Kokpit Kibice
Zobacz drużynę
  • Zobacz drużynę
  • Grupa A
  • Grupa B
  • Grupa C
  • Grupa D
  • Grupa E
  • Grupa F
  • Grupa G
  • Grupa H

MŚ 2018. Paweł Kapusta z Arłamowa. Najpierw szał, teraz błoga cisza. Adam Nawałka przed największym wyzwaniem

Jeszcze tylko kilka głębszych wdechów bieszczadzkiego powietrza i trzeba ruszyć w drogę. Najpewniej bez Kamila Glika, jednego z najwierniejszych żołnierzy Nawałki, ale z wiarą w końcowy sukces. Środa to przedostatni dzień w Arłamowie.
Paweł Kapusta
Paweł Kapusta
Adam Nawałka Newspix / LUKASZ GROCHALA/CYFRASPORT / Na zdjęciu: Adam Nawałka

Dla Adama Nawałki najbliższe tygodnie będą największym wyzwaniem w zawodowej karierze. I nie chodzi o sam fakt prowadzenia zespołu podczas najważniejszej imprezy czterolecia. Selekcjoner z pietyzmem przez kilkadziesiąt miesięcy stawiał piłkarską budowlę, a gdy wydawało się, że wszystko jest na najlepszej drodze, ostatnia prosta przyniosła mu szokującą wieść. Z układanki wypadł mu jeden z najważniejszych elementów. Kamil Glik podczas całej kadencji Adama Nawałki rozegrał 23 na 25 możliwych meczów o stawkę. Nie był w składzie tylko w meczach z Gruzją oraz Rumunią w eliminacjach Euro i mundialu. Co ważne, wszystkie zaliczone występy to mecze w pełnym wymiarze czasowym.

Nikt jeszcze tego oficjalnie i wprost nie powiedział, ale wszyscy w drużynie zdają sobie sprawę - zarówno piłkarze, jak i sztab trenerski - że czekanie na ostateczną diagnozę i wyniki przeprowadzanych we Francji badań barku jest jak czekanie na wyrok i egzekucję.

Selekcjoner nie pokazuje nerwów na zewnątrz, szczególnie osobom spoza kadry. Gdy przychodził na konferencję prasową, podczas której zaprezentował ostateczny skład na mundial, uśmiechał się, zagadywał znajome twarze. W dniu doznania urazu przez Kamila Glika wszyscy jego współpracownicy starali się jednak krążyć w bezpiecznej odległości od przełożonego. Napisać, że selekcjoner był zły, to jak nic nie napisać. Był wściekły, ale w jego przypadku to szybko mija. Słownik Nawałki słowa "problem" nie zawiera, natychmiast rozpoczęło się poszukiwanie nowych rozwiązań. Kadra podczas treningów momentalnie wróciła do bazowego, pewniejszego i łatwiejszego ustawienia z czterema obrońcami. Obok Michała Pazdana stawiano na Jana Bednarka.

Stawiano i obserwowano, a Bednarek na treningach imponował nie tylko solidną grą. Jest niezwykle pewny siebie. Tak, jakby na zgrupowania przyjeżdżał od lat. Dyryguje, nie boi się krzyknąć na kolegów. I między innymi to sprawiło, że zaimponował nawet Robertowi Lewandowskiemu, który pochwalił młodszego kolegę w wywiadzie opublikowanym na naszych łamach. Młody zawodnik Southampton to zdecydowanie największy wygrany ostatnich tygodni. Bo o ile wciągnięty do 23-osobowej kadry Rafał Kurzawa może się po całym, świetnym sezonie w Górniku Zabrze w ogóle cieszyć z wylotu do Rosji, o tyle 22-letni środkowy obrońca po długim oczekiwaniu na szansę w klubie, wskoczył do składu, zaliczył kilka solidnych występów w Premier League, by najpierw trafić do kadry, a następnie - jest to wielce prawdopodobne - do wyjściowej jedenastki.

Czy dźwignie ten ciężar? Nie sposób na to pytanie odpowiedzieć. Ciężar to jednak ogromny, szczególnie gdy sięgnie się pamięcią do pierwszych dni zgrupowania. To, co działo się w Arłamowie, przechodziło momentami wszelkie pojęcie. Kibice stosujący najdziwniejsze sposoby, by tylko zdobyć autografy od piłkarzy, zrobić sobie zdjęcie. Goście hotelowi spuszczali koszulki i piłki na linach na balkony zawodników, przyjezdni kibice forsowali płot i szturmowali strefę SPA, w której wypoczywali piłkarze, a grupa kilkunastu osób nieprzerwanie, przez co najmniej kilkanaście minut skandowała pod zasłoniętym oknem jadalni piłkarzy: "LE-WAN-DOWSKI! LE-WAN-DOWSKI!".

Lewandowski do nich nie wyszedł, bo kilka godzin wcześniej rozdał dziesiątki autografów. Zresztą, zawodnicy podpisów podczas tego zgrupowania musieli złożyć tysiące. Przed posiłkami do znudzenia składali autografy na reprezentacyjnych gadżetach. Ludzie kadry zresztą już wiedzą, że do Roberta po autografy dla "kuzyna kuzynki albo szwagra z Ameryki" już się nie podchodzi. Bo Robert się na to denerwuje.

Wszystko to pokazuje tylko, jak wielkie ciśnienie powstało wokół narodowego zespołu, jak wielkie zainteresowanie wzbudza kadra Adama Nawałki. Ba, wystarczy przytoczyć wyniki jednego z sondaży: trochę ponad 10 procent ankietowanych uważa, że Polska zostanie mistrzem świata. Lewandowskiemu zadano zresztą podobne pytanie w specjalnym wydaniu "Faktów po Faktach". Że naród wierzy, że wiele osób już widzi nas w finale mundialu. "Lewy" się tylko zaśmiał i rzucił: - No, to bardzo, bardzo optymistyczne podejście...

