Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

HMP. Sensacyjne złoto Dobka, wielki wynik 17-latki

Złoty medal Patryka Dobka w biegu na 800 m był jedną z największych niespodzianek drugiego dnia halowych mistrzostw Polski w lekkoatletyce. Wśród pań na tym dystansie najlepsza była Joanna Jóźwik.
Tomasz Skrzypczyński
Tomasz Skrzypczyński
Justyna Święty-Ersetic Materiały prasowe / Paweł Skraba / Na zdjęciu: Justyna Święty-Ersetic

W biegu na 400 m niespodziewanie największą konkurentką w walce o złoto dla Justyny Święty-Ersetic była niespełna 18-letnia Kornelia Lesiewicz. Doświadczona biegaczka doceniła występ młodszej koleżanki, ale nie dała sobie wyrwać tytułu.

 - Jestem w dobrej dyspozycji, wcale nie gorszej niż rok temu, gdy pobiłam tu halowy rekord Polski - powiedziała Święty-Ersetic. - Bieg potoczył się po mojej myśli. Udało mi się zejść jako pierwsza do bandy i uniknęłam zbędnych przepychanek - dodała.

Radości po wywalczeniu srebrnego medalu nie kryła Lesiewicz, która czasem 52.56 pobiła rekord Polski juniorek. - Jestem w szoku. To mój pierwszy start w HMP seniorek. Pierwszy raz biegałam z tak doświadczonymi lekkoatletkami - stwierdziła po starcie. - Pilnowałam się Justyny. Ten bieg był tak szybki, że nic z niego nie pamiętam. Działa się magia, biegłam, ile sił w nogach i o niczym nie myślałam - uzupełniła Lesiewicz. - Dziewczyna ma talent i predyspozycje. Mam nadzieję, że będziemy miały okazję biegać razem w sztafecie - doceniła ją po biegu Święty-Ersetic.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Ivanović wciąż wygląda znakomicie. Fani zachwyceni najnowszym zdjęciem

W skoku o tyczce Piotr Lisek nie miał sobie równych. Zawodnik próbował pokonać poprzeczkę na wysokości 5.80 m, ale do złota wystarczyła mu udana próba na 5.60.

 - Mistrzostwa Polski nie są łatwe, bo czeka się bardzo długo na niższych wysokościach - powiedział po zawodach, podkreślając, że to nie rezultat na tej imprezie jest najważniejszy. - Wydaję mi się, że moja forma jest zwyżkująca. Dzisiejszy wynik o niczym nie świadczy. Moje ciało jest przygotowane na skoki powyżej 5.80 – to bardzo dobra forma na HME - dodał Lisek. To jego szóste złoto na HMP.

Do największej niespodzianki w Toruniu doszło w biegu mężczyzn na dystansie 800 m. Adama Kszczota pokonał Patryk Dobek, który do tej pory specjalizował się w biegu na 400 m przez płotki. - Dla mnie to był drugi bieg z rzędu, nie wiedziałem na co jestem gotowy. To wszystko świadczy o tym, że idziemy w dobrym kierunku - mówił po występie. Wynik 1:47.12 to jego rekord życiowy. Fakt, że pokonał utytułowanego rywala nie był dla niego problemem.

- Wiedziałem, z kim biegam, ale to, że są tu zawodowi 800-metrowcy, nie osłabiło mnie - uzupełnił Dobek. - 800 metrów jest tak nieprzewidywalne, tak piękne i niepowtarzalne dzięki temu, że małe zmiany powodują, że nie ważne, jak biegałeś tydzień, dwa czy trzy tygodnie temu - przychodzą mistrzostwa, dzieje się coś takiego na biegu, że zmienia układ sił - powiedział Kszczot. Brak tytułu mistrza Polski nie sprawia, że obawia się startu na HME. - Każde mistrzostwa to tak naprawdę nowe rozdanie kart. Te drugie miejsce to kolejna motywacja - dodał.

Wśród pań na tym samym dystansie pewnie zwyciężyła Joanna Jóźwik, która wraca do dobrej formy. - W końcu trening, który wykonuję z trenerem Ogonowskim przynosi rezultaty - mówiła złota medalistka. - Widać, że po kontuzji, która zabrała mi dwa lata, musiałam trochę więcej poświęcić na trening, żeby wrócić na satysfakcjonujący mnie poziom - dodała. Przed startem na HME jest dobrej myśli. - Jadę z bardzo dobrym nastawieniem – z drugim wynikiem. Realnie mogę walczyć o medal, a nie patrzę, jaki to będzie wynik - stwierdziła Jóźwik.

W pchnięciu kulą tylko dwóch zawodników pchnęło powyżej 20 m. Po raz czwarty z rzędu złoto na HMP wynikiem 20.77 m wywalczył Michał Haratyk, a drugi był Jakub Szyszkowski z rezultatem 20.45 m. Brąz trafił w ręce Konrada Bukowieckiego, który pchnął kulę na odległość 19.77 m. Kulomiot nie krył po starcie rozczarowania.

