WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Mecz o Superpuchar na neutralnym terenie. Anwil zagra z Polskim Cukrem w Gnieźnie

Dość zaskakującą informację przekazali na środowej konferencji prasowej przedstawiciele Energa Basket Ligi. Mecz o Superpuchar Polski pomiędzy Anwilem i Polskim Cukrem odbędzie się na neutralnym terenie. Miejscem rywalizacji będzie Gniezno!
Karol Wasiek
Karol Wasiek
Newspix / Artur Podlewski / Newbill i Almeida

Wejdź na TYPER.WP.PL i obstawiaj wyniki meczów MŚ!

W nowej hali widowiskowo-sportowej w Gnieźnie odbędzie się mecz o Superpuchar Polski (29 września - transmisja na sportowych antenach Polsatu). Do rywalizacji staną mistrz Anwil Włocławek i zwycięzca Pucharu Polski Polski Cukier Toruń z sezonu 2017/2018.

- To będzie najważniejsze wydarzenie sportowe w Gnieźnie na przestrzeni wielu ostatnich lat. Do tej pory nie odbyła się u nas impreza takiej rangi. Pojedynek zapowiada się świetnie - mówił na środowej konferencji prasowej Tomasz Budasz, prezydent Gniezna.

- To niezwykle prestiżowe wydarzenie. O Superpuchar Polski powalczą czołowe zespoły minionego już sezonu Energa Basket Ligi, a to gwarantuje wysoki poziom sportowy i wielkie emocje. Będzie to jednocześnie otwarcie nowej hali w Gnieźnie, oczekiwanej w tym mieście wielomilionowej inwestycji - tłumaczył Radosław Piesiewicz, prezes Energa Basket Ligi.

Decyzja o rozegraniu meczu na neutralnym terenie jest pewnym zaskoczeniem. Zwłaszcza, że nowa hala widowiskowo-sportowa w Gnieźnie może pomieścić zaledwie... 1500 kibiców. W minionym sezonie w samym Włocławku na mecze przeciętnie przychodziło ponad trzy tysiące fanów (najwyższa frekwencja w lidze).

- Włocławek jest miastem koszykówki, a Anwil to klub z wielkimi tradycjami. Nasi kibice dopiszą i zrobią dobrą atmosferę w Gnieźnie - przekonywał prezes Anwilu Arkadiusz Lewandowski.

- Mecze pomiędzy naszymi drużynami to derby, które wypełniają hale. Spotkania Anwilu i Polskiego Cukru to zawsze wielkie wydarzenia - przyznał Maciej Wiśniewski, szef Twardych Pierników.

W 2017 roku po Superpuchar Polski sięgnął Anwil Włocławek, który przed własną publicznością pokonał po dogrywce Stelmet Eneę BC Zielona Góra 92:89. Najbardziej Wartościowym Zawodnikiem (MVP) tamtego meczu został wybrany Ivan Almeida.

Warto odnotować, że trofeum Superpucharu od sezonu 2018/2019 będzie nosiło imię Adama Wójcika. Puchar składa się z pięciu ramion symbolizujących pięciu zawodników na boisku oraz korony, która jest nawiązaniem do historycznego wyczynu śp. Adama Wójcika - jako pierwszy w historii zawodnik Polskiej Ligi Koszykówki przekroczył granicę 10 tysięcy punktów. Piłka znajduje się w sercu pucharu, dla podkreślenia znaczenia koszykówki w jego życiu.

ZOBACZ WIDEO Mundial 2018. Łukasz Fabiański o powrocie Kamila Glika: Nie rozpatruję tego jako zaskoczenia. Szybko się zregenerował



