KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Alonso wygrał deszczowe GP Korei! Kubica piąty

Fernando Alonso z zespołu Ferrari zwyciężył w wyścigu o Grand Prix Korei. Hiszpan dzięki temu zwycięstwu został liderem mistrzostw świata. Drugi na mecie był Lewis Hamilton, zaś trzecie miejsce zajął Felipe Massa.

Robert Chruściński
Robert Chruściński

Inauguracyjny wyścig na torze Yeongam na długo zostanie zapamiętany przez kibiców Formuły 1. Wyścig o Grand Prix Korei rozpoczął się z dziesięciominutowym opóźnieniem. Kierowcy po przejechaniu trzech okrążeń za samochodem bezpieczeństwa musieli ponownie zatrzymać się na prostej startowej, ponieważ warunki atmosferyczne nie pozwalały na kontynuowanie jazdy. Stewardzi podjęli decyzję, że wyścig zostanie wznowiony o 9:05 polskiego czasu, ponownie za samochodem bezpieczeństwa. Wszyscy kierowcy musieli ponownie pojawić się na torze na oponach deszczowych.

Po wznowieniu przez trzynaście okrążeń Bernd Mayländer w swoim samochodzie bezpieczeństwa prowadził kierowców czekając na poprawę warunków atmosferycznych. W końcu na 18. okrążeniu sędziowie podjęli decyzję o wznowieniu wyścigu. Bardzo szybko na torze doszło do emocjonujących wydarzeń. Michael Schumacher na pierwszym zakręcie zdołał wykorzystać swoje ogromne doświadczenie i wyprzedził w prosty sposób jadącego na ósmej pozycji Roberta Kubicę. Po chwili drugi kierowca Mercedesa również popisał się znakomitym manewrem wyprzedzania. Tym razem Nico Rosberg wykorzystał błąd Lewisa Hamiltona i przedostał się na czwarte miejsce.

Na czele stawki znajdował się Sebastian Vettel. Młody Niemiec mając przed sobą pusty tor oddalał się od reszty rywali. Na drugiej pozycji jechał Mark Webber, a trzeci był Fernando Alonso. Australijczyk długo nie cieszył się ze swojej wysokiej lokaty, bowiem na 19. okrążeniu popełnił błąd, tracąc panowanie nad bolidem. Kierowca Red Bulla uderzył w betonową ścianę, przy okazji przecinając tor jazdy Nico Rosberga, który nie był w stanie nic zrobić. Niemiec również musiał w tym momencie pożegnać się z wyścigiem. Na torze po raz kolejny pojawił się samochód bezpieczeństwa.

Po wznowieniu wyścigu kolejny skuteczny atak przeprowadził Michael Schumacher. Niemiec tym razem pokonał jadącego na piątej pozycji Jensona Buttona. Aktualny mistrz świata kompletnie nie radził sobie w trudnych warunkach. Podobne problemy miał Robert Kubica. Polskiego kierowcę dość szybko wyprzedził Nico Hulkenberg. Na 32. okrążeniu doszło do kolizji Sebastiena Buemiego oraz Timo Glocka. Większość kierowców postanowiła wykorzystać ten moment na zmianę ogumienia. Niestety po raz kolejny mechanicy Renault popełnili błąd i polski zawodnik stracił kilka cennych sekund na swoim postoju.

Kierowcami, którzy nie zaliczą GP Korei do udanych będą na pewno Lucas di Grassi oraz Jarno Trulli. Wyścigu na torze Yeongam nie ukończył również Witalij Pietrow. Rosjanin popełnił błąd na zakręcie numer 18 i kompletnie roztrzaskał swój bolid. Warto dodać, że w chwili wypadku jechał na 7. miejscu i miał ogromne szanse na punkty.

W końcówce wyścigu doszło do bardzo dramatycznego momentu, który może zadecydować o losach mistrzowskiego tytułu. Sebastian Vettel jadąc na prowadzeniu musiał zatrzymać swój bolid, w którym zaczęły pojawiać się kłęby dymu. Niemiecki kierowca zakończył ten wyścig z zerowym dorobkiem punktowym, co wykorzystał Fernando Alonso, który awansował na pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej.

