WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

ME U-18: drugi medal w ciągu kilku minut. Piotr Goździewicz trzeci w pchnięciu kulą

Zaledwie kilka minut trzeba było czekać na drugi medal lekkoatletycznych mistrzostw Europy U-18. Na najniższym stopniu podium w finale pchnięcia kulą stanął Piotr Goździewicz.
Mateusz Kozanecki
Mateusz Kozanecki
Getty Images / Michael Steele / Pchnięcie kulą

Fantastyczną walkę o złoto stoczyli Aliaksiej Aleksandrowycz i Carmelo Musci. Białorusin jako pierwszy złamał granicę 20 metrów, a niedługo później na czoło stawki wskoczył Włoch. Aleksandrowycz niezwykle szybko odpowiedział pchnięciem na odległość 20.97 m, co jest najlepszym wynikiem na świecie w tym sezonie wśród zawodników do lat 18.

Na trzecim miejscu zmagania ukończył Piotr Goździewicz. 17-latek z Kalisza nie zdołał zbliżyć się do swojego rekordu życiowego (20.07 m). W trzeciej serii pchnął na 18.88 m. Podopieczny trenera Marcina Małeckiego osiągał później podobne rezultaty, ale wyniku nie poprawił.

W obsadzie finału pojawił się jeszcze Wojciech Marok. 16-letni zawodnik brał jednocześnie udział w konkursie rzutu dyskiem (zajął tam czwarte miejsce - dop. MK). W finale pchnięcia kulą nie zmierzono mu żadnej odległości, wobec czego drugi z reprezentantów Polski nie został sklasyfikowany.

Na tę chwilę Biało-Czerwoni mają w swoim dorobku dwa brązowe medale wywalczone przez Gracjana Kozaka w rzucie dyskiem i Piotra Goździewicza w pchnięciu kulą.

Skrócone wyniki finału pchnięcia kulą (5 kg) chłopców:
1. Aliaksiej Aleksandrowycz (Białoruś) - 20.97 m WU18L
2. Carmelo Musci (Włochy) - 20.37 m NU18B
3. Piotr Goździewicz (Polska) - 18.88 m
---
NK. Wojciech Marok (Polska) - brak odległości

ZOBACZ WIDEO Mundial 2018. Odwiedziliśmy muzeum mistrzostw świata w Moskwie

Czy śledzisz poczynania Polaków w ME U-18?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • yes 0
    Niektórzy nie są jeszcze zdecydowani na interesujące ich konkurencje - na przykład trójskok i wielobój albo sprint i coś niepodobnego. Któryś zawodnik (chyba Czech z brązowym medalem) miał dwie jednocześnie.
    Pamiętam, że byli kiedyś seniorzy startujący w jednych zawodach na przykład w dysku i kuli. No i była Irena Szewińska, która w meczach międzynarodowych zaliczała skok w dal oraz sprinty indywidualnie i w sztafetach.
    Młodzi potrzebują czasu na wybór konkurencji albo wręcz bycia/pozostania w lekkiej atletyce.
    Królowa Śniegu Oczywiście młodym należą się brawa i to nie małe. Trzeba jednak pamiętać, że to bardziej zabawa dla dzieciaków. Te zawody organizowane są dopiero od dwóch lat, to druga edycja i traktowane są bardziej jako zachęta do dalszych treningów i propagowanie sportu młodych. Wyniki fajne, ale przełożenie na seniorskie kariery może być żadne. Dużo większym wyznacznikiem są już zawody U20 i U23.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Królowa Śniegu 0
    Oczywiście młodym należą się brawa i to nie małe. Trzeba jednak pamiętać, że to bardziej zabawa dla dzieciaków. Te zawody organizowane są dopiero od dwóch lat, to druga edycja i traktowane są bardziej jako zachęta do dalszych treningów i propagowanie sportu młodych. Wyniki fajne, ale przełożenie na seniorskie kariery może być żadne. Dużo większym wyznacznikiem są już zawody U20 i U23.
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • yes 0
    aktualnie na stronie EAA podają, że Polska z 2 medalami brązowymi jest na 16 miejscu (zdobyło 17 państw). Trwa finał trójskoku chłopców (Rudnik już skończył na 9.) oraz młot dziewcząt (bez naszych).
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)