UFC 226: krwawa wojna w jednej z głównych walk! Mike Perry pokonał Paula Feldera

Niesamowite widowisko zaprezentowali kibicom Mike Perry i Paul Felder w jednej z głównych walk sobotniej gali UfC 226 w Las Vegas.

Jakub Madej
Jakub Madej
Mike Perry (z prawej) Getty Images / Na zdjęciu: Mike Perry (z prawej)
Pojedynek rozpoczął się od pechowego i przypadkowego zderzenia głowami, które spowodowało rozcięcie u obu zawodników. Na twarzach Mike'a Perry'ego (12-3) i Paula Feldera (15-4) pojawiła się krew, która zaczęła ściekać po całym ciele. Zawodnicy nie oszczędzali się nawzajem i rozpoczęli prawdziwą wojnę w stójce.

Nieco lepiej w wymianach radził sobie Perry, który kontrolował przebieg pojedynku. Obaj atakowali jednak co chwilę łokciami, kolanami i mocnymi ciosami. W drugiej rundzie "Platinum" trafił lewym sierpem przeciwnika, powodując jeszcze większe rozcięcie na jego czole. Felder błyskawicznie cały zalał się krwią, jednak lekarz pozwolił na kontynuowanie walki.

W trzeciej rundzie kibice ponownie zobaczyli śmiałe wymiany, w których nie było żadnej kalkulacji. Perry przez cały czas napierał na przeciwnika i wydawało się, że to on prowadzi i kontroluje pojedynek. Po trzech rundach sędziowie niejednogłośnie wskazali zwycięstwo Amerykanina.



Dla Perry'ego jest to pierwsze zwycięstwo od września 2017 roku. "Platinum" w dwóch poprzednich starciach przegrywał decyzjami sędziów, jednak na UFC 226 udało mu się przerwać czarną serię.

Felder natomiast zakończył świetną passę trzech wygranych z rzędu, w których nokautował swoich przeciwników. Dla "Irish Dragona" jest to pierwsza porażka w ostatnich dwóch latach.

ZOBACZ WIDEO KSW 44. Martin Lewandowski zaskoczony szybkim skończeniem w walce Bedorf - Pudzianowski


Marcin Gortat po raz pierwszy opowiada o pożegnaniu z tatą. "Kiedy ścisnął moją dłoń, prawie zgniótł mi kości". ZOBACZ PREMIEROWY ODCINEK PROGRAMU "ŻYCIE PO ŻYCIU"
Czy Mike Perry awansuje do najlepszej piętnastki rankingu UFC?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×