WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Puchar Kontynentalny: Anita Włodarczyk znalazła pogromczynię w nietypowych zawodach

Pięciu Polaków reprezentowało Europę podczas pierwszego dnia lekkoatletycznego Pucharu Kontynentalnego w Ostrawie. Najlepiej z nich spisała się Anita Włodarczyk, która zajęła drugie miejsce w rzucie młotem.
Rafał Malinowski
Rafał Malinowski
Newspix / MAREK BICZYK PZLA / Na zdjęciu: Anita Włodarczyk

Wejdź na TYPER.WP.PL, twórz własne ligi i typuj wyniki meczów!

Puchar Kontynentalny to zawody o nietypowej charakterystyce. Startują w nich cztery reprezentacje: Europy, Ameryki, Afryki oraz Azji i Pacyfiku. Każdy kontynent wystawia po dwóch zawodników w konkurencjach indywidualnych oraz sztafetę mieszaną na 100 i 400 metrów, a za poszczególne miejsca przyznawane są punkty.

W pierwszym dniu zmagań Europę reprezentowało pięciu Polaków. W nietypowych zawodach rzutu młotem drugie miejsce zajęła Anita Włodarczyk (73,45 m), uznając wyższość zdecydowanie lepiej dysponowanej Amerykanki, DeAnny Price (75,46 m). 

Zawody nietypowe, bo po trzech próbach do półfinału awansowały cztery zawodniczki (po jednej z każdej drużyny), a półfinały wyłoniły dwie finalistki - Włodarczyk i Price. O zwycięstwie nie decydował więcej najlepszy rzut w całym konkursie, a to, która z lekkoatletek pośle młot w finałowej, piątej rundzie. Ta sztuka udała się Price.

ZOBACZ WIDEO Sektor Gości 89. Konrad Bukowiecki o aferze dopingowej: To był szok! Nie puszczę tego płazem

Na podobnych zasadach w pchnięciu kulą rywalizował Michał Haratyk. Mistrz Europy w trzeciej kolejce uzyskał awans do półfinału (21,36 m), ale na tym etapie musiał uznać wyższość Tomasa Walsha i Darlana Romaniego. Ostatecznie triumfował ten drugi (21,89), a Haratyk zajął trzecie miejsce. 

Szóstą lokatę na dystansie 400 metrów zajęła mistrzyni Europy z Berlina, Justyna Święty-Ersetic. Polka pokonała ten dystans w czasie 51,64 i zdobyła trzy punkty dla Europy. Bezkonkurencyjna okazała się Salwa Eid Naser, uzyskując czas 49,32.

Europejki, a wśród nich Sofia Ennaoui, nie były w stanie nawiązać rywalizacji z przeciwniczkami z innych kontynentów w biegu na 1500 metrów. Polka pokonała linię mety jako przedostatnia (z czasem 4:22.56). Po zwycięstwo i osiem punktów sięgnęła Winny Chebet (4:16.01).

Nieco lepiej na dystansie 800 metrów spisał się Michał Rozmys. 23-latek w swojej konkurencji zajął piąte miejsce z czasem 1:47.05. W czołowej trójce znalazło się dwóch zawodników z Afryki. Triumfował Emmanuel Kipkurui Korir (1:46.50). 

Po pierwszym dniu rywalizacji (18 z 37 konkurencji) prowadzi Ameryka z dorobkiem 127 punktów. Drugie miejsce zajmuje Europa i do lidera traci 10 "oczek", na trzeciej pozycji plasuje się Azja i Pacyfik (85 pkt.), a stawkę zamyka Afryka (74 pkt.). W niedzielę na stadionie w Ostrawie wystąpią: Wojciech Nowicki (rzut młotem), Paulina Guba (pchnięcie kulą), Anna Sabat (bieg na 800 metrów) oraz Justyna Święty-Ersetic (w sztafecie 4x400 metrów).

Czy podoba ci się format zawodów Pucharu Kontynentalnego?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • grolo 0
    Dziwne te zawody, wszyscy zawodnicy biorą udział w dodatkowej konkurencji - na stalowe nerwy. To poszukiwanie przez IAAF oglądalności sportu przez stawianie na dramatyzm, dreszcze emocji a nie na osiąganie najlepszych wyników.
    yes Regulamin z niezbyt sprawiedliwymi awansami/odpadaniem. Do wszystkiego można/trzeba się jednak dostosować i przyzwyczaić. Oglądałem w TVP Sport - podobało mi się. Dobre wrażenie zrobił w wywiadzie Rozmys - ma dobry sezon i liczy na lepszy...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Katon el Gordo 0
    „…Pięciu Polaków reprezentowało Europę… Najlepiej z nich spisała się Anita Włodarczyk, która …”. W TAKIM RAZIE NIE PIĘCIU A PIĘCIORO panie dziennikarzu.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Królowa Śniegu 0
    Te zawody wyznacznikiem wielkim nie są, ale mówią po raz kolejny jedno, że złoto Anity w Tokio, które wielu wieszało jej po Rio na szyi nie jest niczym pewnym. Medal zdobyć powinna spokojnie, ale reszta idzie w górę i to mocno. W tym roku Anita nie rzuciła już ponad 80 metrów, a 78 przekroczyła tylko trzykrotnie. W górę i to mocno idzie młoda De Anna Price. Amerykanka w tym sezonie rzucała ponad 78 metrów. Ma 25 lat i siłowo jest dużo mocniejsza od Anity, o czym Włodarczyk sama mówiła. Takich ciężarów jak Amerykanka nie jest w stanie podnieść na siłowni żadna z zawodniczek. Oczywiście siła to nie wszystko, ale Price ma dobrą technikę i do tego jest dość szybka, rzuca czasami nawet na 4 i pół obrotu. Jeśli połączy swoją dynamikę, siłę i dobrze wypracowaną technikę to to odda. Pytanie czy Anita będzie w stanie rzucić jeszcze z 82 metry, bo 78-79 może już nie dać złota.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×