Dużo niewiadomych przed ostatnią kolejką PLK. Poznaj możliwe scenariusze

Zdjęcie okładkowe artykułu: WP SportoweFakty / Karolina Bąkowicz / Marcus Lewis
WP SportoweFakty / Karolina Bąkowicz / Marcus Lewis
zdjęcie autora artykułu

W środę, 13 kwietnia, rozegrana zostanie ostatnia kolejka rundy zasadniczej Energa Basket Ligi. Niewiadomych jest sporo, także do końca tej fazy sezonu jest o co grać. Nie wiadomo m.in. kto jako ostatni załapie się do play-off, a kto opuści PLK.

Ostatnia kolejka. Kto z kim?

W środę rozegrana zostanie ostatnia 30. kolejka rundy zasadniczej Energa Basket Ligi. Jeżeli chodzi o fazę play-off oraz spadek z EBL to rozstrzygnięta jest jedna kwestia - w ćwierćfinale dojdzie do pojedynku dwóch medalistów poprzedniego sezonu, czyli Enea Zastalu BC Zielona Góra i WKS Śląsk Wrocław.

Wiadomo też, że fazę zasadniczą wygrał beniaminek, ekipa Grupa Sierleccy Czarni Słupsk. O czym zadecyduje ostatnia seria spotkań? Przedstawiamy możliwe scenariusze.

Zestaw par 30. kolejki EBL:

Asseco Arka Gdynia - Arged BM Stal Ostrów Wielkopolski Enea Zastal BC Zielona Góra - Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz Polski Cukier Pszczółka Start Lublin - WKS Śląsk Wrocław HydroTruck Radom - Anwil Włocławek PGE Spójnia Stargard - Grupa Sierleccy Czarni Słupsk GTK Gliwice - King Szczecin Twarde Pierniki Toruń - MKS Dąbrowa Górnicza Legia Warszawa - Trefl Sopot

Z kim zagrają Czarni?

Słupszczanie spokojnie czekają na zespół, który zakończy rundę zasadniczą na ósmym miejscu i będzie ich rywalem w pierwszej fazie play-off.

Opcję są dwie: King Szczecin lub Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz. W bardziej komfortowej sytuacji są szczecinianie, którzy wygrywając w Gliwicach z GTK są pewnie gry w ćwierćfinale.

Jeżeli przegrają, będą spoglądać na Zieloną Górę, gdzie Enea Zastal BC zagra z Enea Abramczyk Astorią. W przypadku zwycięstwa bydgoszczan, wtedy to oni będą cieszyć się z awansu. Porażka z kolei eliminuje ich z dalszej gry.

Podsumowując: Astoria będzie ósma tylko wtedy, kiedy wygra, a King przegra. W każdym innym wypadku to King będzie w play-off.

ZOBACZ WIDEO: "Królowa jest jedna". Wystarczyło, że wrzuciła to zdjęcie

Zobacz także: Zaskoczyli wszystkich bez wyjątku. Nawet trener nie wierzył w taki wynik

Kto z "dwójką"?

Nierozstrzygnięta jest też pozycja tuż za Czarnymi. Tutaj kandydatów jest dwóch: Anwil Włocławek i Arged BM Stal Ostrów Wielkopolski. Rywalizacja jest tutaj o tyle ważna, że w przypadku ewentualnej konfrontacji w półfinale ta drużyna będzie miała przewagę parkietu.

W lepszym położeniu jest Anwil, który wystarczy, że wygra w Radomiu z HydroTruckiem. Wtedy nie będzie musiał patrzeć na mecz "Stalówki". Jeżeli przegra, to aktualni mistrzowie Polski wygraną w Gdyni z Asseco Arka przeskoczą włocławian.

Podsumowując: Arged BM Stal będzie druga tylko wtedy, kiedy wygra, a Anwil przegra. W każdym innym wypadku z dwójką do fazy play-off przystąpią "Rottweilery".

Legia czy Twarde Pierniki?

Również dwie drużyny walczą o miejsca 6-7. Mowa o Legii Warszawa i Twardych Piernikach Toruń. Bliżej wyższej lokaty jest ekipa ze stolicy.

Wystarczy bowiem, że ogra Trefl Sopot i sprawa jest wyjaśniona. Jeżeli zaś przegra, to będzie patrzeć na pojedynek torunian z MKS-em Dąbrowa Górnicza. Zespół z Grodu Kopernika chcąc być szósty musi wygrać i liczyć na przegraną Legii.

Podsumowując: Twarde Pierniki skończą szóste tylko w przypadku wygranej oraz przegranej Legii. W każdym innym wypadku to stołeczna ekipa będzie wyżej.

Kto pożegna się z EBL?

GTK Gliwice czy HydroTruck Radom? Która z tych drużyn zapewni sobie możliwość gry w elicie na kolejny sezon? Przed ostatnią kolejką w troszeczkę lepszej sytuacji jest GTK.

Obie ekipy mają ten sam bilans (5 zwycięstw i 24 porażki), ale to gliwiczanie dwukrotnie ograli HydroTruck. Radomianie muszą zatem mieć o jeden triumf więcej. W środę zagrają we własnej hali z Anwilem Włocławek, a GTK gościć będzie King Szczecin.

Nikt nie może liczyć na taryfę ulgową, bo każdy gra o coś - Anwil o drugie miejsce, King o play-off. Zapowiada się gra na dużym ciśnieniu.

Podsumowując: HydroTruck będzie 15. tylko w sytuacji, w której wygra, a GTK przegra. W każdym innym wypadku to gliwiczanie będą cieszyć się z utrzymania.

Zobacz także: Anwil Włocławek ma trenera na lata!

Kiedy ruszą play-off?

Wiadomo, że dla ośmiu drużyn środa będzie ostatnim dniem meczowym w sezonie 2021/2022 (wszystkie mecze rozpoczną się o godz. 17:30).

Już w sobotę rozpocznie się z kolei pierwsza seria play-off, w której Enea Zastal BC zmierzy się ze Śląskiem. Spowodowane jest to faktem, że wrocławianie awansowali do kolejnego etapu EuroCupu i trzeba było zmienić pierwotne terminy.

Faza play-off ruszyć miała bowiem 18 (pary 2-7 i 3-6) i 19 kwietnia (pary 1-8 i 4-5). 20 kwietnia Śląsk grać będzie jednak w Hiszpanii z Herbalife Gran Canaria.

Źródło artykułu: WP SportoweFakty
Kto utrzyma się w Energa Basket Lidze?
GTK Gliwice
HydroTruck Radom
Zagłosuj, aby zobaczyć wyniki
Trwa ładowanie...
Komentarze (1)
avatar
w2u
12.04.2022
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Która z dwóch drużyn powinna spaść: Gliwice czy Radom? Witka