip Put 4, Mariusz Konopatzki 0.

PLK 2017/2018

# Drużyna M Pkt Z P + -
1 Anwil Włocławek 11 20 9 2 1029 835
2 Stelmet BC Zielona Góra 11 19 8 3 935 828
3 Polski Cukier Toruń 11 19 8 3 935 843
4 King Szczecin 12 19 7 5 1038 1004
5 MKS Dąbrowa Górnicza 10 18 8 2 849 791
6 PGE Turów Zgorzelec 11 17 6 5 969 960
7 Polpharma Starogard Gdański 9 16 7 2 762 687
8 Trefl Sopot 10 16 6 4 832 783
9 Asseco Gdynia 10 15 5 5 827 829
10 TBV Start Lublin 10 14 4 6 808 820
11 AZS Koszalin 11 14 3 8 872 984
12 Czarni Słupsk 11 14 3 8 841 956
13 Rosa Radom 9 13 4 5 745 751
14 Miasto Szkła Krosno 10 13 3 7 786 889
15 BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski 8 12 4 4 627 609
16 GTK Gliwice 10 12 2 8 796 913
17 Legia Warszawa 10 10 0 10 714 883

ZOBACZ WIDEO: Henryk Szost przestrzega: Za chwilę europejskie bieganie przestanie istnieć


Polecamy:
2018 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland - KUP BILETY >>>

King to drużyna na fazę play-off?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • BBruno 0
    Brawo Wilki!Z tym trenerem zajdziecie daleko...trochę więcej wiary w siebie!!!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • grubas ket 0
    King wygrał ale pełny szacunek dla polskiego składu Asseco - Garbacz, który grał w Kingu ogony pokazuje, że jest pełnowartościowym zawodnikiem najwyższej ligi, Wyka trafił do zespołu, gdzie mu ufają, Ponitka pokazuje że warto było na niego postawić a Szubi - to profesor. Gratulacje dla Frasunkiewicza mimo przegranej, okazał się świetnym trenerem i strategiem. A King jest o k(l)asę lepszy niż w poprzednim sezonie, chociaż z tą kasą nie jestem pewny ;)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Zbigniew B 0
    To był mój drugi mecz na którym byłem w tym sezonie i myślę że nie ostatni. Pierwsza kwarta nie napawająca optymizmem ale z minuty na minutę coraz lepiej. Jedynie co mnie smuci to niska frekwencja na meczu. To jakaś chora przypadłość że ludzi bardziej kręci shopping w galeriach handlowych. Wcześniej był płacz że Szczecin nie miał porządnej hali, a gdy już jest to owszem dzieje się wiele lecz nie koniecznie sportowo.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)