WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Kovalainen zadowolony - Lotus po GP Chin

Heikki Kovalainen po raz trzeci w tym sezonie finiszował, a Lotus w dalszym ciągu może uważać się za najlepszy zespół spośród debiutantów. Jarno Trulli nie osiągnął mety z powodu problemów hydraulicznych.
Łukasz Czechowski
Łukasz Czechowski

Heikki Kovalainen (14. miejsce): To świetny sposób na zakończenie pierwszej rundy czterech wyścigów. Myślę, że mieliśmy poprawną strategię w tych warunkach. Tempo było dobre - znowu byliśmy przed pozostałymi nowymi zespołami i mieliśmy też dobrą walkę z Williamsem. Decyzja, żeby zostać na suchych oponach została podjęta razem z zespołem - nie było wystarczająco mokro. Kiedy rozpoczął się wyścig zauważyłem, że deszcz się uspokoił i zadecydowaliśmy, że najlepiej będzie pozostać przy naszych planach. Inne samochody na mokrych oponach miały problemy, więc to zadziałało. Nie zawsze nam się to udawało, ale dziś pokazaliśmy, że jesteśmy dobrym zespołem, który potrafi podejmować właściwe decyzje. Cieszę się z wszystkimi w zespole i wszystkimi fanami.

Jarno Trulli (nie ukończyli): To był trudny dzień od samego początku, szkoda, bo przez cały weekend nie mieliśmy problemów i byłem w stanie naciskać przez wiele okrążeń. Warunki nie były najgorsze i cieszyłem się jazdą, ale na 18. okrążeniu przytrafiły się problemy hydrauliczne. Zespół wykonał dobrą robotę, aby wypuścić mnie ponownie, ale niestety defekt się powtórzył i musiałem się wycofać. Mamy trochę czasu przed Hiszpanią, aby popracować nad nowymi częściami, zobaczymy co się stanie, gdy dotrzemy do Barcelony.

Oglądaj na żywo Grand Prix Francji Formuły 1. Kliknij tutaj!

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. prasowa

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • olofson 0
    cieszyć się z samego dojechania do mety, ale wiocha
    Odpowiedz Zgłoś
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×