WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

EBL. Polski Cukier - Anwil. Bilety wyprzedane, Almeida nie trenował

- To coś więcej niż mecz. Kibice żyją tym spotkaniem od kilku dni - mówi Dejan Mihevc, trener Polskiego Cukru. W Toruniu szybko wyprzedały się bilety na spotkanie finału. Zagra w nim Ivan Almeida, choć lider Anwilu nie trenuje z zespołem.
Karol Wasiek
Karol Wasiek
Newspix / Grzegorz Jędrzejewski / Na zdjęciu: Almeida i Bostic

Po raz pierwszy w historii, naprzeciw siebie w wielkim finale Energa Basket Ligi staną dwie drużyny z województwa Kujawsko-Pomorskiego: Polski Cukier Toruń i Anwil Włocławek.

Bilety na czwartkowe spotkanie rozeszły się w kilka godzin. Zainteresowanie było tak olbrzymie, że... nie wytrzymały serwery. Przedstawiciele toruńskiego klubu mówią, że w hali pojawi się komplet publiczności - około 4500 kibiców.

- Biletów już nie ma. Atmosfera w trakcie meczu będzie doskonała - przyznaje prezes Maciej Wiśniewski.

ZOBACZ WIDEO Co z przyszłością Krzysztofa Piątka? "Ma zbyt słabą pozycję, żeby już stawiać wymagania"

Zobacz także: EBL. Igor Milicić: Anwil to jest zespół. Każdy może odpalić

Na trybunach pojawi się także spora grupa fanów z Włocławka, którzy nadal mają w pamięci doskonały występ swoich ulubieńców w ostatnią niedzielę przeciwko Arce Gdynia. Włocławianie w decydującym meczu o awansie do finału wygrali na terenie lidera Energa Basket Ligi po rundzie zasadniczej 109:97.

Anwil miał w tym meczu więcej opcji, w tym zabójczo skutecznego Chase'a Simona. Amerykanin zdobył aż 33 punkty. W kluczowych momentach serię "trójek" zaliczył Ivan Almeida (ostatecznie 22 punkty i 5/5 z dystansu).

Kibice martwią się o zdrowie Kabowerdeńczyka. Lider Anwilu jest mocno poobijany po serii z Arką. Od kilku dni nie trenuje z zespołem, obserwuje jedynie to, co robią jego koledzy. Występ Almeidy w czwartkowym spotkaniu nie jest zagrożony.

- Mamy mały problem z Ivanem Almeidą, który ostatnio nie trenował. To jest jednak twardziel. W spotkaniach decydujących o złocie zaciśnie zęby i zagra w tej serii. Zawodnicy w tej chwili czują taką adrenalinę, że każdy z nich, nawet ten z dużym urazem, będą chcieli wyjść na parkiet i pomóc zespołowi w walce o mistrzostwo Polski - mówi trener Igor Milicić, którego wypowiedzi cytuje serwis "pomorska.pl"

Rywalizacja finałowa w EBL rozpoczyna się w czwartek o godz. 17:30. Transmisja w Polsacie Sport Extra rozpocznie się 30 minut szybciej. Studio przedmeczowe poprowadzi Marcin Muras.

Zobacz także: Zobacz także: EBL. Kamil Łączyński: Nie przejmuje się tym, co piszą o mnie w internecie

Która drużyna wygra pierwszy mecz finału Energa Basket Ligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×