KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Agent Lewandowskiego nie pozostawił wątpliwości. "Bayern to historia"

Pini Zahavi wypowiedział się publicznie na temat przyszłości Roberta Lewandowskiego. - Robert może przenieść się do klubu, o którym zawsze marzył - stwierdził agent, który jest na wojennej ścieżce z Bayernem Monachium.

Rafał Szymański
Rafał Szymański
Na pierwszym planie zdjęcia: Pini Zahavi Getty Images / Robin Jones / Na pierwszym planie zdjęcia: Pini Zahavi
Przygoda Roberta Lewandowski w Bayernem Monachium nieuchronnie zbliża się do końca. Kapitan reprezentacji Polski nie ukrywa, że chce odejść już latem, a Pini Zahavi  robi wszystko, by to było możliwe. 78-latek udzielił kontrowersyjnego wywiadu dziennikowi "Bild".

Słynny agent przekonywał, że Bawarczycy nie chcieli przedłużyć umowy z kadrowiczem. - Nie było oferty. To fakt, że Robert chce odejść z Bayernu po ośmiu latach  - wypalił.

Te słowa nie pozostawiają złudzeń. - Dla Lewandowskiego Bayern to historia. Dał klubowi wszystko. Teraz, gdy ma prawie 34 lata, Robert może przenieść się do klubu, o którym zawsze marzył. Dlaczego Bayern odmawia mu tej możliwości? - pytał Zahavi.

- Sprawa jest jasna. Robert chce odejść tego lata. Ani Robertowi, ani mi nie zależy na pieniądzach. Bayern nie stracił Lewandowskiego jako piłkarza. Stracił Roberta jako osobę - kontynuował.

Zahavi wyłożył wszystkie karty na stół. Monachijczycy bardzo poważnie myśleli o transferze Erlinga Haalanda, jednak Manchester City wygrał wyścig o jego podpis. To właśnie Norweg miał zastąpić "Lewego".

- Robert jest inteligentny i wie, co się dzieje wokół niego. Od początku wiedział, że Bayern planuje zastąpić go Haalandem. Ojciec Erlinga jakiś czas temu mu powiedział: "na 50 procent mój syn przechodzi do Bayernu" - ujawnił.

Kontrakt Lewandowskiego obowiązuje do końca 2022/23, więc jego przyszłość zależy od decyzji mistrzów Niemiec. Przedstawiciele klubu na każdym kroku podkreślają, że król strzelców Bundesligi wypełni umowę.

Agent nie ma wątpliwości, że najlepszym rozwiązaniem byłby transfer w letnim okienku. - Mam nadzieję, że przemyślą to jeszcze raz. Oczywiście Robert ma ważny kontrakt i można go zatrzymać na kolejny rok, ale nie polecam tego - grzmiał.

Od dłuższego czasu Zahavi ma na pieńku z władzami Bayernu. Uli Hoeness nazwał go kiedyś "chciwą piranią". Dyrektor sportowy Hasan Salihamidzić też nie ma najlepszego zdania o Izraelczyku (więcej TUTAJ).

- Nie chciałem się wypowiadać publicznie. Czuję respekt do tego klubu, jednak nie mogę nie zareagować na słowa Salihamidzicia. Zostałem kozłem ofiarnym, bo przed rokiem David Alaba sam chciał odejść z klubu. Nie miałem na to wpływu, działacze byli zadufani w negocjacjach - skwitował.

Czytaj także:
Świetnie to wygląda. Piękna prognoza ws. Lewandowskiego
Jest reakcja Bayernu na ofertę za Lewandowskiego!

