WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Chwile grozy Mieshy Tate. Mistrzyni UFC w ciąży walczyła z groźnym psem

Miesha Tate zareagowała instynktownie, gdy wielki pies rzucił się na jej zwierzaka. Dopiero potem zdała sobie sprawę, jak wiele ryzykowała zdrowiem dziecka, które nosi w brzuchu.
Robert Czykiel
Robert Czykiel
Facebook / Na zdjęciu: Miesha Tate

Zapraszamy na TYPER.WP.PL! Wejdź i stwórz własną ligę!

Miesha Tate przez kilka lat była jedną z największych gwiazd kobiecego MMA. Dwa lata temu wspięła się na szczyt i zdobyła mistrzowski pas UFC. Potem przegrała kolejne dwie walki i zakończyła karierę. Niedawno ogłosiła, że ze swoim partnerem spodziewają się dziecka. 31-letnia wojowniczka jest już w siódmym miesiącu ciąży.

Amerykanka przeżyła jednak chwile grozy. Wszystko wydarzyło się, gdy wyszła ze swoim psem na spacer. Tate ma niewielkiego szczeniaka o imieniu Skooter i dlatego przeraziła się, gdy w ich kierunku ruszył o wiele większy pies rasy Cane corso.

- Uciekł z podwórka i pobiegł za moim psem. Po mowie ciała widziałam, że on nie chce się bawić. Zanim zdałam sobie z tego sprawę, to on zaatakował Skootera. Zaczęłam z nim walczyć. Odepchnęłam go, złapałam mojego psa i uciekłam - relacjonuje Miesha na Facebooku.

Słynna wojowniczka na Facebooku zamieściła zdjęcia, na których widzimy, że ma poranione nogi. Skooter na szczęście uniknął poważniejszych obrażeń. Tate jest przerażona, że mogła stracić największego przyjaciela. Bardziej jednak na jej wyobraźnię zadziałał fakt, że przecież nosi w sobie dziecko.

- Później część mnie poczuła się winna, że stworzyłam tak duże zagrożenie dla dziecka, które noszę w brzuchu. To jednak był instynkt i nie miałam czasu na myślenie. Jestem pewna, że za każdym razem zareagowałabym tak samo. Dwie rzeczy mnie jednak zaskoczyły. Po pierwsze, że w ciąży nadal potrafię się szybko ruszać, a po drugie, że wciąż jest we mnie duch walki - dodaje.

Cane cors to psy, które często są wykorzystywane do ochrony lub pracy w policji. Ważą nawet o 50 kilogramów i znane są z silnego charakteru, co czasami objawia się agresją.

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: 46-letni Jagr ma szalenie seksowną partnerkę. O 20 lat młodszą






Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
Facebook

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Battlefield1 0
    Czyżby Miesha Tate vs Cane Corso na UFC 240?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×