Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Nie potrafiła się opanować. Łzy Joanny Jędrzejczyk (WIDEO)

Joanna Jędrzejczyk postanowiła zakończyć karierę po gali UFC 275, podczas której przegrała z Weili Zhang. Dla Polki była to bardzo emocjonalna decyzja. - Chcę zostać zawodowym kierowcą i pomagać dzieciom - stwierdziła.

Dominika Pawlik
Dominika Pawlik
Joanna Jędrzejczyk rozpłakała się podczas wywiadu z Megan Olivi z ESPN YouTube / ESPN / Na zdjęciu: Joanna Jędrzejczyk rozpłakała się podczas wywiadu z Megan Olivi z ESPN
Nie tak Joanna Jędrzejczyk wyobrażała sobie powrót do oktagonu. Weili Zhang znów okazała się lepsza od Polki. - Była silniejsza niż podczas pierwszej walki, to bardzo mnie zaskoczyło - mówiła olsztynianka w rozmowie z ESPN. Bardzo doceniła klasę rywalki.

- Trenowałam bardzo ciężko wiele miesięcy. Miałam długą przerwę od walk, nie miałam okazji pokazać tego, co potrafię. To oczywiście piękno sportu - dodała.

Później łzy jej napłynęły do oczu. Jędrzejczyk podjęła bowiem decyzję, że to koniec, więcej nie wyjdzie do oktagonu. - Mogę teraz żyć pełnią życia, jestem szczęśliwa, że zakończę karierę w wieku 35 lat. Śpię na pieniądzach i robię to, co chcę - skwitowała.

ZOBACZ WIDEO: Czyste szaleństwo. Po ogłoszeniu walki Polaka w sieci zawrzało

Łzy ciekły jej po policzkach Jędrzejczyk wyliczała, co może robić po zakończeniu kariery. - Mam dwie firmy, więc chcę je rozwijać. Chcę być profesjonalnym kierowcą, wziąć udział w wyścigu Paryż-Dakar. Chcę też pomagać dzieciom. Jestem z małej miejscowości, a mój amerykański sen się spełnił. Dlatego chcę pomagać innym, żeby też spełniali swoje marzenia - podkreśliła.

Jędrzejczyk to jedna z najwybitniejszych zawodniczek w historii światowego MMA. W marcu 2015 roku sięgnęła po pas mistrzowski UFC w kategorii słomkowej, nokautując Carlę Esparzę. Trofeum nosiła na biodrach przez 966 dni, broniąc go w starciach z Jessicą Penne, Valerie Letourneau, Claudią Gadelhą, Karoliną Kowalkiewicz i Jessicą Penn. Jędrzejczyk była również wielokrotną mistrzynią świata w muay thai.

Czytaj też:
"Za to szacunek po wsze czasy". Tak eksperci zareagowali na decyzję Jędrzejczyk
To koniec. Joanna Jędrzejczyk zakończyła karierę po rewanżowej walce z Weili Zhang

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (30)
  • Krzysztof Wrocławski Zgłoś komentarz
    Ponad dwa lata przerwy, i porwała się na Zhang... Głupota! najpierw trzeba było zakontraktować jakiegoś leszcza, potem drugiego, by wrócić do rytmu trening- walka- odpoczynek-trening-
    Czytaj całość
    walka. Najpierw Kowalkiewicz, potem na przykład Szpilka czy inny Najman . ( Taki żart, ale wiadomo o co chodzi, prawda?) Potem dopiero walki z czołówką.
    • Janek Malinowski Zgłoś komentarz
      Mega amatorka i mega udawana celebrytka . Nie ma to jak mieć o sobie super mniemanie "chłopie" ha ha ha . Tyle w temacie . ps. skończy się kasa wróci udawać. :P
      • prologic Zgłoś komentarz
        No cóż albo chce się być niedojrzałą celebrytka albo profesjonalistką w obijaniu twarzy. Miks kończy się zwykle porażką sportową. Nie ma czego żałować
        • Adela Rozen Zgłoś komentarz
          Jeszcze wielokrotnie usłyszymy o jej "powrocie z emerytury"...:-)
          • M.h. Zgłoś komentarz
            Nie ma jak wytrzec gile chusteczką i w tej samej sekundzie przetrzec nią oczy... brawo asiu...
            • M.h. Zgłoś komentarz
              Jple. Co za żenada. Za kazdym razem jak na nią patrze to nie mam pewnosci czy patrze na nią, czy na niego...
              • Haima Gratta Zgłoś komentarz
                Walki kogutów czy psów są zabronione, ale ludzie mogą się w tych klatkach legalnie pozabijać.
                • Slawek Kowalczyk Zgłoś komentarz
                  ona chyba jest facetem ????
                  • LaGardere Zgłoś komentarz
                    Wszystko w porządku - tylko nie umieszczajcie informacji o MMA w dziale sport. Bo bicie się w klatkach nie ma nic wspólnego ze sportem.
                    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                    ×