Piłkarze muszą się z tym zmierzyć. I znakomicie się stało, że ostatnie dni w Arłamowie były - już po ostatecznym ogłoszeniu mundialowej kadry i zniknięciu atomowego grzyba po przymusowym wyjeździe do Francji Kamila Glika - wręcz nienaturalnie spokojne. Zapanowała cisza, temperatura spadła. Piłkarze, którzy nie mogli tu wcześniej zrobić dwóch większych kroków bez przystanku na selfie, na finiszu przygotowań mogli wziąć głębszy wdech bieszczadzkiego powietrza. W środę ostatni trening Biało-Czerwonych w Arłamowie, w czwartek trzeba będzie ruszyć w drogę. Najpierw Poznań i Chile, później Warszawa i Litwa. A później - niech się dzieje wola nieba.

ZOBACZ WIDEO Ile straci kadra pod nieobecność Glika? Rząsa: Był mentorem dla młodych chłopaków. Odczujemy jego brak

Wierzysz w Jana Bednarka?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (30):

  • peppep Zgłoś komentarz
    Jest 12 drużyn silniejszych kadrowo od Polski (FRA, ESP, BRA, GER, BEL, ENG, ARG, POR, CRO, COL, URU ,SER) i dwie na tym samym poziomie tj SEN i DAN. Do tego mamy najtrudniejsza grupę ,
    Czytaj całość
    najbardziej brutalną drabinkę ( Poczynając od BEL lub ENG na bank w 1/8 ) i wypadł piłkarz kluczowy nr 2 A Janusze o medalu, a nawet o złocie.... Szanse są, bo piłka to gra przypadków ale mogą być liczone tylko w kilku promillach. W zaokrągleniu jednak zero. A na złoto to równe zero
    • Stefan Zdumiony Zgłoś komentarz
      Gratuluję profesjonalizmu trenerowi reprezentacji piłki kopanej. Brak jednego zawodnika i od razu cała jego układanka runęła. Widać za trudno było przewidzieć, że zawodnik może ulec
      Czytaj całość
      kontuzji, dostać czerwoną kartkę na meczu lub po prostu zachorować. Oj, coś z wyobraźnią (i chyba nie tylko z nią) słabo.
      • Andrzej Kacprzak Zgłoś komentarz
        Ciśnienie rośnie dzięki TVP,a tym samym PIS.Jak nie wyjdą z grupy to nawet nie wrócą do Polski.Nawałka będzie prosił o azyl w Rosji.Polska zaczyna być krajem afrykańskim w którym
        Czytaj całość
        sport to wojna.
        • Koala166 Zgłoś komentarz
          tak to jest jak nie ma zastepstwa brak jednego z czoła i luz mozna tłumaczyc ,,BRAK WYJSCIA Z GRUPY,, polskie realia niestety............ 40 milionów polaków i nie ma godnego zastepstwa
          Czytaj całość
          OT I CAŁA PRAWDA...
          • navigator9 Zgłoś komentarz
            kontuzja Glika to najgorsza wiadomość dla Pazdana. Po Mundialu parę stoperów będą stanowić Glik i Bednarek. Łysy z "L" pójdzie w zasłużoną odstawkę.
            • Manuel Zgłoś komentarz
              W takiej sytuacji Bednarek może się maksymalnie zmobilizować i zaskoczyć doskonałą grą.
              • Maciek Sikorski Zgłoś komentarz
                kazdy najlepszy pilkarz korzystal z okazji,bo ktos zlapal kontuzje i wskakiwal na jego miejsce.z Kamila sytuacja jest tak samo.byc moze bedzie nastepny talent?daj Boze.Wierze w Nasza
                Czytaj całość
                Reprezentacje
                • qaq Zgłoś komentarz
                  Tytoń zastąpił Szcżesnego i był objawieniem także nie panikujcie , lepiej o reszte kopaczy głównie drewniaka lewego się martwcie żeby coś strzelił
                  • Saba726 Zgłoś komentarz
                    Witam , może się nie znam na piłce ale tych mundiali przeżyłem kilkanaście , i tak mi coś podpowiada że Bednarek może być objawieniem na miarę Władka Żmudy , może się nie
                    Czytaj całość
                    pomylę... pozdrawiam
                    • Sylwester Okrasiak Zgłoś komentarz
                      postawy w końcu na ofensywe i zagrajmy trzema obrońcami.. co ten nawałka budował przez tyle miesiecy.. nic ..powinien mieć pewnego następcę na kazdej pozycji to by nie musiał sie martwic
                      Czytaj całość
                      tylko działac..
                      • leonidaswro Zgłoś komentarz
                        No cóż, według mnie bez glika to najwyżej srebrny medal ;-P
                        • Gaizka Zgłoś komentarz
                          Szkoda, że nie będzie Gilitaki zawsze ceniłem umiejętności techniczne u obrońców :D A poważnie to Glik i tak jest cienki, to nie zagra zrobi to lepiej od niego. Wolny, słaby
                          Czytaj całość
                          technicznie, jedynie psychikę ma mocną bo ciągle znosi bycie upokarzanym przez napastników. Tyle w temacie
                          • CyberWarrior Zgłoś komentarz
                            Jak dla mnie bednarek nie wiem czy jedza moze grac na takiej pozycji? Jedno jest pewne na glika nie mamy zastepcy
                            Zobacz więcej komentarzy (17)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×