Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Energa Basket Liga. Enea Astoria - Polski Cukier. Derby dla zespołu z Torunia. Keith Hornsby ponownie załatwił sprawę!

Polski Cukier Toruń, włączając w 2. połowie wyższy bieg, wygrał pierwsze w sezonie derby województwa kujawsko-pomorskiego. W Bydgoszczy Twarde Pierniki okazały się lepsze od Enea Astorii, wygrywając 97:80. Na parkiecie ponownie szalał Keith Hornsby.

Dawid Siemieniecki
Dawid Siemieniecki
Keith Hornsby (z lewej) PAP / Tytus Żmijewski / Na zdjęciu: Keith Hornsby (z lewej)
Niezawodny Keith Hornsby ponownie zapewnił "Twardym Piernikom" z Torunia wygraną. Tym razem amerykański rzucający okazał się bohaterem derbowego starcia przeciwko Enea Astorii w hali Łuczniczka w Bydgoszczy. 27-latek zapisał na swoim koncie aż 33 punkty, prowadząc tym samym zespół Polskiego Cukru do zwycięstwa w grodzie nad Brdą 97:80.

Spotkanie pomiędzy beniaminkiem a wicemistrzem Energa Basket Ligi celną trójką rozpoczął kapitan czarno-czerwonych, Michał Chyliński, który po powrocie do swojego rodzinnego miasta, rozegrał przed własną publicznością pierwszy oficjalny pojedynek od 13 lat. Cała Enea Astoria weszła zresztą w starcie mocno zmotywowana, co było widać po jej skutecznej grze. W pierwszej kwarcie prym wiódł A.J. Walton, który nadawał tempo akcjom bydgoszczan i ku uciesze - i jednocześnie pewnemu zdziwieniu publiczności - trafił nawet rzut dystansowy.

Dalsze fragmenty meczu miały już zdecydowanie bardziej wyrównany obraz. Do gry w ataku torunian otworzyli się przede wszystkim wspomniany już Keith Hornsby oraz Chris Wright, którzy siali wielki popłoch w szeregach defensywnych gospodarzy. Enea Astorię w grze utrzymywał z kolei 33-letni Chyliński. Pojedynek był jednak niesamowicie wyrównany, o czym najlepiej świadczy wynik pierwszej połowy. Zespoły do szatni schodziły bowiem przy zaledwie dwupunktowym prowadzeniu miejscowych, 44:42.

Wojciech Kamiński lepszy od Mike'a Taylora. Pojedynek w Bundeslidze na korzyść byłego szkoleniowca Stali Ostrów >>

W 3. kwarcie, wcześniej jakby nieco uśpiona toruńska maszyna, zaczęła rozpędzać się na dobre. Nieskuteczne akcje Enea Astorii powodowały szybkie kontry Polskiego Cukru, który małymi kroczkami zaczął oddalać się od bydgoszczan. Po celnej trójce Hornsby'ego goście prowadzili 57:51 i o czas zmuszony był poprosić szkoleniowiec gospodarzy, Artur Gronek. Na niewiele się to jednak zdało, gdyż "Asta" nadal popełniała proste straty, co w tej części najlepiej wykorzystywał Mikołaj Ratajczak. 21-latek w całym meczu świetnie wykorzystał problem z faulami Kyle'a Weavera oraz absencje Karola Gruszeckiego i Bartka Diduszko.

Po trzech kwartach goście prowadzili różnicą siedmiu "oczek", ale Enea Astoria nie zamierzała się poddawać. Pojedynek z toruńską ekipą na początku czwartej kwarty podjął Kris Clyburn, który w krótkim odstępie zdobył 8 punktów, swoimi udanymi zagraniami kilkakrotnie podrywając miejscową publiczność.

Drużyna z Torunia ma jednak w swoich szeregach niezawodnego na początku sezonu Keitha Hornsby'ego, który wziął na siebie ciężar gry i ponownie takim samym zagraniem (celnym rzutem trzypunktowym) zmusił trenera bydgoszczan do poproszenia o czas. Nie przyniosło to jednak gospodarzom spodziewanego rezultatu, gdyż w dalszym ciągu wicemistrzowie Polski utrzymywali bardzo bezpieczne prowadzenie, w zasadzie jeszcze bardziej podkręcili tempo i ostatecznie wygrali 97:80.

