WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Wielki mecz Mateusza Zębskiego nie pomógł MKS-owi. Zabrakło wisienki na torcie

Mateusz Zębski rozegrał najlepsze zawody w karierze na parkietach Energa Basket Ligi. Do pełni szczęścia zabrakło wygranej MKS-u Dąbrowa Górnicza nad GTK Gliwice. - Zabrakło trochę sił i chłodnej głowy - mówi.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
WP SportoweFakty / Materiały prasowe / Na zdjęciu: Mateusz Zębski

Pomimo ogromnych problemów MKS walczył z GTK o wygraną niemal do ostatniej syreny. Ostatecznie to jednak gliwiczanie wygrali derbowy pojedynek 86:79.

- Myślę, że po części możemy być z siebie dumni. Przy tych problemach jakie mamy - nie mówię o tych finansowych, ale tych kadrowych - to zrobiliśmy bardzo dużo - komentuje Mateusz Zębski, który byłby bohaterem pojedynku. W jego statystykach znalazło się 14 punktów, 13 zbiórek, 4 asysty i 4 przechwyty.

- Na poziomie ekstraklasy to mój najlepszy mecz. Nie mówię tu o zdobyczy punktowej, ale cieszę się, że pomogłem i "na desce". Nie obyło się jednak bez paru głupich i nieprzemyślanych zagrań. Taki występ na pewno może cieszyć, ale koniec końców niestety moja drużyna przegrała - dodaje.

MKS w sobotę musiał radzić sobie bez Bena Richardsona, a Adris De Leon nie został jeszcze zgłoszony do rozgrywek. Gospodarze nawet pomimo takich problemów zdołali odrobić 19 punktów straty i w połowie czwartej kwarty wyjść na prowadzenie 74:70.

- Byliśmy wtedy na fali. Graliśmy jednak wąską rotacją. Rzuciliśmy cale siły żeby dogonić rywali i gdy już wyszliśmy na prowadzenie, musieliśmy dodać coś więcej do tego, żeby to utrzymać. Zabrakło nieco sił i chłodnych głów. Do tego wszystkiego doszły rzuty wolne... - komentuje Zębski. Warto dodać, że z linii podopieczni Jacka Winnickiego wykorzystali zaledwie 26 z 43 prób, a mecz przegrali siedmioma "oczkami".

ZOBACZ WIDEO Magiczny gol Milika! Co za bomba! [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Problemy w ostatnim czasie nie omijają dąbrowskiego zespołu. Urazy to jedno, a sytuacja finansowa połączona z odejściem Trey'a Davisa to inny temat. - Sytuacja z nim związana wpłynęła mobilizująco na nas. Z Legią były problemy z organizacją gry, ale w kolejnych meczach było już dużo lepiej. Nadal mamy jednak nad czym pracować - przekonuje Zębski. - Nie chcemy tego rozpamiętywać, tylko robimy swoje. Przyszedł nowy zawodnik, także na tym się skupiamy.

O braku wypłat było głośno, ale wszyscy starają się o tym nie myśleć. - Nie jest to łatwa sytuacja. Jesteśmy jednak grupą wojowników i staramy się nie myśleć o tym, że nie płacą. Przychodzimy na treningi czy mecze. Pracujemy, walczymy i nikt tak naprawdę nie myśli o odejściu. Problemy finansowe nie mają znaczenia do tego jak pracujemy. Dajemy z siebie zawsze maksa - dodaje.

9 zwycięstw w 17 rozegranych meczach daje ekipie trenera Winnickiego 6. pozycję w tabeli Energa Basket Ligi. MKS chce utrzymać miejsce w fazie play-off. - Uważam, że jeżeli nowy zawodnik będzie wartością dodatnią, to jesteśmy w stanie utrzymać miejsce w ósemce i będzie to ogromny sukces dla klubu, trenerów i wszystkich nas - zakończył Zębski.

Czy MKS utrzyma miejsce w ósemce i zagra po raz kolejny w fazie play-off?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Damian Szadkowski 0
    Również mam nadzieje że Zębol zostanie z nami na przyszły sezon i będzie się tak dalej rozwijał ;)
    peruzzo Mateusz jest dla mnie pozytywną niespodzianką w tym sezonie. I nie mam na myśli tylko ostatniego meczu. Bardzo go szanuję za wolę walki pokazywaną w każdym meczu. Mam nadzieję, że zostanie w MKS-ie na przyszły sezon. Do tego wydaje się gościem zupełnie bezproblemowym i z pozytywnym nastawieniem. A to w zasadzie tyczy się większości graczy obecnego MKS-u (z Maćkiem Wojciechowskim na czele!). Myślę, że dzięki tej postawie problemy stają się choć trochę mniejszymi.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • peruzzo 0
    Mateusz jest dla mnie pozytywną niespodzianką w tym sezonie. I nie mam na myśli tylko ostatniego meczu. Bardzo go szanuję za wolę walki pokazywaną w każdym meczu. Mam nadzieję, że zostanie w MKS-ie na przyszły sezon. Do tego wydaje się gościem zupełnie bezproblemowym i z pozytywnym nastawieniem. A to w zasadzie tyczy się większości graczy obecnego MKS-u (z Maćkiem Wojciechowskim na czele!). Myślę, że dzięki tej postawie problemy stają się choć trochę mniejszymi.
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×