Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Samir Nasri przyczyną wcześniejszych niepowodzeń Francji?

- Reprezentacja to nie jest gra dla najlepszych, tylko dla dających z siebie wszystko dla dobra drużyny - mówi Jan Tomaszewski. Co było przyczyną wcześniejszych niepowodzeń Trójkolorowych?
Artur Długosz
Artur Długosz

"Les Blues" wygrali bez większego problemu grupę E. Zdemolowali 3:0 Honduras i 5:2 Szwajcarię, po czym zremisowali 0:0 z Ekwadorem. W tym ostatnim spotkaniu Didier Deschamps dał jednak pograć rezerwowym. Teraz reprezentacja Francji w walce o ćwierćfinał mundialu zmieni się z Nigerią. Ta nie pokazała dotychczas nic szczególnego. W przeciwieństwie do chociażby Ghany nie rozegrała meczu, który zachwyciłby piłkarski świat, a złośliwi opisują ją jako "najmniej słabą wśród słabych" w grupie F. Mistrz Afryki zajął w niej drugie miejsce dzięki bezbarwnemu remisowi 0:0 z Iranem i zwycięstwu 1:0 z Bośnią i Hercegowiną. Paradoksalnie "Super Orły" pokazały najwięcej pozytywnych elementów w przegranym 2:3 meczu z Argentyną.


Czy Francja może jednak poważnie namieszać w tych mistrzostwach świata? - Brawo dla trenera Francuzów. Oni mają jeszcze Niemców przed sobą - no chyba, że ich pokonają, to chciałbym, że Francja grała w finale z Holandią, bo zawsze bliższa ciału koszula jest. Z drugiej strony, podziwiam trenera francuskiego dlatego że właśnie zrezygnował z konfliktów, które były na mistrzostwach Europy. To dotyczyło i Holendrów, i Francuzów. Po prostu nie było atmosfery - mówi portalowi SportoweFakty.pl Jan Tomaszewski.

Selekcjoner Francji przed mundialem sporo zaryzykował. Didier Deschamps pominął bowiem Samira Nasriego w powołaniach do kadry Trójkolorowych na mistrzostw świata. Pomocnik Manchesteru City po mistrzostwach Europy miał przerwę w grze w kadrze, ale wystąpił w trzech meczach eliminacji MŚ i przegranym 0:2 pierwszym pojedynku barażowym z Ukrainą, a w zakończonym sezonie Premier League zagrał 34 razy i zdobył 7 goli. - Niepowołanie Nasriego, to dla mnie był właśnie taki kluczowy moment. Co tu dużo mówić, Nasri jest jednym z najlepszych piłkarzy świata. Manchester City w dużej mierze dzięki niemu zdobył mistrzostwo. Nie powołał go, i brawo, brawo, brawo - skomentował były reprezentant Polski.

- Wyszło szydło z worka - nie wszyscy najlepsi muszą grać w reprezentacji. Reprezentacja to nie jest gra dla najlepszych, tylko dla dających z siebie wszystko dla dobra drużyny. To widać teraz po reprezentacji Francji. Czy im to wystarczy, trudno powiedzieć. Te pierwsze mecze były po prostu rewelacyjne w wykonaniu Francuzów - podkreślił Tomaszewski.

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas!

Czy Francja awansuje do ćwierćfinału mistrzostw świata?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (3):

Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×