WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Ciekawe słowa trenera Miasta Szkła. "Trzeba szukać graczy na polskim rynku"

- Kluby takie jak Miasto Szkła muszą się zastanowić, czy nie lepiej szukać polskich zawodników, niż przepłacać i grać większą liczbą obcokrajowców - podkreśla Kamil Piechucki. Miasto Szkła przegrało w środę z Asseco Gdynia (73:82).
Jakub Artych
Jakub Artych
WP SportoweFakty / Na zdjęciu: Kamil Piechucki, trener Miasta Szkła Krosno

Mundial 2018: newsy, wideo, zdjęcia, ciekawostki, quizy i wiele więcej. Sprawdź serwis na MŚ!

Sezon zasadniczy Energi Basket Liga powoli dobiega końca. Nie jest on udany dla Miasta Szkła Krosno, które z dorobkiem 8. zwycięstw i 23. porażek okupuje dolne rejony tabeli. Drużyna prezentuje się bardzo przeciętnie i wyłączając JayVaughna Pinkstona, dużym problemem zespołu jest gra obcokrajowców.

W środę na przeciw siebie stanęły dwie drużyny z przeciwnego bieguna. Nie chodzi tutaj o samą odległość obu miast (687 km), lecz o politykę budowania składu. Na Podkarpaciu mamy obecnie 5 obcokrajowców, a w Gdyni żadnego.

- Widać, że Asseco ciągle wierzy w awans do play-off. Tego im życzę. To byłaby fajna historia, gdyby zespół z samymi Polakami w składzie dostał się do ósemki. Z drugiej strony kluby takie jak Miasto Szkła muszą się zastanowić, czy nie lepiej szukać polskich zawodników, niż przepłacać i grać większą ilością obcokrajowców - tłumaczy szkoleniowiec Kamil Piechucki.

Trener szklanego teamu już kilka tygodni wcześniej podkreślał, iż trudno jest zmotywować zespół, gdy ten osiągnie swój podstawowy sukces - utrzymanie I lidze. Piechucki apeluje, aby drużyny opierały się na filozofii Asseco.

- Drużyna z Gdyni walczy jak równy z równym z wieloma zespołami. Mając w składzie większą ilość obcokrajowców, zdecydowanie trudniej jest pobudzić ich ego. Nie dysponując wielkim budżetem, trzeba częściej spoglądać na nasz rynek, niż wzmacniać się obcokrajowcami w takiej liczbie, jaką mamy - podkreśla.

W ostatniej kolejce ekstraklasy drużyna z Krosna zagra na wyjeździe z TBV Startem Lublin. Początek meczu w niedzielę o godz 17:45. - Został nam jeden mecz i mam nadzieję, że podziękujemy kibicom zwycięstwem za to, jak nas dopingowali przez cały sezon - dodaje Krzysztof Jakóbczyk.

ZOBACZ WIDEO Vital Heynen: Karol Kłos nie odrzucił powołania dlatego, że nie chciał przyjechać



Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl





Czy mniejsze kluby powinny częściej stawiać na polskich zawodników?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (9):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Zibi Z 2 0
    I tu pan Gabriel odpowiedział Piechuckiemu jak sie rzeczy maja z Polakami.
    Dziwie sie,ze tego nie wie p.Piechucki i plecie głupoty w czasie konferencji.
    Ciagle obwinia kogoś za swoją nieudolność,słaby trener,w jego drużynie panuje chaos,ekstraklasa go przerosła.
    Jak zostanie to Krosno spadnie ,bo Legia gra coraz lepiej.
    Taki trener to wielka pomyłka.
    Gabriel G Póki co to przy obowiązującym przepisie przepłaca sie Polaków. Prosta zasada popytu i podazy działa tu wręcz książkowo. Historia druzyny Krosna jest przykładem dokładnie odwrotnym od tego co usiłuje przekazać p. Piechucki. Gdy trafili transfery zagraniczne byli niespodzianką ligi na plus a jak nie trafili to są czerwoną latarnią. Dodatkowo przepis o Polakach drenuje niski budżet Krosna bo za gracza o poziomie I ligowym trzeba wybulić 10 tysi miech w miech. Wszystko.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Gabriel G 0
    Póki co to przy obowiązującym przepisie przepłaca sie Polaków. Prosta zasada popytu i podazy działa tu wręcz książkowo. Historia druzyny Krosna jest przykładem dokładnie odwrotnym od tego co usiłuje przekazać p. Piechucki. Gdy trafili transfery zagraniczne byli niespodzianką ligi na plus a jak nie trafili to są czerwoną latarnią. Dodatkowo przepis o Polakach drenuje niski budżet Krosna bo za gracza o poziomie I ligowym trzeba wybulić 10 tysi miech w miech. Wszystko.
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • garyspeed 0
    Jak trener chce garć Pol samymi to zapraszam do 2 ligi. Pol skład w Gdyni to 2 razy większy budżet niż ma Krosno wiec proszę zejść na ziemie. Pan podejmując prace chwalił ile to nie ma dobrych zawodników znał ich przez 3 miesiące jako asystent. Teraz przegrał 13 z 14 meczy to krytykuje zawodników i politykę klubu. Trochę skromności. Albo sędziowie winni albo zawodnicy słabi. Mówił włodarze nie zwalniać Hairica. Byłby zespół mocniejszy? Oczywiście ta tak. Nawet nie ma szacunku do Trenerów. Jeszcze Lublin i będzie 10 porażek z rzędu wiec pewnie rekordy trenera Pyszniaka pobite. Krosno musi zbudować sztab szkoleniowy i nowy zespół. To fajne miasto i dobrze by było żeby była w nim wielka koszykowka.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (9)