ZOBACZ WIDEO: Wiemy, kiedy Lewandowski chce odejść z Bayernu i dlaczego
Czy Lewandowski powinien opuścić Bayern już latem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (13)
  • Evanduril Zgłoś komentarz
    Nie jest prawdą, że Robert musi wypełnić kontrakt. Może skorzystać z prawa Webstera i odejść już teraz. Barcelona musi zapłacić Bayernowi równowartość jego pozostałej pensji.
    • Poot-Cris Zgłoś komentarz
      KONKRETY: CO PRZEKAZAŁ ZAHAVI: Dyrektor sportowy Bayernu Monachium Hasan Salihamidzic oraz szef zarządu Oliver Kahn podkreślali niedawno, że Robert Lewandowski otrzymał propozycję
      Czytaj całość
      przedłużenia kontraktu. Doradca Lewandowskiego, Pini Zahavi, zdradził teraz szczegóły negocjacji z menedżerami Bayernu - i nie rzuca dobrego światła na szefów klubu z Monachium. 28 kwietnia izraelski agent spotkał się z Salihamidzicem i Kahnem w monachijskiej restauracji. Jak przekazał w rozmowie z redakcją BILDa Zahavi, temat przedłużenia kontraktu Lewandowskiego był unikany. W końcu to on skierował rozmowę na ten temat. Kahn i Salihamidzic ZASYGNALIZOWALI, że Lewandowski otrzyma przedłużenie kontraktu tylko do 2024 roku - podobnie jak Thomas Müller i Manuel Neuer. Reakcja Zahaviego na tą wiadomość: "Powiedziałem Oliverowi: - - -możemy rozmawiać o nowym kontrakcie tu i teraz - ale potrzebujemy jednego roku więcej. Model do 2024 roku z automatyczną opcją na kolejny rok do 2025 roku byłby również możliwy”. Gdy to zaproponowałem - nie otrzymałem: żadnej konkretnej oferty, nie było żadnych rozmów o wynagrodzeniu". Lewandowski ostatecznie zdecydował sam, że na pewno nie podpisze nowego kontraktu z mistrzami Niemiec. Zahavi mówi: "Robert wraz z rodziną już wcześniej podjął decyzję o odejściu z FC Bayern. Nie martwcie się, nikt mu nie -namieszał mu w głowie-. Po tym spotkaniu stało się dla mnie ostatecznie jasne: tym razem nie ma szans". Doradca jeszcze raz podkreśla, że nigdy nie chodziło o pieniądze: "Na żadnym spotkaniu nie prosiłem o ani centa więcej". Nigdy nie chodziło o pieniądze. Na koniec Zahavi ostro wypowiada się na temat władz klubu Bayern: "Gdyby Bayern naprawdę chciał przedłużyć kontrakt Roberta, skorzystałby z niejednej okazji, aby konkretnie porozmawiać o nowej umowie. Ale nie zrobili tego. Choć pracuję w branży piłkarskiej od wielu lat i wiele doświadczyłem, zachowanie szefów Bayernu wprawia mnie w zdumienie. I zamiast zadać sobie pytanie o siebie, obwiniają mnie za wszystko".
      • DamianOlch Zgłoś komentarz
        Panie Agencie. Może po wypełnieniu kontraktu przez niego który trwa jeszcze rok. Coś mi się zdaje że Bobek strzelił sobie sam w kolano tym wcześniejszym wypowiedzeniem umowy. Obym się
        Czytaj całość
        mylił
        • AngryWolf Zgłoś komentarz
          Tak właśnie wyglądają negocjacje między rekinami i piraniami :))
          • franekbra Zgłoś komentarz
            Zahavi pokazał dwulicowość Bayernu,. Z przykrością stwierdzam ze pod rządami Khana ten klub zamienia się w popierdółke . Nie ma mowy o Prawie Webstera wiec Bayern będzie mial
            Czytaj całość
            nieszczęśliwego gracza na pokładzie . Sukcesów w LM nie będzie
            • hieronymus Zgłoś komentarz
              Szkoda, że z Żydów nie uczyniono hitorii...taki plugawy naród, a ciagle trwa...
              • Addddd Zgłoś komentarz
                Ilez to sie jeszcze bedzie ciagnac
                • Dżorcz Klunej Zgłoś komentarz
                  Jedno jest pewne: NA PEWNO BĘDZIE EKSYTUJĄCO tego lata.
                  • Adam Lwow Zgłoś komentarz
                    Uli Hoeness nazwal Piniego Zahaviego chciwa pirania.To on byl chciwa pirania ,.oszukal niemcy na podatkach i dostal wyrok powyzej 3 lat.Nie wiem ile odsiedzial ,ale nawet Merkel mu nie
                    Czytaj całość
                    pomogla.85% bundesligi nie lubialo Hoenessa byl wrednym i podlym czlowiekiem. Gdy siedzial ,to malo kto mu wspolczul.Pamietam jak W.Schäfer stworzyl druzyne Karlsruher SC,to Bayern wykupil wieksza czesc druzyny Kahn-Tarnat -Fink-Scholl-Sternkopf-nie pamietam kto jeszcze. Pozniej Bayern wykupowal z Leverkusen-Dortmundu i tak mozna mnozyc.
                    • k73 Zgłoś komentarz
                      Tymi słowami Zahavi raczej nie pomógł Lewemu. A jeśli chciał zdenerwować włodarzy Bayernu, to zapewne mu się to udało. Powinien raczej przekonywać Barcelonę, aby wyłożyła więcej
                      Czytaj całość
                      niż 32 mln Euro. Bo na razie to Bayern miał pełne prawo tę ofertę odrzucić.
                      • Husarzyk Zgłoś komentarz
                        Pirania Zahavi wygrywa z Bayernem, jak widać
                        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                        ×
                        Sport na ×