WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Mógł zarobić duże pieniądze w Korei. Wybrał Polskę i stabilizację

- W Korei faktycznie zarobiłbym sporo, ale nie byłem do końca przekonany. Dla mnie przy wyborze klubu nie liczą się tylko pieniądze, ważne są inne wartości. To właśnie dostanę w TBV Starcie - mówi James Washington, który podpisał dwuletnią umowę.
Karol Wasiek
Karol Wasiek
Newspix / Piotr Matusewicz / PressFocus / Na zdjęciu: James Washington

W sezonie 2017/2018 James Washington był jednym z najlepszych obcokrajowców, którzy występowali w rozgrywkach Energa Basket Ligi. 30-letni Amerykanin notował przeciętnie 16,2 punktu na mecz.

Nic dziwnego, że koszykarz po zakończeniu rozgrywek otrzymał sporo ofert, w tym także z innych klubów z Polski. - Miałem kilka ciekawych propozycji z Polski i z innych krajów - potwierdza Washington.

Ciekawostką jest fakt, że koszykarz miał intratną propozycję z Korei. Mógł zarobić spore pieniądze (około 20 tysięcy dolarów miesięcznie). Ostatecznie na tę opcję się nie zdecydował, skorzystał z niej za to Glenn Cosey (więcej TUTAJ), który w minionym sezonie był wiodącą postacią w Polskim Cukrze Toruń.

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: odpadł z mundialu, poleciał na Bahamy i oświadczył się pięknej blondynce

- W Korei faktycznie zarobiłbym sporo, ale nie byłem do końca przekonany. Z agentem ustaliliśmy, że nie zdecydujemy się na tę opcję. Dla mnie przy wyborze klubu nie liczą się tylko pieniądze, ważne są inne wartości. To właśnie dostanę w TBV Starcie - przyznaje Amerykanin.

Jakie wartości ma na myśli Washington? - Lublin jest miejscem, w którym czuję się doskonale. Znam świetnie trenera i kolegów, klub jest wypłacalny, a ja po roku gry mam wielu znajomych. Nie ukrywam, że dążyłem do stabilizacji, dlatego podpisałem dwuletnią umowę. Klub okazał wiele szacunku do mnie, za co jestem im bardzo wdzięczny - tłumaczy koszykarz.

Lubelski klub poszukuje gracza, który stworzy duet z Washingtonem na obwodzie. Wiemy, że na pewno nie będzie nim Chavaughn Lewis, który podpisał umowę z estońskim BC Kalev/Cramo Tallin.



Redakcja WP SportoweFakty na Instagramie, śledź nasze STORIES!

Czy decyzja Jamesa Washingtona jest zaskoczeniem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Jalu Kurek 0
    Brawo Mr President! :v
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • HalaLudowa 0
    Widać James ma poukładane w głowie. Washington to zresztą lubelskie nazwisko!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×