WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Justin Gatlin odparł zarzuty o doping. "Jestem w szoku, nie biorę zabronionych substancji"

Justin Gatlin znów podejrzewany jest o stosowanie zakazanych środków. Mistrz świata w biegu na 100 metrów odparł zarzuty dotyczące zamieszania w aferę dopingową. - Nie biorę zabronionych substancji - przyznał sprinter.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Getty Images / Bruna Prado / Justin Gatlin

Mundial 2018: newsy, wideo, zdjęcia, ciekawostki, quizy i wiele więcej. Sprawdź serwis na MŚ!

Tegoroczny mistrz świata w biegu na 100 metrów znów jest w tarapatach. Justin Gatlin ma za sobą już czteroletnią dyskwalifikację za doping. 11 lat temu wykryto u niego podwyższony poziom testosteronu, a Amerykańska Agencja Antydopingowa (USADA) ukarała go 8-letnim zawieszeniem. Ostatecznie karę zredukowano o połowę, gdyż Gatlin współpracował z antydopingówką.

35-latek znów jest w kręgu podejrzeń. Dziennikarze "The Telegraph" ujawnili kolejną aferę z jego udziałem. Reporterzy gazety udali się na obóz treningowy Gatlina, gdzie spotkali się z jego trenerem Dennisem Mitchellem. Dziennikarze podali się za osoby z branży filmowej i chcieli pomocy przy egzaminach sprawnościowych. Mitchell zagwarantował, że może sprowadzić dla nich testosteron i hormon wzrostu w zamian za 250 tysięcy funtów.

Gatlin odparł podejrzenia o doping i nie chce być zamieszany w kolejną aferę. - Jestem w szoku. Byłem bardzo zaskoczony, gdy przeczytałem, że mój trener może mieć cokolwiek z tym wspólnego. Nie pozwolę nikomu kłamać o mnie. Nie używam niedozwolonych substancji, by poprawić swoją wydolność - powiedział sprinterski mistrz świata.

Również trener sprintera zaprzeczył zaangażowaniu w dopingowy proceder. Mitchell usprawiedliwiał się tym, że miał świadomość, iż rozmawia z dziennikarzami i postanowił ich wkręcić.

Gatlin zapowiedział, że nie zamierza dalej komentować tej sprawy i przekazał ją swoim prawnikom.

W sprawie wypowiedziała się także USADA. - Jak przy okazji wszystkich badań zachęcamy osoby posiadające takie informacje do ich ujawnienia. Ważne jest, by chronić czystość w sporcie - przekazano w oświadczeniu. Agencja nie oskarża jednak Gatlina i czeka na wyjaśnienie zarzutów.

ZOBACZ WIDEO: "Damy z siebie wszystko" #7. Marek Jóźwiak: Lechia ma potencjał na mistrzostwo Polski



Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl


Czy jesteś za bezwzględną, dożywotnią dyskawlifikacją za stosowanie dopingu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
marca.com

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.