Relacje na żywo
  • wszystkie
  • MŚ 2022
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Mirko "Cro Cop" Filipovic, legenda mieszanych sztuk walki, ogłosił zakończenie kariery

Kilka dni po zwycięstwie w turnieju japońskiej organizacji Rizin, legendarny Mirko "Cro Cop" Filipovic poinformował o przejściu na sportową emeryturę.

Jakub Madej
Jakub Madej
Mirko Filipovic / Na zdjęciu: Mirko Filipovic

W wywiadzie dla chorwackiej telewizji Nova TV, Mirko Filipovic potwierdził wcześniejsze przypuszczenia, że grudniowe starcia były ostatnimi w jego karierze.

- Podpisałem z Rizin kontrakt na 15 walk! Żartuję oczywiście. To jest definitywnie mój ostatni turniej, definitywnie koniec mojej kariery. Mam problemy zdrowotne i nie mogę tego kontynuować - powiedział "Cro Cop".

Chorwat nie wyklucza mimo wszystko stoczenia jeszcze jednej walki. Stanie się tak pod jednym warunkiem.

- Jedyną opcją będzie pojedynek na pożegnanie, jednak odbędzie się on tylko w przypadku, gdy wyleczę całkowicie moje kolano. Nie chcę już przechodzić przez to, przez co przechodziłem podczas przygotowań do turnieju. Wiem, że często mówiłem o zakończeniu kariery, jednak tym razem to naprawdę koniec - zapowiedział Mirko Filipovic.

ZOBACZ WIDEO Pierwszy etap i pierwsze dramaty. Niektórzy już poza trasą Dakaru (źródło: TVP SA)

Jak sam przyznaje, odejście na sportową emeryturę będzie trudne. Bez wątpienia "Cro Cop" odnajdzie się jednak w przyszłości jako trener.

- To na pewno będzie trudne. Ludzie, którzy mnie znają droczą się ze mną z powodu tego, ile razy mówiłem o odejściu, jednak obiecałem swojej rodzinie, że to już będzie ostatni raz - podsumował Chorwat.

Sportową drogę "Cro Cop" rozpoczął w 1996 roku, walcząc na najpopularniejszych galach K-1 World Grand Prix. Pod szyldem organizacji K-1 walczył z takimi legendami, jak Jerome Le Banner, Ernesto Hoost, Mark Hunt, Ray Sefo, Remy Bonjasky czy Peter Aerts.

Karierę w MMA Filipovic rozpoczął w 2001 roku i od tamtej pory skupiał się główie na pojedynek w tej formule. W 2006 "Cro Cop" zwyciężył turniej Pride Open Weight Grand Prix, w którym jednej nocy pokonał Wanderleia Silvę i Josha Barnetta.

Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.

Czy "Cro Cop" powinien stoczyć pożegnalną walkę?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×