Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

MŚ 2018. Towarzysko: z dużej chmury duży deszcz. Niemiecka klapa w Klagenfurcie

Blisko dwie godziny musieliśmy czekać na start pierwszego spotkania sparingowego Niemców przed zbliżającym się mundialem. Oberwanie chmury negatywnie wpłynęło na postawę mistrzów świata, którzy przegrali z Austrią 1:2 (1:0).

Michał Chaszczyn
Michał Chaszczyn
Julian Brandt (z lewej) oraz David Alaba (z prawej) PAP/EPA / SASCHA STEINBACH / Na zdjęciu: Julian Brandt (z lewej) oraz David Alaba (z prawej)
Nie tylko w Arłamowie pogoda spłatała psikusa piłkarzom. Mecz w Klagenfurcie miał rozpocząć się o godzinie 18:00, ale ulewa absolutnie nie dawała szans organizatorom, którzy kilkukrotnie przesuwali start gry. Mało kto chciał ryzykować ewentualne kontuzje zawodników, szczególnie tych, którzy dopiero wracali do składów drużyn. Po raz pierwszy od wielu miesięcy w pierwszej jedenastce reprezentacji Niemiec miał pojawić się Manuel Neuer.

Ostatecznie Pavel Kralovec odgwizdał początek spotkania dopiero o 19:45. Niestety nie da się ukryć, że miało to wpływ na postawę obu drużyn. Pierwsze minuty były wyjątkowo bezpłciowe i nudne, wręcz nieprzystające zarówno do klasy mistrzów świata, jak i notującej bardzo solidną passę czterech zwycięstw z rzędu austriackiej kadry.

Na pierwsze emocje czekaliśmy dokładnie do 11. minuty. Joerg Siebenhandl w tylko sobie znany sposób wybił piłkę wprost pod nogi Mesuta Oezila. Pomocnik Arsenalu FC musiał być bardzo zaskoczony prezentem od golkipera, ale wykorzystał tą sytuację w sposób bezbłędny. Zaledwie chwilę później podobny wstydliwy błąd popełnił Neuer, lecz Alessandro Schoepf wykazał się wielką indolencją w polu bramkowym i trafił prosto w bramkarza.

Wkrótce Niemcy zaczęli dominować pod względem posiadania piłki oraz szybkości rozgrywania akcji. Julian Brandt powinien podwyższyć prowadzenie swej drużyny, ale w pełnym biegu uderzył bardzo nieczysto. Niemniej w zespole Joachima Loewa momentami raziła nieostrożność w tyłach. Neuer raz po raz wyręczał swoich nieporadnych kolegów z obrony przy strzałach Petera Zuja i Floriana Grillitscha. Z rzutu wolnego próbował także Sebastian Proedl, lecz piłka poszybowała wysoko ponad bramką.

W drugiej połowie Austriacy wyczuli pismo nosem i przystąpili do zmasowanych ataków, które niedługo po wznowieniu gry przyniosły efekt w postaci wyrównującego gola. Wydawało się, że dośrodkowanie Davida Alaby z rzutu rożnego wyląduje poza linią końcową, gdy nagle Martin Hinteregger wyskoczył zza pleców Jonasa Hectora i przepięknym wolejem z bardzo ostrego kąta uradował swoich kibiców.

Mistrzowie świata grali bardzo bezbarwnie i przysporzyli swojemu trenerowi wielkiego bólu głowy. A to wszystko za sprawą akcji z 69. minuty. Stefan Lainer po raz kolejny ośmieszył Hectora i zgrał piłkę idealnie do nogi Schopfa, który zmieścił uderzeniem po ziemi piłkę w siatce. Wyrachowani podopieczni Franco Fody skutecznie odparli nieliczne ataki Die Mannschaft i odnieśli pierwsze od 1986 roku zwycięstwo przeciwko sąsiadom z Północy.

Austria - Niemcy 2:1 (0:1)
0:1 - Mesut Ozil 11'
1:1 - Martin Hinteregger 55'
2:1 - Alessandro Schopf 69'

Austria: Joerg Siebenhandl - Sebastian Prodl, Alexander Dragović, Martin Hinteregger - Stefan Lainer, Julian Baumgartlinger, Peter Zulj (88' Peter Zulj), Alessandro Schoepf (76' Moritz Bauer) - Florian Grillitsch (79' Stefan Ilsanker), David Alaba, Marko Arnautović (84' Guido Burgstaller)

Niemcy: Maneul Neuer - Joshua Kimmich, Antonio Ruediger, Niklas Suele, Jonas Hector - Sami Khedira (46' Sebastian Rudy), Ilkay Gundogan (56' Leon Goretzka), Julian Brandt (67' Timo Werner) , Mesut Ozil (76' Julian Draxler), Leroy Sane (67' Marco Reus) - Nils Petersen (76' Mario Gomez)

Sędzia
: Pavel Kralovec (Czechy)

ZOBACZ WIDEO Milik zirytował się na konferencji prasowej. "Nie ma mu się co dziwić"
Czy Niemcy obronią mistrzostwo świata?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (20)
  • Wacław Słowikowski Zgłoś komentarz
    Jak widać nikt się przed nimi nie chce położyć.
    • Darek Pol Zgłoś komentarz
      Reprezentacja kartofli jest w tym samym miejscu i piziomie co Bayern.Dlatego kartofle bedą poza pierwszą teójką MŚ i ME a to dobrze dla wszystkich bo ich futbool już się pezejadł.Mam
      Czytaj całość
      nadzieje tylko że szmacianej Portugali fux sie skonczył i MŚ zostanie faktycznie drużyna z TOP-u a nie jakaż przypadkowa podwurkowa drużyna typu Grecja,Portugalia czy jakaś Belgia .....
      • Arkadiusz Bartczak Zgłoś komentarz
        Typowe dla reprezentacji Niemiec. Towarzyskie mecze przed wielkim turniejem przegrywają lub remisują. W turnieju wszyscy widzimy co się dzieję. W zasadzie zawsze medal. Turniejowa drużyna.
        • Manuel Zgłoś komentarz
          Joachim Loew jeszcze nie raz będzie miał ból głowy. Dziś Austriacy zaskoczyli wygraną ale Niemcy już też nie pokazują takiego futbolu jak kilka lat temu.
          • hungryspider Zgłoś komentarz
            Peter Zulj (88' Peter Zulj) Wszedł sam za siebie
            • Ferdek z Zad.pia Zgłoś komentarz
              Miałem sen.... Piękny sen.... Niemcy nie wyszli z grupy na mistrzostwach w Rosji...
              • wojtek7127 Zgłoś komentarz
                Zadna sensacja od dawna pisze ze Niemcy sa slabi,widac pismacy mnie nie czytali i sie teraz osmieszaja.
                • Wiesiek Kamiński Zgłoś komentarz
                  Lubie jak Niemcy przegrywają !
                  • Mario009 Zgłoś komentarz
                    Neuer nie jest jeszcze w formie.Ciekawe czy Löwe nadal będzie na niego stawial
                    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                    ×
                    Sport na ×