WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

VTB: Stelmet mocno się postawił, ale przegrał z Lokomotivem. Ponitka bez błysku

Stelmet Enea BC Zielona Góra do końca liczył się w walce o zwycięstwo z Lokomotivem Kubań Krasnodar, ale nie dał rady Rosjanom. Goście, z Mateuszem Ponitką w składzie, wygrali w hali CRS 73:67. Polak nie błysnął.
Dawid Borek
Dawid Borek
Newspix / Tomasz Browarczyk, 400mm.pl / Od lewej: DeVoe, Ponitka, Darko Planinić

Drużyna Igor Jovovicia mimo porażki z Lokomotivem Kubań Krasnodar absolutnie nie ma się czego wstydzić. Zielonogórzanie, choć nie byli faworytem konfrontacji z rosyjską ekipą, mocno postawili się rywalowi i w zasadzie do ostatniej minuty mieli szansę na wyszarpanie zwycięstwa. O triumfie gości zadecydowały tak naprawdę detale.

Jeszcze na nieco ponad minutę przed końcową syreną, po szalonym rzucie zza linii 6,75 metra w wykonaniu Łukasza Koszarka, Stelmet Enea BC przegrywał różnicą jedynie trzech punktów (63:66). Na jego stratę zanotował nieszczęście z rzutów wolnych czterokrotnie nie pomylił się Jamel Mclean, do tego doszła jeszcze strata Michała Sokołowskiego. Polska drużyna była bliska od sprawienia niespodzianki, ale jednak zabrakło kropki nad "i".

Mimo wszystko Stelmetowi Enei BC trzeba oddać walkę jak równy z równym ze zdecydowanie bardziej renomowanym przeciwnikiem. Oprócz końcowego fragmentu, o porażce miejscowych zadecydował też nieco przespany początek czwartej kwarty, po którym Lokomotiv Kubań wyszedł na nawet 11-punktowe prowadzenie.

Do Zielonej Góry, w barwach rosyjskiej ekipy, powrócił Mateusz Ponitka, który przed kilkoma laty reprezentował Stelmet. Reprezentant Polski tym razem w hali CRS nie błysnął, bo uzbierał zaledwie cztery punkty, trafiając dwa z siedmiu rzutów z gry. 

Dla Stelmetu Enei BC była to siódma porażka w tym sezonie ligi VTB.

Stelmet Enea BC Zielona Góra - Lokomotiv Kubań Krasnodar 67:73 (16:18, 14:13, 18:19, 19:23)

Stelmet Enea BC: Żeljko Sakić 16, Darko Planinić 12, Łukasz Koszarek 12, Michał Sokołowski 11, Gabe DeVoe 9, Jarosław Mokros 5, Przemysław Zamojski 2, Filip Matczak 0, Adam Hrycaniuk 0.

Lokomotiv Kubań Krasnodar: Lokomotiv: JaJuan Johnson 15, Jamel McLean 12, Witalij Fridzon 10, Dimitrij Kułagin 10, Dmitrij Chwostow 9, Dorell Wright 7, Mateusz Ponitka 4, Władimir Iwlew 4, Trevor Lacey 2, Stanisław Ilnicki 0.

ZOBACZ WIDEO Serie A: Łukasz Skorupski zatrzymał AC Milan. Bologna nadal ma problem [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Czy spodziewałaś/eś się tak trudnej przeprawy Lokomotivu w Zielonej Górze?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (18):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • ws21 0
    Cieszę się że masz taką możliwość. Aż takim zapalonym kibicem nie jestem aby przebyć ponad 5 000 km na mecz. Ja na trybunach nie siedzę ale co dolega zespołowi wiem. I mam tą satysfakcję że zawodnicy w wypowiedziach moją diagnozę potwierdzają. Zamojski mówi o braku koncentracji. A na to jest lekarstwo. Pytanie dla przedszkolaków. Dzieci co zrobić aby przez 40 minut utrzymać koncentrację? Ty pewnie należysz do tych do wymienili by kolejnego trenera. Taka miedzy nami różnica.
    FALUBAZ-ŻARY Mecze Zastalu prawie wszystkie oglądam z trybun i na pewno widzę więcej jak eksperci z komputera!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • zigi76 0
    Nie ma kogoś takiego jak "nasz trener". Jest trener, który odpowiada za wynik całego zespołu i decyduje kta gra, a kto grzeje ławę. Wierz mi, że gdyby cytowani przez Ciebie zawodnicy byli lepsi od pierwszopiątkowych z całą pewności mieliby więcej minut - najwyraźniej tak nie jest. Co do Filipa, to niestety póki co na drużynę walczącą o mistrzostwo Polski czy europejskich pucharach i gdzie jest presja na wyniki jest po prostu za słaby. Im szybciej to zrozumie tym lepiej dla niego. Grając w Asseco miał komfort, bo to był projekt bez ciśnienia na wynik i był tam podstawowym graczem. Dzisiaj jest zadaniowcem i póki co takim zostanie. Co do Gruchy to najlepszy sezon miał za czasów gry w Czarnych Słupsk, a w Stelemecie nawet cytowany przez Ciebie Filipovski nie był w stanie nic z niego wiele wykrzesać.
    Z jedną rzeczą się z Tobą zgodzę to z tym, że Mokros jest bardzo niedocenianym zawodnikiem. Ten chłopak - pomimo sporych braków technicznych - zostawia serce na parkiecie i walczy jak lew czego niestety niektórym naszym graczom brakuje.
    FALUBAZ-ŻARY Przestań Pie...ć ! Chodzi mi o graczy niedocenianych przez naszych trenerów ! Matczak po odejściu był liderem , " Grucha " tak samo dobrze sobie radzi . młody Ponitka odgrywa ważną rolę w swojej nowej drużynie ! Nie mówmy o zawodnikach , którzy przeszli ( uciekli ) do dużo silniejszych lig ! Od czasów trenerki Filipovskiego , żaden inny trener nie potrafi poukładać najdroższego składu w PLK ! WIĘC RACZEJ TY WYTRZEZWIEJ !
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • FALUBAZ-ŻARY 0
    Co chcesz od Mokrosa ? Zespół bez dwóch liderów gra lepiej jak z nimi !!! Pseudo trener nie mając wyjścia wstawia graczy , których nie docenia i wyniki zespołu zaskakują także jego samego ! Matczak potrafi grać , tylko trzeba odpowiednio Go zmobilizować i zgrać z zespołem ! Jak nie widzisz lepszej gry zespołu bez liderów to przestań już zgrywać eksperta i zacznij chodzić na mecze !
    spidermarx Oczekiwales ze kosztem savovica bedzie gral mokros a starksa matczak ? Matczak powinien odejsc z ZG. To drugi zengota tylko ze w koszykowce. Dobry do zespolu srodka tabeli lub walczaka o utrzymanie. Nic wiecej. Trzymanie go bo jest z ZG ? Szkoda pieniedzy i jego czasu.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (15)
Pokaż więcej komentarzy (18)
Pokaż więcej komentarzy (18)
Pokaż więcej komentarzy (18)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×