WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

NBA: James Harden z MVP za sezon zasadniczy

James Harden z Houston Rockets został wybrany najbardziej wartościowym zawodnikiem (MVP) sezonu zasadniczego 2017/2018. Gala odbyła się w Santa Monica, znanym kalifornijskim kurorcie.
Jacek Konsek
Jacek Konsek
Getty Images / Joe Scarnici / James Harden - MVP sezonu 2017/2018

To pierwsze wyróżnienie dla gracza Houston Rockets od sezonu 1993/1994, kiedy taką nagrodę otrzymał Hakeem Olajuwon. James Harden rozegrał 72 spotkania, w czasie których zdobywał średnio 30,4 punktu, 8,8 asysty i 5,4 zbiórki. Leworęczny brodacz został królem strzelców, był także trzecim najlepiej podającym w całej lidze i poprowadził Rakiety do najlepszego bilansu w historii klubu: 65-17. Harden w pokonanym polu pozostawił Anthony'ego Davisa z New Orleans Pelicans oraz LeBrona Jamesa z Cleveland Cavaliers.

- Powinienem już był wygrać w zeszłym roku, nie widzę różnicy pomiędzy zeszłym rokiem a minionymi rozgrywkami - przyznał Harden, który nie miał przygotowanego przemówienia i był wyraźnie zaskoczony nagrodą. - Dziękuję wszystkim, którzy mi pomogli. Przed nami jeszcze długa droga - dodał.

Debiutantem roku (Rookie of the Year) wybrany został Ben Simmons z Philadelphii 76ers. Australijczyk po kontuzji, która wyeliminowała go z gry w sezonie 2016/2017, był liderem Szóstek w minionych rozgrywkach, notując średnio 15,8 punktu, 8,2 asysty i 8,1 zbiórki. Simmons uzbierał aż 12 triple-double. Nominowani do tej nagrody byli także: Donovan Mitchell z Utah Jazz oraz Jayson Tatum z Boston Celtics.

Trenerem roku został Dwane Casey, który po sezonie został zwolniony z Toronto Raptors i będzie pracował w Detroit Pistons. Najlepszym obrońcą wybrano Rudy'ego Goberta z Utah Jazz, najlepszy rezerwowy to Lou Williams z Los Angeles Clippers, z kolei największe postępy zdaniem NBA poczynił Victor Oladipo. Daryl Morey z Houston Rockets został wybrany najlepszym menedżerem roku.

ZOBACZ WIDEO Mundial 2018. Polska - Kolumbia. Gmoch wskazał element, który zawiódł u reprezentantów

Czy nagroda dla Jamesa Hardena jest zasłużona?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
espn

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Blackfield 1
    Wybór Hardena na MVP był oczywisty! Najlepszy zawodnik z najlepszej drużyny po sezonie zasadniczym. Gdyby wybór opierał by się na liczbach, to Jordan miałby z 10 takich statuetek a Wilt czy Jabbar z 15. Nie ma czegoś takiego jak Salomonowe wyjście. Russell miał w zeszłym sezonie wyjątkowe statystyki, historyczne. Mimo iż jego zespół nie był najlepszy, to nasłużył na nagrodę (podobnie jak kiedyś Jerry West, gdzie dostał MVP finałów mimo przegranej).
    Katon el Gordo Wybór Hardena na MVP w moim mniemaniu wynika z chęci zrekompensowania mu braku tego tytułu w zeszłym roku i uznania dla faktu, że dwa lata z rzędu jest wysoko w kilku klasyfikacjach. Gdyby wybór miał być oparty na liczbach, to MVP powinien zostać uznany R.Westbrook. Ale jako że Westbrook dostał to wyróżnienie w roku ubiegłym, a LeBron James nawet już kilkukrotnie to "salomonowym wyjściem" było przyznać wyróżnienie Hardenowi..... Tytuł Rookie of the Year dla Simmonsa moim zdaniem też dyskusyjny. Wyżej cenię pozostałą dwójkę nominowanych tzn. Mitchella i Tatuma.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • pepsiBKS 1
    Harden wygrał w pełni zasłużenie, był generałem drużyny, która w sezonie zasadniczym okazała się lepsza od monstrum zwanego GSW. tego nie przewidział chyba nikt. natomiast jego przemówienie, które uderza w wybór Westbrooka na MVP w zeszłym roku - poniżej krytyki :/ zero klasy James.


    jeśli chodzi o pozostałe nagrody, zgadzam się z większością wyborów. moim ROTY był Mitchell, a trenerem Quin Snyder.

    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Katon el Gordo 2
    Wybór Hardena na MVP w moim mniemaniu wynika z chęci zrekompensowania mu braku tego tytułu w zeszłym roku i uznania dla faktu, że dwa lata z rzędu jest wysoko w kilku klasyfikacjach. Gdyby wybór miał być oparty na liczbach, to MVP powinien zostać uznany R.Westbrook. Ale jako że Westbrook dostał to wyróżnienie w roku ubiegłym, a LeBron James nawet już kilkukrotnie to "salomonowym wyjściem" było przyznać wyróżnienie Hardenowi..... Tytuł Rookie of the Year dla Simmonsa moim zdaniem też dyskusyjny. Wyżej cenię pozostałą dwójkę nominowanych tzn. Mitchella i Tatuma.
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×