KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

EBL. Śląsk poprawił sobie humor, ale nadal czeka na Bena McCauley'a

Śląsk Wrocław mógł cieszyć się z 20. wygranej w sezonie zasadniczym Energa Basket Ligi. W Toruniu podopieczni Olivera Vidina ograli Polski Cukier Toruń 96:91.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Aleksander Dziewa (z piłką) i Damian Kulig PAP / Tytus Żmijewski / Na zdjęciu: Aleksander Dziewa (z piłką) i Damian Kulig

Pięciu zawodników ze zdobyczą 15 i więcej punktów okazało się kluczem do sukcesu. "Twarde Pierniki" ponownie największe problemy miały w defensywie.

Co ciekawe, torunianie zdobyli aż 91 punktów, mieli tylko 6 strat i zaliczyli aż 17 zbiórek w ataku. Te bardzo dobre wskaźniki jednak nie przełożyły się na sukces.

Śląsk miał aż 58 procent skuteczności rzutów z gry - dodatkowo na dystansie doskonale radzili sobie Elijah Stewart i Kyle Gibson - obaj wykorzystali po cztery próby z dystansu.

ZOBACZ WIDEO: Marcin Gortat wystąpił o obywatelstwo USA. "Byłbym głupi, gdybym tego nie zrobił"

Śląsk dominował pod koszami nadal bez Bena McCauley'a - podkoszowy ma być gotowy na fazę play-off, która rozpocznie się 30 marca. Na chwilę obecną nie wiadomo, kto będzie rywalem podopiecznych Olivera Vidina w ćwierćfinale. Pewne jest natomiast to, że wrocławianie na tym etapie będą mieli przewagę parkietu.

Torunian do sukcesu próbował pociągnąć Keyshawn Woods. Amerykanin na finiszu sezonu prezentował wyborna formę - w niedzielę uzbierał 24 "oczka" (9/14 z gry) i 4 zbiórki. Skuteczności nie mieli z kolei Donovan Jackson (5/16) i Aaron Cel (2/8).

Polski Cukier nie zagrał w Suzuki Pucharze Polski. Nie będzie go też w fazie play-off, bo z bilansem 12 zwycięstw i 18 porażek zajął 10. miejsce. Ciśnienia - szczególnie po organizacyjnych perypetiach - na to nie było, ale mimo wszystko brak obecności w tej kluczowej części sezonu jest zaskoczeniem, a może i jednak rozczarowaniem.

Polski Cukier Toruń - WKS Śląsk Wrocław 91:96 (25:26, 26:25, 19:21, 21:24)

Polski Cukier: Keyshawn Woods 24, Damian Kulig 15, Bartosz Diduszko 15, Donovan Jackson 13, Michał Samsonowicz 9, Carlton Bragg 8, Aaron Cel 5, Marcin Wieluński 2, Marko Ramljak 0.

Śląsk: Elijah Stewart 20, Aleksander Dziewa 19, Kyle Gibson 19, Ivan Ramljak 15 (11 zb), Strahinja Jovanović 15, Szymon Tomczak 6, Michał Gabiński 2, Jan Wójcik 0, Mateusz Szlachetka 0, Tomasz Żeleźniak 0.

Energa Basket Liga 2020/2021

# Drużyna M Pkt Z P + -
1 Enea Zastal BC Zielona Góra 30 57 27 3 2853 2357
2 Legia Warszawa 30 51 21 9 2540 2306
3 Arged BMSlam Stal Ostrów Wielkopolski 30 50 20 10 2547 2384
4 WKS Śląsk Wrocław 30 50 20 10 2513 2377
5 Trefl Sopot 30 49 19 11 2531 2379
6 Pszczółka Start Lublin 30 47 17 13 2433 2414
7 King Szczecin 30 47 17 13 2354 2415
8 PGE Spójnia Stargard 30 46 16 14 2505 2472
9 MKS Dąbrowa Górnicza 30 44 14 16 2470 2539
10 Polski Cukier Toruń 30 42 12 18 2579 2623
11 Enea Astoria Bydgoszcz 30 42 12 18 2572 2677
12 GTK Gliwice 30 41 11 19 2455 2550
13 Anwil Włocławek 30 40 10 20 2481 2580
14 HydroTruck Radom 30 40 10 20 2333 2485
15 Asseco Arka Gdynia 30 38 8 22 2233 2584
16 Polpharma Starogard Gdański 30 36 6 24 2558 2815


