Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

To była ostatnia oferta Barcelony? Padła absurdalna kwota

Wciąż bardzo gorąco wokół transferu Roberta Lewandowskiego do Barcelony. Hiszpanie złożyli trzecią ofertę, odrzuconą przez Bayern. Co dalej? Rozmawialiśmy z Tobim Altschafflem, czołowym reporterem gazety "Bild".

Piotr Koźmiński
Piotr Koźmiński
Robert Lewandowski Getty Images / Alex Caparros / Na zdjęciu: Robert Lewandowski
Tobi Altschaffl to jeden z najlepszych niemieckich dziennikarzy zajmujący się między innymi Bayernem Monachium.

W najbardziej gorących momentach ostatnich tygodni to jemu wywiadów udzielili Pini Zahavi i Robert Lewandowski. Tobi jest też doskonale zorientowany w tym, co piszczy w bawarskiej szatni.

A co niemiecki dziennikarz sądzi o ostatnich wydarzeniach wokół Polaka? W jakim kierunku to wszystko się może potoczyć?

Czy Barcelona ponowi ofertę, czy w Bayernie jest jedność co do tego jak podejść do tematu transferu? O tym wszystkim rozmawialiśmy z niemieckim reporterem.

ZOBACZ WIDEO: "Z Pierwszej Piłki". To będzie najgłośniejszy transfer tego lata w Polsce. "Potencjał na bombę"

Piotr Koźmiński, WP SportoweFakty: Pamiętasz ze swojej pracy reportera pracującego przy Bayernie podobną sagę jak ta z Robertem Lewandowskim?

Tobi Altschaffl, reporter "Bilda" zajmujący się Bayernem i reprezentacją Niemiec: Z jednej strony bywało już gorąco pod tym względem, przypominam sobie choćby przypadek z Franckiem Riberym, który kiedyś też bardzo chciał odejść. Doszło do tego, że nie trenował, tłumacząc, że go buty obcierają i tak dalej. Wtedy jednak Bayern się uparł i piłkarz pozostał. Natomiast nie zdarza się to często, a przynajmniej Bayern nie jest do tego przyzwyczajony, że gracz źle mówi o klubie. W sensie tak otwarcie i mocno stawia sprawę, że zamierza odejść. Pod tym względem przypadek Roberta Lewandowskiego jest na pewno w jakiś sposób wyjątkowy.

"Bild" napisał, że Bayern odrzucił trzecią propozycję Barcelony, opiewającą na kwotę 40 mln euro plus bonusy. Można się spodziewać czwartej oferty?

Z jednej strony słyszę, że to mogła być już ostatnia oferta Barcelony, ale z drugiej, że jednak coś zamierzają dorzucić. Sam jestem ciekaw, ale wydaje mi się, że czwarta oferta jest jednak możliwa.

To ile by musieli zapłacić Katalończycy, żeby Bayern w końcu wyraził zgodę? Bo rożne kwoty krążą, nawet taka, że musiałoby to być 60 mln euro.

Wbrew pozorom trudno odpowiedzieć na to pytanie. Ja słyszałem nawet, że niektórzy ludzie związani z Bayernem sugerują, że dopiero 70 mln euro załatwiłoby sprawę. Ale w taką kwotę nie wierzę. Barcelona też nie będzie przecież podnosić oferty w nieskończoność, tym bardziej że nie mówimy o graczu, który ma 25 lat, a 34. Według mnie przy 50 mln Bayern mógłby już zacząć rozmowy. Choć nawet 50 mln euro może nie załatwić sprawy. I nie chodzi tu o finanse.

To o co?

O słowa Olivera Kahna. To "basta" oznaczające, że Lewandowski zostanie, stało się już słynne. I co teraz? Jak wytłumaczyć kibicom, że jednak sprzedajemy? Mam też wrażenie, że w samym klubie opinie są podzielone. Według mnie część ludzi Bayernu zdaje sobie sprawę, że 50 mln euro za 34-latka, który chce odejść i ma tylko rok kontraktu, to byłaby bardzo dobra oferta. Z drugiej nawet ostatnio dosadnie wypowiadał się w tej sprawie Uli Hoeness, sugerując, że Lewandowski zostanie.

No właśnie, ale może wyjaśnijmy, bo nie wszyscy to wiedzą, co robi w tej sprawie Uli Hoeness? Przecież jest już poza klubem.

Nie do końca. Hoeness wciąż ma potężne wpływy w Bayernie, jest zresztą członkiem jednego z organów klubu. I bardzo popiera Kahna. I tu wracamy do tego, że w Bayernie mogą być po prostu różne opinie na temat tego co zrobić z Lewandowskim. Jak mówiłem, że wg mnie, gdyby na stole pojawiło się gwarantowane 50 mln euro, to część w klubie na pewno uznałaby, że warto zacząć rozmowy.
Jesienią Robert Lewandowski zagra na mundialu w Katarze. Pytanie tylko jakiego klubu będzie wtedy piłkarzem Jesienią Robert Lewandowski zagra na mundialu w Katarze. Pytanie tylko jakiego klubu będzie wtedy piłkarzem
"Bild" napisał, że Lewandowski rozważa rozpoczęcie strajku, gdyby kluby się nie dogadały. Szczerze? Nie chce mi się w to wierzyć.

Mam tu problem. Bo z jednej strony wiem, że Lewandowski to profesjonalista, tak na 100 proc. albo i więcej. Ale z drugiej też widzimy przecież, jak mocno i dosadnie się wypowiada, że jego czas w Bayernie dobiegł już końca. I ciężko tu przewidzieć, co się jeszcze wydarzy, jakie będą kolejne kroki obozu Roberta.

A co by było, gdyby Robert jednak został? Czy fani Bayernu dalej staliby za nim murem?

