WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Anwil dużo lepszy w hicie Energa Basket Ligi. Stelmet Enea BC potrzebuje wzmocnień

Na ten moment Anwil Włocławek jest dużo lepszą drużyną od Stelmetu Enei BC. Tę różnicę zielonogórzanie mogą zniwelować, jeśli do drużyny dołączą nowi zawodnicy, których klub poszukuje na rynku transferowym.
Karol Wasiek
Karol Wasiek
Newspix / Piotr Kieplin / PressFocus / Na zdjęciu: Anwil i Stelmet

Mija właśnie trzeci tydzień od momentu odejścia z drużyny Borisa Savovicia. Nie wchodząc już w szczegóły rozstania, Stelmet Enea BC Zielona Góra stracił kluczowego zawodnika, który średnio dostarczał ponad 14 punktów i pięć zbiórek. Na nim zespół mógł polegać.

Teraz formacja podkoszowa wygląda dość ubogo, problemy ze zbiórkami są bardzo widoczne. Dla przykładu: Darko Planinić mimo 20 minut spędzonych na parkiecie, nie zebrał we Włocławku ani jednej piłki w obronie (trzy w ataku).

Problemy podkoszowe to jedno, ale i na obwodzie zespół wygląda dość przeciętnie. Co prawda rozkręca się Gabe DeVoe, ale niewiadomą pozostaje Filip Matczak, którego trener Jovović nie widzi w rotacji. W środę w ogóle nie wybiegł na parkiet. - W tej drużynie nie ma takiego pewniaka, który dałby tej drużynie w każdym meczu sporą liczbę punktów - twierdzi dziennikarz Jacek Białogłowy, który jest zorientowany w realiach zielonogórskiego klubu.

Stelmet intensywnie szuka zawodnika/ów na rynku transferowym. W najbliższych dniach klub ma usiąść do rozmów z Thomasem Kelatim (był w Stanach Zjednoczonych), który już wcześniej zapowiadał, że wróci do gry po Świętach Bożego Narodzenia.

Wzmocnienia są konieczne, co pokazał świąteczny mecz we Włocławku. Stelmet na ten moment jest słabszy od Anwilu. Gospodarze wygrali 93:84, choć końcowy wynik nie do końca oddaje to, co działo się na parkiecie. Podopieczni Igora Milicicia byli wyraźnie lepsi, kontrolowali wydarzenia na parkiecie i mogli wygrać znacznie wyżej.

- Gospodarze byli lepsi, zasłużyli na zwycięstwo. W pierwszej połowie daliśmy im rzucić zbyt wiele punktów. Straciliśmy aż 46 oczek. Muszę dokładnie przeanalizować, w jaki sposób zagrać przeciwko włocławianom w kolejnym spotkaniu - przyznaje Igor Jovović, trener Stelmetu Enei BC, dla którego jest to pierwszy sezon pracy w Energa Basket Lidze.

Michał Sokołowski twierdzi z kolei, że obrona i zbiórki w defensywie to największe bolączki Stelmetu Enei BC. - Mamy z tym problemy od początku sezonu. W końcówce meczu mieliśmy swoje szanse, ale rywale znów nam odskoczyli - podkreśla reprezentant Polski.

ZOBACZ WIDEO Debiut Leona w kadrze Polski coraz bliżej. "Mieć go w drużynie to jak oszukiwać. Jest po prostu za dobry!"