Zobacz także:
Kompromitacja na koniec! "Jest mi wstyd" - trener Anwilu przeprasza kibiców
Lawina "trójek" w Lublinie. Runda zasadnicza zdominowana przez Enea BC Zastal
Taki koniec, jak i cały sezon. Williams eksplodował, Anwil poległ u spadkowicza

Czy wynik Polskiego Cukru Toruń jest rozczarowujący?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (7)
  • Tańczący z łopatą Zgłoś komentarz
    Brawa dla Śląska. Każde upodlenie toruńskich oszustów dobrze smakuje. Teraz zostaje im tylko jak zawsze zazdrość i próby marnego trollowania Zastalu ! Będzie się działo!
    • Asphodell Zgłoś komentarz
      No cóż, jak zaczęliśmy sezon, tak i go kończymy. Wniosek, co najmniej jeden nasuwa się aż wyraźnie. Dziękujemy panu Zawadce. Może żeński basket, może II liga. Byle z dala od PCT. Za
      Czytaj całość
      dwa tygodnie zaczynamy żużel i kosz na długie miesiące idzie w odstawkę. Mam nadzieję, że przepracują w klubie ten sezon dobrze i za rok wrócimy do walki o medale. Mimo wszystko dzięki twardziele za parę fajnych meczów. Zabrakło dobrego przywódcy i momentami rotacji. Życie toczy się dalej. Wrócimy silniejsi. Oby.
      • Olson_ZG Zgłoś komentarz
        Na ten moment, zerkam na tabele PLK i próbuję sobie wytłumaczyć stwierdzenie znawców komentatorów rozgrywek Polskiej Koszykówki Polsatu -> "Byczy Szlam Stal" na koniec RZ
        Czytaj całość
        PLK uzyska pewne 2 miejsce. No chyba nie bo jeżeli Legia przegra mecz w Szczecinie to zrówna się wynikiem W20 P10 z WKS i Szlamem. Wtedy z tego co pamiętam tworzy się mała tabela między tymi drużynami i liczone są pkt., gdzie zwycięstwo jest za 2 pkt. Wrocławskie Zeptery łupnęły Legie dwa razy - zatem to oni wskoczą na 2 pozycje. Legia na 4. Jeżeli Legia wygra to idzie na 2 a WKS na 4. Więc Byki chcąc nie chcąc lecą na 3 ? pozdrawiam
        • Nie zaszczepię się Zgłoś komentarz
          Całe szczęście, ze sezon się skończył, teraz można na długo zapomnieć o koszykówce. sport bez kibiców nie ma sensu.
          • HalaLudowa Zgłoś komentarz
            Jak na kłopoty, jakie mamy jest OK. Teraz trzeba uciekać z Wrocławia na jakieś zgrupowanko i przypomnieć sobie, jak się gra w obronie. Przed sezonem czwarte miejsce wziąłbym w ciemno,
            Czytaj całość
            ale teraz mam ochotę na finał. Będzie trudno z rozgrywającym, który się dopiero uczy fachu, ale możliwe. Pokażemy wała antyprezesowi!
            • peyo Zgłoś komentarz
              Uff....to już koniec sezonu. Po kilku meczach miałem nadzieję że się uda ale.....nie z tym trenerem. Co ten pan robił to ja nie wiem. Dziś w 1 kwarcie łapie rytm Jackson to go ściąga.
              Czytaj całość
              A 4 kwarta to po prostu popis po 4 faulach schodzi Dziewa na co pan Zawadka obniża skład...totalna porażka. Wrocław rzuca zbiera rzuca. Szkoda sezonu bo możliwości były tylko ten trener. Po prostu polscy trenerzy są słabi. Gratulacje dla Wrocławia i powodzenia w po.
              • Gabriel G Zgłoś komentarz
                Ostatnimi laty nie brakowało w naszej koszykarskiej - przepraszam za wyrażenie - ekstraklasie trenerów, których to zadanie wyrażnie przerastało ale mam wrażenie, ze to jednak Zawadka jest
                Czytaj całość
                tej licznej grupy samodzielnym liderem. Żenada po prostu co ten facet wyrabia i jak jest odporny na wyciąganie wniosków ze swoich oczywistych błędów. Nie do wiary.
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×