Niekoniecznie, zwłaszcza początek sezonu mógłby być dla niego trudny. Być może upływ czasu i kolejne gole pomogłyby zapomnieć o tym zamieszaniu, ale według mnie pierwsze mecze nie byłyby łatwe dla Roberta. Zdarzało się już, że fani Bayernu gwizdali na swoich piłkarzy. Choć tamta sytuacja była nieco inna. Kiedyś Arjen Robben nie wykorzystał rzutu karnego w finale Ligi Mistrzów z Chelsea, na stadionie Bayernu. A kilka dni później Niemcy grały z Holandią, też na Allianz Arena. I pojawiły się gwizdy pod adresem Robbena.

Moja teoria jest taka, że jeśli jednak Lewandowski odejdzie, to powinien wysłać butelkę dobrego trunku Sadio Mane, bo bez jego przyjścia odejście Polaka nie byłoby możliwe. Zgadzasz się z tym?

Tak, ale... Z jednej strony sprowadzenie piłkarza Liverpoolu, z dużymi sukcesami na koncie, jest bardzo dobrym ruchem Bayernu. Klub tego potrzebował, żeby pokazać, że wciąż jest atrakcyjny dla światowych gwiazd. Z drugiej strony wiadomo, że Mane to nie jest typowa "9". A jednak Bayern zawsze miał tego typu piłkarza. Dlatego moim zdaniem gdyby Robert odszedł, to jednak jeszcze jeden napastnik, właśnie tego typu, zostałby sprowadzony. Mimo tego, że jedną z opcji jest gra bez klasycznej "9".

To na koniec: jakie są twoje przewidywania? Lewandowski zostanie czy odejdzie?

Założyłem się nawet o to z jednym z działaczy Bayernu.

A to ciekawe! O co dokładnie i jaka stawka?

Ja postawiłem na to, że Lewandowski jednak odejdzie, a działacz Bayernu, że zostanie. Stawką jest kolacja przy butelce dobrego wina. Sam jestem ciekaw, kto będzie stawiał.

Rozmawiał Piotr Koźmiński, dziennikarz WP SportoweFakty

Michniewicz rezygnuje z kroków prawnych!
Gwiazdor żegna się z Legią Warszawa

Mecze Barcelony z udziałem Lewandowskiego obejrzysz na żywo, online na kanałach Eleven Sports w WP Pilot!

Czy Robert Lewandowski zagra w przyszłym sezonie w Barcelonie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (35)
  • fulser24 Zgłoś komentarz
    Mane powiedział że chce odejść i klub nie robił mu problemów tylko przepełnieni nienawiścią do Polaków Niemcy nie potrafią pogodzić się z faktem, że stracili Lewego już w lutym.
    Czytaj całość
    Będą utrudniać I opluwać Lewego.
    • Werumn Zgłoś komentarz
      Lewandowski jest więźniem Bayernu nie chce a musi w nim być.
      • krnąbrny drwal Zgłoś komentarz
        Transfer dawno zaklepany, RL9 przed debiutem w Barcy plażuje z rodziną na Majorce - a w SF wciąż "artykuły" kopiuj/wklej dla ułomnych hejterków :D
        • Orche Zgłoś komentarz
          Bayern będzie drewnioka trzymać aż na ławie im się ze starzeje
          • Adela Rozen Zgłoś komentarz
            A niedługo to Bayern będzie płacił miliony żeby się magistra pozbyć... :-)
            • Kwazimoto Zgłoś komentarz
              Oj Syneczku jawa w termos bo będziesz grzał ławę resereowych
              • Fullcontakt Zgłoś komentarz
                Sezonu ogórkowego ciąg dalszy a w zasadzie, powtarzanie tego samego tekstu pod różnymi tytułami
                • Jacek Urbanowicz Zgłoś komentarz
                  Lewandowski na 100% Odejdzie z Bayernu .Gdyby miał zostać to dawno to by ogłosił.A tak poza tym Niemcy po Świńsku z nim postąpili bo dla Bayernu zrobiono wiele więcej niż nie jeden
                  Czytaj całość
                  znany Niemiecki pilkarz
                  • jaco66 Zgłoś komentarz
                    Lewy, wyląduje w Bayernie, na ławie do końca kontraktu i tak to się skończy.
                    • boj Zgłoś komentarz
                      Kiedy skończy się ten chocholi taniec?? odejdzie, nie odejdzie...puszczą, nie puszczą... Straciłem cały szacunek dla L9 czy R9 ( nie wiem, jak zwą go ). Ja bym zatrzymał, posadził na
                      Czytaj całość
                      rok na trybunie, pozbawił premii i bonusów....Kto za rok będzie bił się o " mistrza"? Może wtedy zrozumie , że oprócz szmalu ważny jest ( obcy L9/R9 ) Honor!!!!
                      • k73 Zgłoś komentarz
                        Lewy na pewno zostanie w Bayernie. Z drugiej strony można się trochę dziwić działaczom z Monachium. Mimo klasy Lewego, w drugiej części sezonu, czyli w tym roku, jego rola w zespole była
                        Czytaj całość
                        coraz mniejsza. Nie że była mała, z wiodącej stał się zawodnikiem jednym z wielu w przodzie Bayernu. To samo zresztą w reprezentacji Polski, już widać, że czasami możemy grać bez Lewego.
                        • yendrek Zgłoś komentarz
                          6 zdjęć i na wszyskich Lewy, chce się wymiotować
                          • krytyk65 Zgłoś komentarz
                            Niemiec zawsze pozostanie Niemcem. Nie spodziewajmy się po nich jakichkolwiek uprzejmości.
                            Zobacz więcej komentarzy (10)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×