- Jestem smutny, zły i wściekły, bo ten konkurs był śmieszny w moim wykonaniu. Wynik jest fatalny - mówił zawodnik grupy InPost Athletic Team.

Piąte kolejne złoto na HMP czasem 7.59 s wywalczył Damian Czykier. - Gdyby nie błędy na początku, walczyłbym o dużo lepszy wynik - uciekło mi gdzieś pięć setnych – przyznał po starcie. Zawodnik czuje jednak, że jest w bardzo dobrej dyspozycji i może pokazać to na HME.

 - Jak wszystko dobrze pójdzie, będzie bardzo dobry wynik - dodał. Na dystansie 200 m wygrał Adrian Brzeziński, który pobił swój rekord życiowy - 21.06 s. Również wśród pań złota medalistka pobiegła najlepiej w karierze - Paulina Guzowska wygrała czasem 23.76 s. Bieg na 400 m czasem 46.52 s wygrał Karol Zalewski. To siódmy wynik w tym sezonie w Europie. W sztafetach na dystansie 4x200 u pań wygrał AZS-AWF Warszawa, a u panów AZS-AWF Katowice.

W Toruniu rekord życiowy w siedmioboju ustanowił Paweł Wiesiołek, który zdobył 6103 punktów.

Organizację trzech dużych imprez lekkoatletycznych w Arenie Toruń – mityngu Copernicus Cup, halowych mistrzostw Polski i halowych mistrzostw Europy – współfinansuje Ministerstwo Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu, miasto Toruń i samorząd województwa kujawsko-pomorskiego. Partnerem halowych mistrzostw Polski był InterRisk.

Halowe Mistrzostwa Polski Toruń 2021, dzień 2

Kobiety
200 m
1. Paulina Guzowska (AZS-AWF Katowice) 23.76
2. Izabela Jastrząb (MKS Agros Chełm) 23.88
3. Kinga Gacka (BKS Bydgoszcz) 24.12
400 m
1. Justyna Święty-Ersetic (AZS-AWF Katowice) 52.02
2. Kornelia Lesiewicz (AZS-AWF Katowice) 52.56
3. Małgorzata Hołub-Kowalik (AZS UMCS Lublin) 52.86
800 m
1. Joanna Jóźwik (AZS-AWF Katowice) 2:01.90
2. Angelika Cichocka (SKLA Sopot) 2:02.12
3. Anna Wielgosz (CWKS Resovia Rzeszów) 2:03.41
3000 m chód
1. Katarzyna Zdziebło (LKS Stal Mielec) 12:39.95
2. Olga Niedziałek (WLKS Nowe Iganie) 13:11.96
3. Agnieszka Ellward (WKS Flota Gdynia) 13:37.06
4x200 m
1. AZS-AWF Warszawa 1:37.34
2. KS AZS AWF Wrocław 1:37.67
3. KS AZS AWF Kraków 1:39.12
Skok w dal
1. Magdalena Żebrowska (AZS-AWF Katowice) 6.30
2. Karolina Młodawska (KKL Kielce) 6.18
3. Adrianna Szóstak (OŚ AZS Poznań) 6.17
Skok wzwyż
1. Kamila Lićwinko (KS Podlasie Białystok) 1.82
2. Wiktoria Miąso (CWKS Resovia Rzeszów) 1.82
3. Julia Dutkiewicz (KS Stal Ostrów Wlkp.) 1.78
Mężczyźni
60 m ppł
1. Damian Czykier (KS Podlasie Białystok) 7.59
2. Krzysztof Kiljan (AZS-AWF Warszawa) 7.65
3. Artur Noga (AZS-AWF Warszawa) 7.74
200 m
1. Adrian Brzeziński (MKL Toruń) 21.06
2. Łukasz Żok (ALKS AJP Gorzów Wlkp.) 21.18
3. Patryk Wykrota (OŚ AZS Poznań) 21.37
400 m
1. Karol Zalewski (AZS-AWF Katowice) 46.52
2. Dariusz Kowaluk (AZS-AWF Warszawa) 46.98
3. Wiktor Suwara (AZS-AWF Warszawa) 47.00
800 m
1. Patryk Dobek (MKL Szczecin) 1:47.12
2. Adam Kszczot (RKS Łódź) 1:47.35
3. Mateusz Borkowski (RKS Łódź) 1:47.88
3000 m
1. Michał Rozmys (UKS Barnim Goleniów) 7:58.78
2. Aleksander Wiącek (OKS Start Otwock) 8:01.13
3. Szymon Żywko (AZS UMCS Lublin) 8:07.57
5000 m chód
1. Rafał Augustyn (LKS Stal Mielec) 19:36.85
2. Dawid Tomala (AZS KU Politechniki Opolskiej Opole) 19:50.84
3. Jakub Jelonek (CKS Budowlani Częstochowa) 19:52.45
4x200 m
1. AZS AWF Katowice 1:26.51
2. OŚ AZS Poznań 1:26.71
3. KS Podlasie Białystok 1:28.30
Pchnięcie kulą
1. Michał Haratyk (KS Sprint Bielsko-Biała) 20.77
2. Jakub Szyszkowski (AZS-AWF Katowice) 20.45
3. Konrad Bukowiecki (KS AZS UWM Olsztyn) 19.77
Skok o tyczce
1. Piotr Lisek (OSOT Szczecin) 5.60
2. Robert Sobera (AZS AWF Wrocław) 5.40
3. Paweł Wojciechowski (CZWS Zawisza Bydgoszcz SL) 5.30
Skok w dal
1. Mateusz Różański (KU AZS PWSZ w Tarnowie) 7.68
2. Mateusz Jopek (KS AZS AWF Wrocław) 7.64
3. Tomasz Jaszczuk (AZS-AWF Katowice) 7.51
Siedmiobój
1. Paweł Wiesiołek (KS Warszawianka W-wa) 6103
2. Rafał Horbowicz (KS Warszawianka W-wa) 5647
3. Jacek Chochorowski (AZS KU Politechniki Opolskiej Opole) 5536
Mix
4x400 m
1. OŚ AZS Poznań 3:24.15
2. AZS UMCS Lublin 3:26.59
3. KS AZS AWF Kraków 3:34.04

