WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Gonili, gonili i nie dogonili. Stelmet BC z kolejną porażką w Lidze Mistrzów

Piątej porażki w Basketball Champions League doznali koszykarze Stelmetu BC Zielona Góra. W środę podopieczni Artura Gronka przegrali 82:88 z CEZ Nymburk. Mistrzowie Polski przespali pierwszą połowę i w drugiej nie zdołali dopaść rywali.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Newspix / TOMASZ BROWARCZK / 400mm / Na zdjęciu: Łukasz Koszarek

Brak defensywy w pierwszej połowie okazał się kluczowy dla losów tego pojedynku. Rywale z Nymburku przed przerwą robili w ataku co chcieli, wypracowali sobie solidną przewagę i ostatecznie potrafili ją dowieźć do samego końca.

Goście od początku nie mieli najmniejszych problemów ze zdobywaniem punktów. Z łatwością przedzierali się pod kosz i już po pierwszej kwarcie na ich koncie było 30 oczek. Mistrzów Polski w grze trzymała jedynie niezła skuteczność z dystansu.

Zielonogórzanie długo nie mieli pomysłu na CEZ. W defensywie wyglądali na wręcz zagubionych. W połowie drugiej ćwiartki minutowy show dał Vojtech Hruban i Stelmet BC przegrywał już 30:46. Potem jednak w końcu coś drgnęło.

Nadzieje na sukces tchnął w mistrzów Polski Łukasz Koszarek. Skutecznie grał Vladimir Dragicević, trójki trafiał Martynas Gecevicius i mistrzowie Polski zmniejszyli straty do zaledwie jednego punktu, przegrywając tylko 61:62.

Na każdą taką akcję zaczepną goście mieli jednak odpowiedź. Kapitalną partię rozgrywał przede wszystkim Petr Benda, który w całym pojedynku wykorzystał 10 z 12 prób z gry notując 22 punkty, co było najlepszym osiągnięciem w tym pojedynku.

W końcówce ponownie ważne rzuty trafiał Koszarek, ale problemem Stelmetu BC nadal była defensywa. Ostatecznie licznik CEZ Basketball Nymburk zatrzymał się na liczbie 88 i był to wynik o sześć oczek lepszy od mistrzów Polski.

Dragicević wywalczył 17 punktów i 5 zbiórek, Koszarek dodał 16 oczek i 7 asyst. Nie pomógł powrót do gry Borisa Savovicia, który zdecydowanie potrzebuje czasu, żeby wejść w rytm meczowy i odzyskać formę z początku sezonu.

Debiut w czeskiej drużynie zaliczył Dardan Berisha - zakończył go z dorobkiem 6 punktów, 4 asyst, 2 zbiórek i 2 przechwytów.

Stelmet BC Zielona Góra - CEZ Basketball Nymburk 82:88 (23:30, 22:25, 22:16, 15:17)

Stelmet BC: Vladimir Dragicević 17, Łukasz Koszarek 16, James Florence 13, Martynas Gecevicius 10, Armani Moore 7, Boris Savović 5, Adam Hrycaniuk 4, Jarosław Mokros 3, Thomas Kelati 3, Filip Matczak 2, Przemysław Zamojski 2.

CEZ: Petr Benda 22, Vojtech Hruban 16, Kendrick Ray 10, Jaromir Bohacik 10, Eugene Lawrence 9, Dardan Berisha 6, Martin Kriz 5, Boris Barac 4, Pavel Pumprla 4, Calvin Godfrey 2, Tomas Vyoral 0.