Ostatnie okrążenia były szczęśliwe dla Roberta Kubicy. Krakowianin, mimo że nie imponował szybkością w tym wyścigu, wykorzystał problemy innych - Nico Hulkenberg, prawdopodobnie z powodu całkowicie zużytych opon - pojawił się w boksach Williamsa, a chwilę później Rubens Barrichello pojechał w jednym zakręcie zdecydowanie za szeroko i stracił pozycję, dzięki czemu Polak do mety na 5. miejcu. Krakowianin może ten wyścig zaliczyć do najbardziej szczęśliwych w karierze – w walce nie wyprzedził żadnego kierowcy, mimo tego przegrał tylko z czterema rywalami, a w klasyfikacji mistrzostw wyprzedził Rosberga.

Wyniki GP Korei

M Kierowca Kraj Zespół Czas
1 Fernando Alonso Hiszpania Ferrari
2 Lewis Hamilton Wlk. Brytania McLaren +14,9
3 Felipe Massa Brazylia Ferrari +30,8
4 Michael Schumacher Niemcy Mercedes +39,6
5 Robert Kubica Polska Renault +47,7
6 Vitantonio Liuzzi Włochy Force India +53,5
7 Rubens Barrichello Brazylia Williams +1:09,2
8 Kamui Kobayashi Japonia BMW Sauber +1:17,8
9 Nick Heidfeld Niemcy BMW Sauber +1:20,1
10 Niko Hulkenberg Niemcy Williams +1:20,8
11 Jaime Alguersuari Hiszpania Toro Rosso +1:24,1
12 Jenson Button Wlk. Brytania McLaren +1:29,9
13 Heikki Kovalainen Finlandia Lotus +1 okr.
14 Bruno Senna Brazylia Hispania Racing +2 okr.
15 Sakon Yamamoto Japonia Hispania Racing +2 okr.
  Niesklasyfikowani:      
- Adrian Sutil Niemcy Force India na 46 okr.
- Sebastian Vettel Niemcy Red Bull na 45 okr.
- Witalij Pietrow Rosja Renault na 39 okr.
- Timo Glock Niemcy Virgin na 31 okr.
- Sébastien Buemi Szwajcaria Toro Rosso na 30 okr.
- Lucas di Grassi Brazylia Virgin na 25 okr.
- Jarno Trulli Włochy Lotus na 30 okr.
- Mark Webber Australia Red Bull na 18 okr.
- Nico Rosberg Niemcy Mercedes na 18 okr.

Zobacz aktualną klasyfikację kierowców Zobacz klasyfikację konstruktorów Zobacz wyniki poprzednich wyścigów
Alonso jedzie po zwycięstwo w Korei


