Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

NBA: Mistrzowie w rozsypce. Tym razem Kevin Durant

Kilka dni temu z gry na prawdopodobnie dwa tygodnie z rotacji Golden State Warriors wypadł Klay Thompson. Teraz dołącza do niego Kevin Durant.
Dawid Siemieniecki
Dawid Siemieniecki
Kevin Durant Getty Images / Na zdjęciu: Kevin Durant

Ostatnie dni nie są łatwe dla Steve'a Kerra. Coach Golden State Warriors traci kolejnych liderów z rotacji, na co nie może nic poradzić. W chwili obecnej poza składem meczowym znalazł się cały pakiet liderów. Do pauzujących Stepha Curry'ego i Klaya Thompsona dołączył trzeci z wielkiej trójki - Kevin Durant.

Były zawodnik Oklahoma City Thunder w niedawnym starciu z Minnesota Timberwolves doznał kontuzji żeber. Pierwotnie nie wyglądało to na coś poważniejszego, a jedynie na obolałe mięśnie po starciu z Karlem Anthonym-Townsem, jednak badanie rezonansem magnetycznym wykazało złamanie. Diagnoza? Dwa tygodnie przerwy. To spowodowało, że w piątkowym meczu GSW zagrali mocno osłabieni i przegrali z dużo słabszymi Sacramento Kings, ulegając im 93:98.

Gdyby jednak tego było mało, już w pierwszej połowie spotkania parkiet ze skręconą kostką opuścił Omri Casspi. Tym samym mistrzowie stracili kolejną ze swoich strzelb dystansowych. - Czas jest bardzo dziwny, ponieważ to wszystko mocno się na siebie ponakładało - stwierdził Kerr. - Na szczęście wszystkie kontuzje wydają się być tymczasowe. Jesteśmy w niezłej formie. Musimy po prostu przetrwać każdy kolejny mecz. Wierzę mocno, że na play-offy wszyscy wrócą - dodał.

Dla Wojowników przegrana z Kings była trzecią w czterech ostatnich meczach. Efekt tego jest taki, że Houston Rockets odjechali być może bezpowrotnie. Obecnie przewodzą oni całej Konferencji Zachodniej z bilansem 54-14. GSW są drudzy z 52 zwycięstwami i 17 porażkami na koncie. Na ich szczęście, przewaga nad pozostałymi jest bardzo duża. Będący na trzecim miejscu Portland Trail Blazers legitymują się bowiem bilansem 42-26.

ZOBACZ WIDEO "Damy z siebie wszystko" #16 (cały odcinek): Magiczny Lewandowski, kłopoty Krychowiaka, powołania Nawałki

Czy Golden State Warriors awansują do finału NBA?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / ESPN

Komentarze (0):

    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×