WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Zobacz drużynę
  • Zobacz drużynę
  • Grupa A
  • Grupa B
  • Grupa C
  • Grupa D
  • Grupa E
  • Grupa F
  • Grupa G
  • Grupa H

Mundial 2018. Ivan Rakitić cieszy się na możliwość konfrontacji z Anglią. "Wszystko będzie możliwe"

- W drugiej połowie byliśmy lepsi od rywali i zasłużyliśmy na wygraną przynajmniej w dogrywce. Dzięki Bogu przeszliśmy jednak do półfinału - powiedział po meczu Rosja - Chorwacja (2:2, k. 3:4) Ivan Rakitić. - Anglia? Wszystko będzie możliwe - dodał.
Kuba Cimoszko
Kuba Cimoszko
PAP/EPA / SHAWN THEW / Na zdjęciu: Ivan Rakitić

Wejdź na TYPER.WP.PL, twórz własne ligi i typuj wyniki meczów!

Chorwaci po 20 latach ponownie zagrają w półfinale mistrzostw świata. Zadecydowało o tym ich sobotnie zwycięstwo 4:3 (2:2) z Rosją w serii rzutów karnych. Decydującą jedenastkę wykorzystał Ivan Rakitić, który nie krył radości po spotkaniu.

- To niewiarygodne! To był mecz walki. W drugiej połowie byliśmy znacznie lepsi od rywali i zasłużyliśmy na wygraną przynajmniej w dogrywce. Dzięki Bogu przeszliśmy jednak do półfinału - powiedział pomocnik Barcelony.

W pojedynku o wielki finał w Moskwie, przeciwnikiem Hrvatskiej będzie zespół Anglii. Drużyna Garetha Southgate'a wyeliminowała Szwecję po pewnym zwycięstwie 2:0.

- Anglia? Co jest przyjemniejsze niż gra przeciwko najstarszemu zespołowi świata, przeciwko tym, którzy zaczęli wszystko w naszym sporcie? I to jeszcze w grze o wielki finał. Zrobimy co w naszej mocy, będziemy walczyć. Wszystko będzie możliwe - zakończył 30-latek.

ZOBACZ WIDEO Ronaldo potrzebuje nowych wyzwań. "Jest pełen sportowych ambicji. Chce udowodnić, że nadal jest wielki"








Czy Ivan Rakitić powinien znaleźć się w najlepszej drużynie turnieju?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
novilist.hr

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Syki 0
    Finał Belgia-Chorwacja, to jest moje marzenie, najlepiej ze zwyciestwem Chorwacji :) rozum podpowiada jednak, ze obydwie ekipy spotkaja sie w spotkaniu o braz...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Bob Shakalaka 0
    Ktokolwiek nie awansuje do finału z pary Anglia/Chorwacja i tak dostanie gonga od drugiego z finalistów ktokolwiek nim zostanie. Różnica klasy poszczególnych drużyn w tych dwóch "drabinkach" była aż nadto widoczna.


    Nie cierpię żabojadów ale to im daję największe szanse na tytuł...

    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×