Adam Kszczot nie mógł uwierzyć--->>>

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
Informacja prasowa
Komentarze (10)
  • yes Zgłoś komentarz
    Nie podobało mi się to, że Bukowiecki po uzyskaniu 19,77 palił specjalnie następne próby. Myślał/liczył na 21 i wstydził się krótszych pchnięć w swojej historii - przez palenie
    Czytaj całość
    prób nie staje się lepszym ;)
    • Robertus Kolakowski Zgłoś komentarz
      Kornelia Lesiewicz, wyglada na zawodniczke, ktora ma duzy zapas talentu. Mam nadzieje, ze bedzie w formie na te Igrzyska. Ona i Kaczmarek, to moga byc liderki naszej sztafety w 2024.
      • yes Zgłoś komentarz
        Lićwinko zdobył mistrzostwo. Wynik 1,82 jednak cieniutki. Latem brąz w tyczce mężczyzn miał Chmara (4,80). Teraz w hali miał 4,80 i przegrał z mocną trójką.
        • yes Zgłoś komentarz
          Przypomnę, że mistrzem Polski na 800m w 2020 na stadionie został Krzysztof Różnicki. Kończył wówczas 17 lat.
          • Zbigniew B Zgłoś komentarz
            Słodko kwaśne były Mistrzostwa Polski w perspektywie zbliżających się Mistrzostw Europy. O ile przypadku biegów są realne szanse medalowe, to reszta nie wygląda różowo. Jeżeli
            Czytaj całość
            zdobędziemy za 2 tygodnie 5 medali to uznam to za dobry wynik.
            • Katon el Gordo Zgłoś komentarz
              W tle rywalizacji na bieżni pozostaje rywalizacja trenerów. Przed laty Adam Kszczot trenował ze Stanisławem Jaszczakiem, aby następnie przejść do Zbigniewa Króla. Niezadowolony z tej
              Czytaj całość
              współpracy odszedł do Tomasza Lewandowskiego, opiekującego się szkoleniowo swoim bratem Marcinem. Patryk Dobek po latach płotkarskiej specjalizacji po okiem Krzysztofa Szałacha od kilku miesięcy trenuje ze Zbigniewem Królem. Świat lekkiej atletyki dobrze wie jak wielu zawodników i zawodniczek "przechwycił" (podebrał innym trenerom) Zbigniew Król. I zawsze była to co najmniej krajowa czołówka a często europejska. W ubiegłym sezonie PZLA usiłował zmusić do trenowania z nim Joannę Jóźwik. Adam Kszczot na kilku latach współpracy ze Zbigniewem Królem źle nie wyszedł, o czym świadczyć może jego dorobek medalowy w imprezach mistrzowskich. Jak wyjdzie Patryk Dobek – zobaczymy.
              • Katon el Gordo Zgłoś komentarz
                A to już zdjęcia Justyny Święty z tegorocznych HMP nie macie ? Trzeba było dać fotkę z Copernicus Cup i to w dodatku sprzed roku ? ŻENADA.
                • Grieg Zgłoś komentarz
                  PS. A już żeńska tyczka to kompletny dramat - Rogowska czy Pyrek nawet dzisiaj byłyby w stanie przeskoczyć całe towarzystwo.
                  • Grieg Zgłoś komentarz
                    Ogólnie na tych MP najwięcej emocji i pozytywnych niespodzianek było w biegach, natomiast po konkurencjach technicznych pozostaje spory niedosyt.
                    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                    ×
                    Sport na ×