Basketball Champions League, grupa D

# Drużyna M Pkt Z P + -
1 Besiktas Stambuł 7 13 6 1 528 467
2 Nanterre 92 7 12 5 2 560 520
3 CEZ Basketball Nymburk 7 11 4 3 561 542
4 Sidigas Avellino 7 10 3 4 509 507
5 Aris Saloniki 7 10 3 4 466 508
6 Telenet Ostenda 7 10 3 4 477 515
7 Stelmet BC Zielona Góra 7 9 2 5 529 548
8 Telekom Baskets Bonn 7 9 2 5 501 524
ZOBACZ WIDEO: Kolejna wpadka Realu Madryt - zobacz skrót meczu z Athletic Bilbao [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]


Polecamy:
2018 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland - KUP BILETY >>>

Czy Stelmet BC wywalczy awans do dalszej fazy BCL?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (30):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Azmoduss 1
    Problem w tym że Gronek pewnego poziomu nie przeskoczy.
    Jest trenerem z malutkim CV a do Mistrza Polski potrzeba większego kalibru z dobrą znajomością realiów koszykówki europejskiej.
    Klub który chce realizować się w BCL i przed sezonem zakłada że wyjdzie z grupy, kontraktując lepszych zawodników, a gra taki sam piach jak przed ich zakontraktowaniem to Klub który się ośmiesza. A ludziom którzy po każdej porażce bronią tego trenera który powinien być wodzem i mózgiem całej drużyny ( a nim ewidentnie nie jest ) wystaje słoma z butów.
    Twierdze że każdy poprzedni trener z tą obecna drużyną osiągnął by lepszy wynik.
    ws21 Wyjaśnij dlaczego uważasz że jeśli zawodowiec nie potrafi wymienić piłki z partnerem to winny jest trener. Ma uczyć kozłowania i podawania/chwytania? Mecz jak to w tradycji został przegrany w głowach. I nic już nie pomoże, bo sezon stracony. Kasa wyrzucona w błoto, w PLK to można powalczyć za 1/2 budżetu a za resztę wybyczyć się kilka miesięcy na Malediwach. Zespól do rozwalenia, bo nie ma na kim budować. Trzeba znacząc od nowa albo dać sobie spokój. Stelmet to tylko nazwiska.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Gabriel G 0
    Nie mógłbym zapomnieć. Jesteś w moim sercu!! Buziaki!
    marzami Gabrielu....jestem spokojna, bo już w zeszłym sezonie rozgryzłam kunszt trenera i powoli emocjonalnie się wycofywałam. Zapewniam , że można. Czekam na lepsze czasy dla mnie i mam nadzieję, że się doczekam, a wtedy znowu będę zalewać Was tutaj moimi ochami i achami, nawet, jak Koszarowi nie będzie szło;) Dzięki Gabrielu, że pamiętasz o egzaltowanej zielonogórskiej kibicce hihi:)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • marzami 0
    Gabrielu....jestem spokojna, bo już w zeszłym sezonie rozgryzłam kunszt trenera i powoli emocjonalnie się wycofywałam. Zapewniam , że można.
    Czekam na lepsze czasy dla mnie i mam nadzieję, że się doczekam, a wtedy znowu będę zalewać Was tutaj moimi ochami i achami, nawet, jak Koszarowi nie będzie szło;)
    Dzięki Gabrielu, że pamiętasz o egzaltowanej zielonogórskiej kibicce hihi:)
    Gabriel G Nie wiem co jeszcze miałoby się zdarzyć by Zarząd Stelmetu dostrzegł to co widać gołym okiem od dawna. A widać - wyraźnie niestety - że trener Gronek nie panuje nad zespołem i nie potrafi zespołu przygotować do w miarę płynnego rozegrania czterech kwart meczu. Te zrywy, które prezentuje Stelmet to tylko i wyłącznie zasługa potencjału poszczególnych graczy. Ale Ci pojedynczy gracze nie ugrają dobrego meczu z bardziej wymagającym przeciwnikiem niż np. Legia Warszawa bo nie są monolitem, są zle prowadzeni taktycznie i dziwacznie momentami rotowani. Brak słów. Życzę kibicom Zastalu dużo cierpliwości. Marzami, moja śliczna, nawet nie chcę myśleć co się dzieje w Twoim serduszku. Trzymajcie się. Podobno wiara góry przenosi więc może wiara JJ w aktualnego trenera jakoś się w końcu ziści.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (27)
Pokaż więcej komentarzy (30)
Pokaż więcej komentarzy (30)
Pokaż więcej komentarzy (30)