Enea Astoria Bydgoszcz - Polski Cukier Toruń 80:97 (23:18, 21:24, 14:23, 22:32)

Enea Astoria: Michał Nowakowski 15, Chyliński 14, Clyburn 12, Walton 9, Kemp 8, Zębski 7, Marcin Nowakowski 6, Frąckiewicz 3, Szyttenholm 3, Kopycki 0.

Polski Cukier: Hornsby 33 (5x3), Wright 16, Cel 12, Kulig 10, Schenk 8, Ratajczak 7, Perka 6, Weaver 3, Aminu 2, Grochowski 0.

Energa Basket Liga 2019/2020

# Drużyna M Pkt Z P + -
1 Enea Zastal BC Zielona Góra 22 41 19 3 2097 1806
2 Polski Cukier Pszczółka Start Lublin 22 39 17 5 1867 1716
3 Anwil Włocławek 22 39 17 5 2078 1837
4 Asseco Arka Gdynia 22 36 14 8 1765 1655
5 Twarde Pierniki Toruń 20 35 15 5 1755 1583
6 Trefl Sopot 22 34 12 10 1786 1792
7 WKS Śląsk Wrocław 22 33 11 11 1910 1861
8 King Szczecin 22 33 11 11 1834 1848
9 PGE Spójnia Stargard 22 32 10 12 1724 1772
10 Arged BM Stal Ostrów Wielkopolski 22 32 10 12 1772 1746
11 Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz 21 31 10 11 1839 1847
12 HydroTruck Radom 22 31 9 13 1711 1790
13 GTK Gliwice 22 29 7 15 1857 1973
14 Legia Warszawa 22 27 5 17 1773 1976
15 MKS Dąbrowa Górnicza 23 27 4 19 1808 2135
16 SKS Starogard Gdański 22 26 4 18 1776 2015

ZOBACZ WIDEO: Stacja Tokio. Cezary Trybański: Mike Taylor zaraził zespół amerykańskim luzem

Czy Keith Hornsby to jak na razie najlepszy transfer w Energa Basket Lidze?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (14)
  • Blaszka Torun Zgłoś komentarz
    Pierwsze Derby za nami. Mam nadzieje, ze wszystkie beda na nasza korzysc, rowniez te zuzlowe w przyszlym sezonie :)
    • Rebus Zgłoś komentarz
      Mówienie że 22 letni (Mikołaj) zawodnik jest młodym zawodnikiem to jest jakieś nieporozumienie tacy zawodnicy w europie stanowią o sile zespołów. Nieporozumieniem jest że tacy zawodnicy
      Czytaj całość
      grzeją ławy w PLK zamiast grac minuty nawet w pierwszej lidze, żeby się rozwijać. Toruń ma w tym momencie 7 zawodników na PLK a reszta to niestety nawet nie jest poziom nawet pierwszej ligi.
      • POLONISTA Z KRWI I KOŚCI Zgłoś komentarz
        Asta jak narazie na miarę swoich możliwości! :) Nie ma co narzekać i wybrzydzać! ;)
        • -ABC- Zgłoś komentarz
          Się Bydgoszcz będzie musiała przyzwyczajać do takich wtop...Gronek i wszystko jasne....zero obrony i radosne ciapanie za trzy....
          • L Zgłoś komentarz
            A ten ziomek to nie jakiś kuzyn Gordona Haywarda? :D
            • Asphodell Zgłoś komentarz
              Wreszcie dobry mecz, na który patrzylo się z przyjemnością. Najbardziej cieszy fakt, że drużyna nadal jest niezgrana i z ciężkiego terenu przywozi pewne zwycięstwo. Jak wreszcie obudza
              Czytaj całość
              się Kule i Aminu plus dojdzie wzmocnienie na 3/4 to mamy szansę zagrozić Anwilowi czy Arce.
              • Jan Kowalski Zgłoś komentarz
                Shenk wyrasta na gwiazdę. Oby tak dalej :)
                • artTORONTO Zgłoś komentarz
                  Cieszy coraz lepsza gra Twardych Piernikow. Na plus Ratajczak poczyna sobie coraz odwazniej.Napewno przyda sie w lidze. Wielki minus dla Aminu jak do tej pory bardzo słabe ogniwo.
                  • Chris Holder puknął G. Mahlberga Zgłoś komentarz
                    Ratajczak robi ładne postępy, oby były minuty dla niego.
                    • Nie chcę islamskich imigrantów w Polsce Zgłoś komentarz
                      Hornsby wyrasta na gwiazdę, oby tak dalej!
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×
                      Sport na ×