Premier League przypomniała o Borucu, pokazując... jego wpadkę

Zdjęcie okładkowe artykułu: WP SportoweFakty / Mateusz Czarnecki/ Instagram Premier League / Na zdjęciu: Artur Boruc w barwach Legii/wpadka zawodnika podczas meczu Premier League
WP SportoweFakty / Mateusz Czarnecki/ Instagram Premier League / Na zdjęciu: Artur Boruc w barwach Legii/wpadka zawodnika podczas meczu Premier League
zdjęcie autora artykułu

Artur Boruc niebawem oficjalnie zakończy piłkarską karierę. Polak przez pewien czas występował w Premier League. Profil ligi w mediach społecznościowych przypomniał o bramkarzu, choć niekoniecznie w pozytywny sposób.

W tym artykule dowiesz się o:

20 lipca odbędzie się mecz pożegnalny Artura Boruca. Legia Warszawa zagra spotkanie towarzyskie z Celtikiem Glasgow. 42-latek oficjalnie kończy bogatą karierę. W trakcie przygody z piłką nożną Boruc przez osiem lat występował na boiskach Premier League (2012-2014 w barwach Southampton oraz 2014-2020 jako zawodnik Bournemouth).

W mediach społecznościowych Premier League przypomniała o Arturze Borucu, lecz na pewno nie w taki sposób, jakiego oczekiwałby polski bramkarz.

42-latek zaliczył w lidze angielskiej sporo udanych interwencji, ale na profilu rozgrywek opublikowano film z wpadką Polaka.

Mowa o golu z 2 listopada 2013 roku. Wówczas zespół Boruca, Southampton, grał na wyjeździe ze Stoke City. W 12. sekundzie spotkania bramkarz gospodarzy Asmir Begović wybił piłkę spod własnej bramki. Po wykopie Bośniaka piłka przemierzyła ponad 90 metrów, odbiła się tuż przed polem karnym obrony Southampton, po czym minęła Boruca i wpadła do siatki.

Zobacz pamiętnego gola:

Czytaj także: Co za riposta! Lewandowska wypowiedziała się na temat transferu męża

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: widać geny po ojcu. Tak strzela syn Beckhama

Źródło artykułu:
Komentarze (2)
avatar
Legionowiak vel Husarzyk
13.07.2022
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
To były czasy  
avatar
Jacekk1981
13.07.2022
Zgłoś do moderacji
1
1
Odpowiedz
Arturek na pieniążki cięty.Po Angli Porshe Panamerą warta kilkaset tysięcy zł.Na łysych oponach jeździł.