Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

MMA. Mariusz Pudzianowski skomentował ostatnie porażki. "To była durnota"

Mariusz Pudzianowski w dwóch ostatnich walkach musiał uznać wyższość rywali. Teraz były strongman przygotowuje się do walki z Erko Junem i zapewnia, że nie popełni błędów z poprzednich potyczek, przed którymi zmagał się z problemami zdrowotnymi.

Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Mariusz Pudzianowski Materiały prasowe / Sebastian Rudnicki/KSW / Na zdjęciu: Mariusz Pudzianowski
W dwóch ostatnich potyczkach Mariusz Pudzianowski przegrał z Karolem Bedorfem i Szymonem Kołeckim. Z perspektywy czasu były strongman uważa, że nie powinien wychodzić do klatki na te pojedynki. Wszystko przez kontuzje, które uniemożliwiły odpowiednie przygotowanie do walk.

- Dwóch ostatnich walk nie przegrałem dlatego, że byłem słabszy. W ostatnim pojedynku zmagałem się z kontuzją mięśnia dwugłowego. Nie byłem w stanie podnieść nawet 20 kg, a wszedłem do klatki jak kamikadze. Zrobiłem durnotę, ale Szymonowi Kołeckiemu należało się zwycięstwo - powiedział Pudzianowski w rozmowie z Polsatem Sport.

Z kolei na trzy-cztery dni przed pojedynkiem z Bedorfem "Pudzian" zażył końską dawkę antybiotyków. - Byłem tak zapuchnięty, że myślałem, iż sędziowie mnie nie dopuszczą. Jakoś tę opuchliznę z twarzy zdjęliśmy, ale to też była z mojej strony durnota. To, że przegrałem dwie ostatnie walki, to nie znaczy, że nie umiem się bić - dodał Pudzianowski

Kolejną walkę "Pudzian" stoczy na gali KSW 51, która 9 listopada odbędzie się w Zagrzebiu. Jego rywalem będzie Erko Jun.

Zobacz także:
Boks. Agresywne zachowanie Tysona Fury'ego podczas gali WWE. Został powstrzymany przez ochronę
Boks. Artur Szpilka jest w formie. Zapowiada dobre wieści dla kibiców

ZOBACZ WIDEO: "Klatka po klatce" (on tour): Mamed Chalidow opowiedział o zatrzymaniu, poruszające słowa gwiazdy KSW
Czy Mariusz Pudzianowski wygra walkę z Erko Junem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (4)
  • Piotr Okroj Zgłoś komentarz
    Marjusz ma wszystko co potrzeba aby wygrywać ale ma problemy kardiologiczne. Pompa nie nadąża pompować krwi do mięśni. Zbyt duża masa mięśni tlenowych.Lata też robią swoje.
    • FIZOLOF Zgłoś komentarz
      Mariusz nie słuchaj tych treningowych troglodytów. Twoim atutem jest siła i na niej się skupiaj.
      • Kevin Wendell Crumb Zgłoś komentarz
        Ile razy już to słyszeliśmy...?Dalej za dużo mięśni Mariusz.Przychodzi moment w walce gdzie Ci odcina prąd i żadna ambicja i wola walki z tym nie wygra...To nie sport dla Ciebie...
        • Omen Nomen Zgłoś komentarz
          Pudzian ze swoimi ciągłymi "jęczeniami" coraz bardziej zaczyna przypominać Najmana...
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×