WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo

Anita Włodarczyk zapowiada imponujący rekord. Chce rzucić 85 m na MŚ

Polska młociarka szykuje się do mistrzostw świat w Londynie. Tam chce poprawić swój rekord świata o ponad trzy metry, co będzie wielkim wyczynem.
Robert Czykiel
Robert Czykiel
PAP/EPA / PAP/Adam Warżawa

Anita Włodarczyk w tym sezonie ma już za sobą dwa starty, w których za każdym razem stawała na najwyższym stopniu podium. Najpierw wygrała w Dausze (rzuciła 79,76 m), a potem był najlepsza w Halle (76,32 m).

Najważniejszą imprezą sezonu będą jednak mistrzostwa świata, które w dniach 4-13 sierpnia odbędą się w Londynie. To tam polska młociarka chce osiągnąć szczyt formy. Mistrzyni olimpijska zamierza pobić swój rekord świata i to w wielkim stylu.

- Moi rodzice byli ze mną na zawodach w Halle. Lubią patrzeć na tablice rejestracyjne, by wypatrzyć kolejny mój wynik. No i wypatrzyli tablicę z numerami 8508. Pomyślałam, coś w tym musi być. To mój rok urodzenia i miesiąc. Może tyle rzucę. Najlepiej w Londynie, gdzie mistrzostwo świata chciałabym okrasić rekordem świata - mówi Włodarczyk w "Fakcie".

Do imprezy zostało jeszcze kilka miesięcy. Wiadomo już, że Polka będzie przygotowywać się w Arłamowie, gdzie ma dobre warunki do treningu.

Anita Włodarczyk w ubiegłym roku dwa razy pobiła rekord świata. Najpierw na igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro rzuciła 82,29 m, a potem w Memoriale Kamili Skolimowskiej osiągnęła wynik 82,98 m.

ZOBACZ WIDEO Osiem goli w meczu AS Roma. Wojciech Szczęsny wpuścił trzy [ZDJĘCIA ELEVEN]

Czy Włodarczyk jest w stanie rzucić 85 m?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
Fakt

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • emeryt45 0
    Tak była kiedyś skromna i sympatyczna a zaczyna strzelać wynikami 85 a kibice zaczną chcieć zaraz 90 po co to komu, a wystarczy wejść do koła i wygrać ja będę szczęśliwy.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Gwalbert 0
    Anita od lat rywalizuje tylko z własnym rekordem świata, podczas IO czy MŚ rywalki są jedynie tłem, nawet te na podium są o 5-6 metrów za naszą mistrzynią. W Londynie tylko jakiś kataklizm mógłby spowodować zwycięstwo innej niż Anita młociarki, jedynym pytaniem jest czy i o ile przesunie granicę własnego rekordu.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)