KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Izu Ugonoh przerwał ciszę po porażce na KSW 60. "Zawiodłem tym sporo osób"

Po sensacyjnej porażce z Markiem Samociukiem na KSW 60 Izu Ugonoh unikał mediów i nie wypowiadał się w sprawie swojego występu. Były bokser nareszcie zwrócił się do kibiców. Jedno jest pewne - jego kariera w MMA jeszcze się nie kończy.
Waldemar Ossowski
Waldemar Ossowski
Izu Ugonoh WP SportoweFakty / Mateusz Czarnecki / Na zdjęciu: Izu Ugonoh

Ugonoh na KSW 60 był bliski znokautowania Samociuka w pierwszej rundzie, ale twardy zawodnik z Białej Podlaskiej przetrwał kanonadę jego ciosów. Do kolejnego starcia murowany faworyt bukmacherów wyszedł skrajnie zmęczony, stanął pod siatką klatki i czekał na wyrok. Samociuk skorzystał z okazji, zwyciężył przez techniczny nokaut, a sensacja stałą się faktem. 

Izu Ugonoh miał też sporo pecha, jeśli chodzi o rywali przed KSW 60. Samociuk był bowiem trzecią opcją dla byłego boksera i wziął pojedynek z nim z zaledwie kilkudniowym wyprzedzeniem. Wcześniej z walki przeciw 34-latkowi wypadli Thomas Narmo i Ugur Ozkaplan. 

Zawodnik WCA Fight Team Warszawa po walce miał problem ze złapaniem oddechu. Kompletnie zawiodła go kondycja, a na zapleczu potrzebował opieki lekarzy. Teraz, niemal po dwóch tygodniach od gali, zabrał głos na temat swojego występu. 

"Na KSW 60 popełniłem kilka błędów i zapłaciłem za to ogromną cenę. Przegrałem walkę i zawiodłem tym sporo osób. To dla mnie bardzo bolesna, ale jednocześnie cenna lekcja, bo teraz widzę wyraźniej, gdzie leżą problemy do rozwiązania. Dziękuję mojemu menadżerowi, trenerom, lekarzom z MD Clinic, psychologowi sportowemu i przyjaciołom za pomoc w dotarciu do źródła moich problemów "kondycyjnych". Po krótkiej przerwie wrócę do treningów i wierzę, że z tą nową wiedzą i determinacją będę w stanie osiągnąć swoje cele sportowe. Dziękuję również federacji KSW i Markowi Samociukowi za walkę i tym wszystkim, którzy zawsze mnie wspierają" - napisał na Facebooku Izu Ugonoh. 

Czytaj więcej:
"Koszmar" postraszył powracającego mistrza. Meksykańska wojna dla Ruiza Jr
Dyskusje nad werdyktem będą trwały. Ringowa wojna na korzyść Josepha Parkera

ZOBACZ WIDEO: Co to była za gala! Zobacz TOP10 najlepszych akcji KSW 60

Czy KSW powinno doprowadzić do rewanżu Ugonoha z Samociukiem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (2)
  • ham.burczyk Zgłoś komentarz
    Izu ,lubie Cie i szanuje ,ale nie masz duszy wojownika. Zajmij sie czyms fajniejszym. Jezeli Michalczewski stwierdzil ,ze nie nadajesz sie do sportow walki ,to wierze mu calkowicie-lepszego
    Czytaj całość
    eksperta niz Tiger - nie znam
    • Trzygrosz54 Zgłoś komentarz
      Pamiętam pierwsze walki Pudziana. Już w połowie pierwszych rund łapał powietrze jak karp wyjęty z wody. Wysiłek zapaśnika,czy judoki jest zupełnie inny,niż siłacza,czy boksera. Jeśli
      Czytaj całość
      Izu potrenuje kondycję - musi być lepiej...
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×