KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Były prezes krakowskiego klubu, Dominik K., zatrzymany przez policję

Prezes byłego już koszykarskiego klubu R8 Basket Kraków, Dominik K., został zatrzymany przez policję. Znany biznesmen był poszukiwany na podstawie udziału w zorganizowanej grupie przestępczej.
Igor Kubiak
Igor Kubiak
Dominik K Facebook / Facebook / Dominik K.

Dominika K. zatrzymali policjanci z Komendy Wojewódzkiej w Krakowie - poinformował portal TVN 24. Były prezes R8 Basket Kraków i właściciel stacji benzynowych ukrywał się od września ubiegłego roku. W ostatnim czasie Dominik K. przebywał poza granicami kraju. W Krakowie miał spotkać się ze swoją partnerką.

Według komunikatu policji, był poszukiwany listem gończym na podstawie art. 258 Kodeksu Karnego, par. 3 "zakładanie lub kierowanie grupą albo związkiem, mającym na celu popełnienie przestępstwa lub przestępstwa skarbowego, w tym mającymi charakter zbrojny". Za ten czyn grozi do 10 lat więzienia.

Według informacji TVN 24, Dominik K. był jedną z osób, która kierowała grupą, oszukującą państwo przy handlu paliwami. Podejrzani mieli nabywać paliwo z 0-proc. stawką VAT, by zbywać je ze stawką 23-proc., bez informowania urzędu skarbowego. Grupa ma postawione zarzuty o narażenie skarbu państwa na stratę co najmniej 176 mln zł. 

Czytaj też:
-> Tomasz D.: od medalu mistrzostw Europy do aresztu. Dramat znanej polskiej rodziny siatkarskiej
-> Tomasz D. przyznał się do przywłaszczenia pieniędzy siatkarzy ZAKSY Kędzierzyn-Koźle

43-letni biznesmen w 2016 r. postanowił stworzyć w Krakowie wielki koszykarski klub. Zaczął pompować pieniądze w wówczas II-ligowy zespół, oferując zawodnikom bardzo wysokie kontrakty. Zespół szybko awansował na zaplecze PLK i, według zapowiedzi, miał wkrótce grać w najwyższej klasie rozgrywkowej w kraju, a nawet w europejskich pucharach.

Problemy pojawiły się w sezonie 2017/2018. Zaczęły się opóźnienia w wypłatach, które dla zawodników były wielkim szokiem. Dominik K. praktycznie dwa razy w miesiącu zapowiadał przelewy i wypłatę zaległych pieniędzy. Ostatecznie klub upadł, a zawodnicy pensji się nie doczekali.

ZOBACZ WIDEO Prezes PKN Orlen uspokaja kibiców. "Nie wycofamy się ze sponsoringu sportu"

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
TVN 24
Komentarze (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×