WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

James lepszy od Jordana? "LeBron jest najlepszym koszykarzem w historii NBA"

Michael Jordan czy LeBron James? Ostatnio na ten temat wypowiedział się generalny menadżer Houston Rockets, Daryl Morey. Jego zdaniem "LeBron jest najlepszym koszykarzem w historii NBA".
Patryk Pankowiak
Patryk Pankowiak
Getty Images / Gregory Shamus / Na zdjęciu: LeBron James

Bardzo możliwe, że pytanie, czy LeBron James przewyższa Michaela Jordana na zawsze pozostanie bez klarownej i zdecydowanej odpowiedzi. Można tylko spekulować, obliczać statystyki, porównywać dokonania obu koszykarzy. Każdy ma swoich zwolenników, niektórzy decydują się nawet publicznie zabrać głos w tej debacie. Tak w środę zrobił generalny menadżer, pracujący dla Houston Rockets 12 lat Daryl Morey: - Sprawdziłem liczby i nie ma co do tego pytań, LeBron James jest najlepszym koszykarzem w historii NBA.

Osiem razy z rzędu - właśnie tyle skrzydłowy z Ohio występował w finałach. Od 2010 roku, kiedy LA Lakers pokonali Boston Celtics, następne lata upływały pod znakiem LeBrona James - cztery razy występował tam w barwach Miami Heat, cztery razy pod szyldem Cleveland Cavaliers. Tak naprawdę pięć, jeśli dołożyć potyczkę przeciwko San Antonio Spurs z 2007 roku. James w wieku 33 lat ma na swoim koncie dziewięć finałów NBA, a to solidny argument. - Patrzysz na jego zdolność do generowania zwycięstw i mistrzostw drużyny i w zasadzie nie potrzeba już nic więcej. Nie musisz znać wszystkich tych statystyk. Można po prostu patrzeć i dostrzec to, o czym mówiłem - zaznacza Daryl Morey. 

LeBron James w 2016 roku powiedział Sports Illustrated, że jego motywacją był "duch, którego próbuje dogonić". Chodziło oczywiście o Jordana, legendę Chicago Bulls. Zdaniem Moreya, James nie tylko dogonił Michaela, ale go prześcignął. - Jeśli nawet odizolujesz ten fakt i spojrzysz na jego karierę, szczerze mówiąc, wydaję mi się, że wyszedł na przód i to z dużym zapasem. Wiem, że to trochę kontrowersyjne - mówi z pełną świadomością generalny menadżer Houston Rockets. 

Przed LeBronem nowy etap w karierze, latem zdecydował, iż będzie kontynuować karierę w Hollywood, chce przywrócić Los Angeles Lakers dawny blask. W rodzinie powitali go Magic Johnson i Kobe Bryant, James stanie przed następnym wielkim zadaniem. - Spodziewam się i mam nadzieję, że wyprzedzimy ich w tabeli, a przed nimi będą też Golden State Warriors, ale nigdy nie będę spekulować na temat zespołu LeBrona. Moim zdaniem on jest największym koszykarzem - dodaje Morey.

Dyskusja, czy James jest lepszy od Jordana zainteresowała też redaktorów ESPN, którzy niedawno przyjrzeli się liczbom i doszli do ciekawych wniosków. James ma na swoim koncie trzy tytuły mistrzowskie i cztery statuetki MVP sezonu zasadniczego, Jordan sześć pierścieni i pięć MVP. Ale LeBron w wieku 33 lat wciąż gra na niesamowitym poziomie, według wielu ekspertów, jego przewaga nad Jordanem jest nieunikniona. Już znajduje się blisko pułapu Jego Powietrznej Wysokości.

ZOBACZ WIDEO Sofia Ennaoui w burzy polsko-polskiej. "Jestem sportowcem, do polityki się nie mieszam"

Kto jest najlepszym zawodnikiem w historii?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / EPSN

Komentarze (14):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Mariusz Kozlowski 1
    Jordan nie był tak " toksyczny" w swojej grze. Był znacznie inteligentniejszym zawodnikiem jeśli chodzi o zespół. Nie zabierał innym z drużyny " gry" a i tak swoje rzucał. James robić chce wszystko: rzucać, kozłować, zbierać, podawać, ustawiać - warunki fizyczne pozwalają mu być dobrym w większość z tych elementów ale nie kosmicznym. Jordan przeciwko każdemu zespołowi w historii NBA mógł w pojedynkę wygrać, pytanie czy James też? Następnie pytanie jak przy Jamesie rozwiną by się grant, Pipen, czy trener? ( Moim zdaniem nie osiągnęli by połowy tego). James to taki drugi kobi tyle że że znacznie mniejszym talentem w sepieniu się. James 1 na 1 zapewne wygrałby z każdym ale każdy trener NBA wolałby Jordana czy kobiego ( sepika) jak James a
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Mariusz Kozlowski 1
    Jordan nie był tak " toksyczny" w swojej grze. Był znacznie inteligentniejszym zawodnikiem jeśli chodzi o zespół. Nie zabierał innym z drużyny " gry" a i tak swoje rzucał. James robić chce wszystko: rzucać, kozłować, zbierać, podawać, ustawiać - warunki fizyczne pozwalają mu być dobrym w większość z tych elementów ale nie kosmicznym. Jordan przeciwko każdemu zespołowi w historii NBA mógł w pojedynkę wygrać, pytanie czy James też? Następnie pytanie jak przy Jamesie rozwiną by się grant, Pipen, czy trener? ( Moim zdaniem nie osiągnęli by połowy tego). James to taki drugi kobi tyle że że znacznie mniejszym talentem w sepieniu się. James 1 na 1 zapewne wygrałby z każdym ale każdy trener NBA wolałby Jordana czy kobiego ( sepika) jak James a
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • kemp 1
    Kobe#24
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (11)
Pokaż więcej komentarzy (14)
Pokaż więcej komentarzy (14)
Pokaż więcej komentarzy (14)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×