Oglądaj wyścigi Formuły 1 w WP Pilot
Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (24)
  • ósmy Zgłoś komentarz
    To nie szczęśliwy wyścig dla Kubici, ale fuksiarski !. W Korei potwierdza, że nie dorasta do liderów F1. Więc nic dziwnego, że przylnął do niego przydomek "ósmy" ,ciągle ósmy... :)
    • rychu_tas Zgłoś komentarz
      jezdzicie po Kubicy ze nie wyprzedzał i szczęśliwie po błedach innych wylądował na 5 ale w całej czołówce tylko jeden manewr wykonał Rosberg!! Alonso Hamilton też szczęśliwie!!
      Czytaj całość
      dlaczego więc im gratulujecie??
      • Warijat Zgłoś komentarz
        do;do fidiash'a i innych Zgoda,ale załużmy że robert idzie do red bula a wetel do renault... Niestey ale to jest sport w którym 70% sukcesu to "kobyła" 20% umiejętności a 10%
        Czytaj całość
        szczęścia. Stety,niestety Robert ma 70% umiejętności,20% szczęścia i TYLKO 10% "kobyły"... Pozdrawiam kibiców F1
        • do fidiash'a i innych Zgłoś komentarz
          A co to jest balet czy wyścigi sportowe? Czy nie o to chodzi aby byłe emocje, mijania i rywalizacja na najwyższych obrotach? Ok, może i Kubica jechał mądrze, ale bez jaj. Tak się
          Czytaj całość
          zachwycano nim w Singapurze, kiedy mijał rywali jak tyczki i słusznie, bo to było sportowe widowisko. A takie spokojne czekanie na błędy innych jest co najwyżej poprawne, ale nic mistrzowskiego w tym nie widzę. Vettel, który zaczynał później od Kubicy, była rezerwą za jego czasów w BMW teraz rządzi i ile to już razy miał PP lub zdobył GP. A Kubica? 1 PP, 1 GP i czym się tu zachwycać?
          • antek Zgłoś komentarz
            Ależ emocje cóż za walka:) Wspaniały wyścig coż pięknego.(najnudniejszy sport na świecie)
            • fidiash Zgłoś komentarz
              Podobal mi sie tez Hamilton hehe chlopak jak zawsze waleczny jechac chcial juz sie doczekac nie mogl, pamietam jak podczas poczatkowych okrazen powiedzial do swojego zespolu ze tor jest juz
              Czytaj całość
              idealny do jazdy i nawet mozna juz zalorzyc gumy przejsciowe eheheh widac ze sie juz nie mogl doczekac kiedy saffty car zjedzie ;p lubilem go ale teraz lubie jeszcze bardziej, no i dupe ma swietna!
              • fidiash Zgłoś komentarz
                Webber popelnil blad, wyjechal za szeroko i uslizg obrocilo go, przy okazji zgarnal Rosberga ;p Vettel na prowadzeniu mial problemy z samochodem nie jego wina a co do Kubicy to ci co pisza ze
                Czytaj całość
                nie umie jezdzic sa w wielkim bledzie wlasnie Robert wiedzial na ile go stac i na co moze sobie pozwolic! Piekna spokojna jazda popatrzcie ile bledow popelnili kiierowcy, nawet Alonso momentami tracil kontrole nad samochodem! a Kubek zajee..!! I to sie oplacilo 5 pozycja bez wyprzedzania cos fantastycznego, tak ktos tam pisal,ze Pietrov z 20 na 7 ale jak skonczyl? tak jak Sutil i wielu wielu innych kierowcow, ktorzy chcieli za duzo!!! wielkie brawa dla Roberta zna sie na rzeczy!
                • do renault od fan f1 Zgłoś komentarz
                  webber wylecial z rosbergiem na 188 okrazeniu a vetel defekt na 1 miejscu ;) a jechali z 1 i 2 miejsca. i kubica jak tak ma jezdzic to nic nie osiagnie..
                  • Halbarad Zgłoś komentarz
                    Webber się rozwalił o bandę, a Vettel'owi na 1 pozycji coś zaczęło dymić i zakończył wyścig
                    • Renault Zgłoś komentarz
                      Co się stało z Webberem i Vettelem?
                      • kibic Zgłoś komentarz
                        Robert jak masz tak jezdzic to zakoncz kariere bo w F1 nic nie osiągniesz tam trzeba zaryzykowac a nie jechac na wycieczke i czekac az sie inni rozbiją po walce.
                        • marek Zgłoś komentarz
                          kapitalny wyscig dużo manewrów wyprzedzania i co okrążenie jakaś akcja wyścig trwał 3 godziny ale opłacło sie wstac tak wczesnie rano jakby nie puscili wyscigu dalej to by było
                          Czytaj całość
                          zabijanie formuły 1.Robert mimo piątego miejsca bardzo słabo nie umiał nikogo wyprzedzic w trasie tylko poprzez błędy rywali wylądował na piątym miejscu szkoda pietrova taki duży awans i w końcówce taki błąd bardzo dobrze że vetel nie ukończył nie lubię go.Gratulacje dla Fernando i Lewsa
                          • do fan f1 Zgłoś komentarz
                            no fan F1 widać że opłaca się spokojna jazda. a nie tak jak inni chceli za dużo i mają za mało . więc myślę, że dobra taktyka . spokojnie i tak do końca. ;)
                            Zobacz więcej komentarzy (3)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×