Czy podoba ci się pomysł organizacji meczu o Superpuchar na neutralnym terenie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (19):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • ֆzαкαlucћ 0
    Czołem Fazzzik:)
    Co byś nie napisał to humor się poprawia, w sumie nie ważne co, ale w jaki sposób to robisz, w tym tkwi cały sekret hehe
    Ps. Wiem, że ja tylko(chyba) raz zasłużyłem sobie od Ciebie ;)
    fazzzi He, he... nie bierą mnie Twoje podszczypywanki;) Czołem Szaki. Wszystko co napisałeś to niby prawda tylko nijak ma się do tego o czym skrobałem. "Wielki" Stelmet jest 4 i tak się skończył sezon w którym wielokrotnie Ci pisałem, że Dziki stać na wszystko (w każdą stronę). Nie zmieniam zdania, że skład był na obronę Misia i to z palcem w nosie (przy normalnej dyspozycji tego zespołu). Skończyło się tak a nie inaczej i z pokorą należy to przyjąć, wnioski wyciągnąć. Nie ma sensu użalanie się co do przyczyn bo niezacietrzewieni je znają. Nie ogarnięto problemów i skończyło się mało estradowo. Nie Szaki... ranga się nie podniesie jak Stelmet będzie walczył o ten puchar... pozostanie trzecim. Można gdybać kiedy taki mecz rozgrywać i gdzie... z pewnością na fali głodu Włocek i Toruń powinien mieć jakiś wpływ na to gdzie się to rozgrywa... zawsze mogła być to z całym szacunkiem np. Mława;] PP z W-wy podałem jako smutny dla oczu (w końcu Stolica) przykład, że niektóre miejsca nie zapewniają rangi wydarzeniu (a wydawać by się mogło, że powinny)... i nie mam na myśli poziomu sportowego;) W "siedmiu" Uvalin zrobił Misia... także jak się b. chce to wiele można (fakt... miał nazwiska o odpowiedniej wadze). Na tym polega piękno sportu, że nic nie jest oczy wiste... poza niskim sufitem na "hali" w Gnieźnie;))) Minus nie ode mnie...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • fazzzi 0
    He, he... nie bierą mnie Twoje podszczypywanki;) Czołem Szaki. Wszystko co napisałeś to niby prawda tylko nijak ma się do tego o czym skrobałem. "Wielki" Stelmet jest 4 i tak się skończył sezon w którym wielokrotnie Ci pisałem, że Dziki stać na wszystko (w każdą stronę). Nie zmieniam zdania, że skład był na obronę Misia i to z palcem w nosie (przy normalnej dyspozycji tego zespołu). Skończyło się tak a nie inaczej i z pokorą należy to przyjąć, wnioski wyciągnąć. Nie ma sensu użalanie się co do przyczyn bo niezacietrzewieni je znają. Nie ogarnięto problemów i skończyło się mało estradowo. Nie Szaki... ranga się nie podniesie jak Stelmet będzie walczył o ten puchar... pozostanie trzecim. Można gdybać kiedy taki mecz rozgrywać i gdzie... z pewnością na fali głodu Włocek i Toruń powinien mieć jakiś wpływ na to gdzie się to rozgrywa... zawsze mogła być to z całym szacunkiem np. Mława;] PP z W-wy podałem jako smutny dla oczu (w końcu Stolica) przykład, że niektóre miejsca nie zapewniają rangi wydarzeniu (a wydawać by się mogło, że powinny)... i nie mam na myśli poziomu sportowego;) W "siedmiu" Uvalin zrobił Misia... także jak się b. chce to wiele można (fakt... miał nazwiska o odpowiedniej wadze). Na tym polega piękno sportu, że nic nie jest oczy wiste... poza niskim sufitem na "hali" w Gnieźnie;))) Minus nie ode mnie...
    ֆzαкαlucћ jak wyglądał ostatni PP w stolicy nie warto chyba nawet przypominać No jak Fazzziku wyglądał? :) 7 chłopaków wygrało turniej pokonując w finale wielki Stelmet, o brąz też Pierniki były ciut lepsze, no ale przecież Dziki nie wysilają się ze słabeuszami o tak mało znaczące trofea ;) Bo dla Was finał był w półfinale po pokonaniu Włocka pewnie ;) Zapewne ranga się podniesie jak Dziki znowu wystąpią w SP, ale trzeba przynajmniej sezon jeszcze poczekać ;) Póki co, my tutaj w kuj-pom cieszymy się na te derby w mało znaczącym SP...szkoda, że taką kichę odwalili z tą salką, bo kibiców chętnych na pewno więcej by się znalazło niż pojemność tego czegoś ;) Pozdrawiam Fazzzik, a uszczypliwości to gratisss dodałem :)
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • ֆzαкαlucћ 2

    jak wyglądał ostatni PP w stolicy nie warto chyba nawet przypominać


    No jak Fazzziku wyglądał? :)
    7 chłopaków wygrało turniej pokonując w finale wielki Stelmet, o brąz też Pierniki były ciut lepsze, no ale przecież Dziki nie wysilają się ze słabeuszami o tak mało znaczące trofea ;)
    Bo dla Was finał był w półfinale po pokonaniu Włocka pewnie ;)
    Zapewne ranga się podniesie jak Dziki znowu wystąpią w SP, ale trzeba przynajmniej sezon jeszcze poczekać ;)
    Póki co, my tutaj w kuj-pom cieszymy się na te derby w mało znaczącym SP...szkoda, że taką kichę odwalili z tą salką, bo kibiców chętnych na pewno więcej by się znalazło niż pojemność tego czegoś ;)
    Pozdrawiam Fazzzik, a uszczypliwości to gratisss dodałem :)
    fazzzi To, że się puchar nazwie "Superpucharem" jeszcze takim go nie czyni. Jest to trzeci pod względem rangi... raczej niefortunnie umocowany w terminie. Na Misia pracuje się cały sezon, na PP trzeba wygrać (środek RZ) turniej w trybie pucharowym... SP nigdy nie miał rangi a loko Gniezno tylko to potwierdza (chyba, że idea kosz trafia "pod strzechę" i ma promować dyscyplinę w nowych dziwnych miejscach... jak wyglądał ostatni PP w stolicy nie warto chyba nawet przypominać). Dla mnie to inauguracja sezonu po ogórkowym okresie. Wiadomo, że w klubach wietrzenia i po wakacjach będą to zupełnie nowe zespoły... także nie specjalnie jest się czym podniecać bo forma będzie "powakacyjna"... choć rozumiem ciąg Anwilu do zapełniania klubowej gablotki;)
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (16)
Pokaż więcej komentarzy (19)
Pokaż więcej komentarzy (19)
Pokaż więcej komentarzy (19)