WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Sensacja w Zielonej Górze, Trefl ograł mistrzów! Trotter już zaszalał

Do niespodzianki wielkiego kalibru doszło w Zielonej Górze! Stelmet Enea BC, pomimo 37 punktów Vladimira Dragicevicia, przegrał z Treflem Sopot 90:94. Znakomity powrót na polskie parkiety zaliczył Obie Trotter.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Agencja Gazeta / Renata Dąbrowska / Na zdjęciu: Jermaine Love

Vladimir Dragicević znowu zaprezentował koszykówkę z innej planety, jak na standardy Energa Basket Ligi, ale nie otrzymał wsparcia od kolegów. To oznaczało, że Trefl Sopot jako pierwszy zdobył halę CRS w sezonie 2017/2018.

Sopocianie wygrali jak najbardziej zasłużenie. To oni od początku byli na prowadzeniu. Doskonałe wejście w zespół zaliczył Obie Trotter. Amerykański rozgrywający zaliczył 24 punkty, rozdał 8 asyst i zebrał 4 piłki. Wykorzystał bardzo solidne 9 z 13 rzutów z gry i już w debiucie udowodnił, że sprowadzenie go było znakomitym posunięciem.

Trotter od początku ruszył do ataku. W pięć minut zaliczył 12 oczek wykorzystując wszystkie pięć rzutów z gry. Dragicević nie był dłużny - przed przerwą uzbierał 19 oczek (8/9 z gry), ale to Trefl prowadził aż 57:44 schodząc do szatni.

Po zmianie stron podopieczni Andreja Urlepa długo nie potrafili dopaść gości. Wszystko odmieniło się w momencie, gdy do gry wrócił Dragicević - ten szybko zdobył 10 punktów, a Stelmet Enea BC od stanu niekorzystnego dla siebie 61:73 doprowadził do remisu przed decydującą częścią.

Ostatnią ćwiartkę Trefl rozpoczął jednak od dwóch trójek i gospodarze znowu musieli gonić. Nie do zatrzymania był Dragicević, ale to sopocianie trafiali ważne rzuty, jak trójka Jakuba Karolak na 3 minuty przed końcem.

Mistrzowie dla odmiany najważniejsze rzuty zza łuku spudłowali. Najpierw pomylił się Przemysław Zamojski, potem James Florence. Trefl sensacyjną wygraną zapewnił sobie z linii rzutów wolnych, z których punktowali Filip Dylewicz i Steve Zack.

Stelmet Enea BC Zielona Góra - Trefl Sopot 90:94 (22:25, 22:32, 31:18, 15:19)

Stelmet Enea BC: Vladimir Dragicević 37, Adam Hrycaniuk 8, Przemysław Zamojski 8, Łukasz Koszarek 8, Martynas Gecevicius 6, Nikola Marković 6, Thomas Kelati 5, Jarosław Mokros 5, James Florence 4, Filip Matczak 3.

Trefl: Obie Trotter 24, Filip Dylewicz 20, Jakub Karolak 15, Jermaine Love 13, Marcin Stefański 7, Steve Zack 7, Łukasz Kolenda 3, Michał Kolenda 3, Piotr Śmigielski 2.

Energa Basket Liga 2017/2018

# Drużyna M Pkt Z P + -
1 Anwil Włocławek 17 31 14 3 1529 1295
2 Stelmet Enea BC Zielona Góra 17 29 12 5 1483 1333
3 Polski Cukier Toruń 17 29 12 5 1465 1356
4 MKS Dąbrowa Górnicza 17 29 12 5 1433 1329
5 PGE Turów Zgorzelec 17 28 11 6 1513 1491
6 King Szczecin 17 26 9 8 1460 1425
7 Asseco Gdynia 17 26 9 8 1391 1420
8 TBV Start Lublin 17 26 9 8 1400 1436
9 Rosa Radom 16 25 9 7 1394 1331
10 Polpharma Starogard Gdański 16 25 9 7 1314 1260
11 Trefl Sopot 17 25 8 9 1391 1389
12 BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski 16 24 8 8 1291 1270
13 Czarni Słupsk 18 23 5 13 1413 1540
14 Miasto Szkła Krosno 16 22 6 10 1289 1367
15 AZS Koszalin 17 22 5 12 1366 1488
16 GTK Gliwice 17 21 4 13 1342 1513
17 Legia Warszawa 17 18 1 16 1240 1471
ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: zobacz, jak haruje Kowalkiewicz. "Przyszła mistrzyni"

Czy Trefl Sopot wróci do walki o udział w fazie play-off?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (48):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Nie daje kasy na Łudstok 0
    Sprzedali mecz, kasa się przyda na nowego zawodnika do play-off.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Gryyz 0
    Niech się zrehabilitują we Włoszech w środę :)
    Na PLK przyjdzie czas w maju :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • eeeee 0
    Brawo Filip i spółka!:)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (45)
Pokaż więcej komentarzy (48)
Pokaż więcej komentarzy (48)
Pokaż więcej komentarzy (48)