Relacje na żywo
  • wszystkie
  • MŚ 2022
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

"Proszę Jezu, pomóż mi". Dramat legendy

Osiągnął wiele w kulturystyce, ale w ostatnich latach życie go nie oszczędza. Flex Wheeler przeszedł kolejny zabieg po którym pojawiły się komplikacje. "Proszę Jezu, pomóż mi" - pisze legenda w poście wyjaśniającym kolejne jego kłopoty zdrowotne.

Szymon Łożyński
Szymon Łożyński
Flex Wheeler Instagram / officialflexwheeler / Na zdjęciu: Flex Wheeler
Pod koniec lat 90. Flex Wheeler był czołowym kulturystą na świecie. W 1998 i 1999 roku zostawał wicemistrzem Mr Olympia, najbardziej prestiżowych zawodów w tej dyscyplinie sportu.

Po zakończeniu profesjonalnej kariery Amerykanin zmaga się jednak z bardzo poważnymi kłopotami zdrowotnymi. Dwa lata temu przeszedł amputację nogi. Z kolei 9 miesięcy temu mocno doświadczył go koronawirus. Po zakażeniu, w bardzo poważnym stanie przebywał w szpitalu. Miał kłopoty z płucami i nerkami.

Ostatnio media za oceanem poinformowały o kolejnych kłopotach zdrowotnych Wheelera. Tym razem były kulturysta musiał przejść operację lewego ramienia. Zabieg miał być dość prosty, ale pojawiły się komplikacje.

Poniżej Flex Wheeler w szczytowej formie.

"Miał być to zabieg ambulatoryjny, ale nie są w stanie opanować mojego bólu i przebywam w szpitalu. Jezu, ból jaki teraz odczuwam i jaki odczuwałem już w swoim życiu, jest po prostu trudny do ogarnięcia. Proszę Jezu, pomóż mi" - napisał Wheeler.

Były sportowiec natychmiast otrzymał od fanów mnóstwo słów wsparcia. Internauci wierzą, że Wheeler kolejny raz przezwycięży ból i już niedługo będzie mógł wrócić do domu.

Czytaj także:
Szef KSW odpalił bombę ws. walki Szpilka - Pudzianowski
"No to jedziemy". Zapowiada się absolutny hit w KSW

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: tak się bawili reprezentanci Polski


Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.
Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (15)
  • Kazek Wojciechowicz Zgłoś komentarz
    Zawsze jest cos za cos. Mial swoje 5 minut a teraz placi za to.
    • Mr D. Zgłoś komentarz
      Jesli gosc liczy na jezusa no to pozamiatane.
      • Jerzy Oleszczuk Zgłoś komentarz
        Problem tym, że Jezus nie żyje i nie słyszy. Podobnie jak wszycy inni, którzy odeszli.
        • tejot_tejot Zgłoś komentarz
          Kulturystyka sportem przestała być już dawno, dawno temu. Od co najmniej 40-50 lat to jedynie droga ku przedwczesnej śmierci lub ciężkiemu kalectwu.
          • Zbigniew Pieniążek Zgłoś komentarz
            głupota wprawdzie nie boli ale i tak "wychodzi bokiem" co widać , słychać i czuć. -cóż hasło - przez sport do kalectwa zawsze wiać aktualne
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×