Czy Stelmet powinien zakontraktować więcej niż jednego zawodnika?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (13):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Lubuszanin. 0
    Ja tez go czytam z uwagą. Jego opinie sa wywazone i ok.Wiecej takich osob na forum i byloby super.
    thomaass anwil Nie chcesz nie czytasz...ja lubię gościa mimo że go nie znam a dlatego że pisze jak jest wyraża swoją opinię a co najważniejsze nie obraża nikogo...pisze lepiej niż nie jeden komentuje mecze...prawdziwy kibic...pozdro Fazzzzik :D
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • pandada 0
    Przed rokiem o tej porze to Anwil srogo przegrał w Zielonej Górze, a Sobin raził nieporadnością. Anwil się po tym wzmocnił, przede wszystkim Hosleyem. Niektóre porażki są korzystne, ponieważ szuka się elementów do poprawy, a zwycięstwa z kolei mogą rozleniwiać.
    Niestety w tej chwili w Stelmecie szwankuje kilka elementów. Bolą przegrane zbiórki, brakuje kogoś przebojowego grającego na piłce, nie ma ochrony obręczy itd. Prawdopodobnie jeden a nawet dwa transfery nie naprawią wszystkich słabości, więc wypada ustalić priorytety i przede wszystkim myśleć, co można wykrzesać z zawodników już będących w składzie.
    fazzzi Mecz miał swoją wagę bo oba zespoły mają sobie od pewnego czasu co nieco do udowodnienia... ale to tylko "stan" na 26.12... tak wygląda stan rzeczy. "Filozoficznie" patrząc... jest jeszcze czas by coś z Tym zrobić. Widać, że Stelmet ma swoje braki ale nie wysnuwałbym nadmiernych wniosków. To nawet nie półmetek RZ. Owszem zaradzałbym Dzikom walkę o jak najwyższy plac przed PO... wiadomo co jeszcze przed nimi i może okazać się to finalnie b. istotne. Stelmet wymaga wzmocnień i niemal wszyscy o tym wiedzą. Rola kilku też jest niedookreślona. Daleko nie szukając np. "ikony". Czy jest to dobry wybór kiszenie pewnych nazwisk? Rozumiem problem z dzieleniem minut... aleee w perspektywie sezonu minuty "zaufania" zwracają się. Nawet dobry gracz bez minut złapie niepewność w grze. Może lepiej perspektywiczną młodzież mieć w obwodzie a superatę dołożyć do solidnego nazwiska? Jak już ktoś "siedzi" z nadania to po co płacić za to niemałe pieniądze? Co do samego meczu który udało misie podglądać jednym okiem... Stelmet na tle Anwilu wcale źle nie wyglądał. Owszem kilka sytuacji wywołuje irytację... ale to sport i do tego kosz... można tylko walczyć ze swoimi słabościami by na przyszłość tych błędów było mniej. Ale jest też jeszcze jeden obrazek... Anwil miał instynkt waleczności i często nim mecze wygrywa. Dziki nie mają kim być kilerem. Tu liczymy na dobre wzmocnienie. Bo toksyczny Stelmet z minionego sezonu miał nazwiska nad którymi nikt nie panował do samego końca. Teraz tych nazwisk nie ma a pozostała staaaara gwardia. Jak Ona będzie wyglądała na koniec sezonu trudno przewidzieć... Anwil też gra na dwóch frontach... więc póki co ten argument odpada a na dzień dzisiejszy to Anwil sobie z tym lepiej radzi (mam na myśli ogólny obraz drużyny... nie porównuję rywali spoza ligowych rozgrywek). Zaradzałbym chłodną głowę i mniej sentymentów tym "biznesie" jak coś nie chce działać to należy z tego zrezygnować bo po tylu rozegranych meczach Powinno już działać. Póki co Stelmet przegrał trzy mecze na wyjazdach z górą tabeli więc nie ma co drzeć szat... owszem przydałoby się dla morale kogoś ograć ale inni też się potykają i niespodziewane niespodzianki jeszcze nie jednego dopadną. Forma ma być na PO i to jest najistotniejsze. Nadymającym się zalecam trochu lodu w gacie byśmy nie musieli popychać słynnych cytatów o pysze;) Anwil zasłużenie wygrał i należą się gratulacje... ale to tylko jeden z wielu meczów... za 2pkt;)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • zigi76 0
    Tego nie wiemu, ale Filip dla swojego dobra powinien poszukać sobie innego klubu.
    яzemiosło Skoro Matczak nie mieści się w rotacji, dlaczego Dziki nie próbują go wypożyczyć?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×