Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Lewandowski zderzył się ze ścianą. To nie będzie sielanka [OPINIA]

Robert Lewandowski już w debiucie przekonał się, że gra w Barcelonie nie będzie sielanką. A fani Barcy są mało cierpliwi.

Mateusz Skwierawski
Mateusz Skwierawski
Robert Lewandowski PAP/EPA / ANDREU DALMAU / Na zdjęciu: Robert Lewandowski
W pierwszym oficjalnym meczu w barwach Barcelony Robert Lewandowski nie strzelił gola. Polak najlepszą okazję stworzył sobie dopiero w końcówce spotkania, trochę z przypadku. Jego bardzo dobry strzał lewą nogą minął słupek o centymetry. Poza sytuacją z końcówki i bramce ze spalonego, nasz zawodnik nie zagrażał drużynie Rayo Vallecano. Na Camp Nou było 0:0, Barcelona kończyła pojedynek w osłabieniu (czerwona kartka Sergio Busquets), a mogła to starcie przegrać.

Lewandowski mógł odczuć różnice między ligą niemiecką a hiszpańską. Gra Bayernu Monachium była idealnie skrojona pod kapitana reprezentacji Polski. Opierała się na szybkich akcjach, by jak najmniejszą liczbą podań zdobyć bramkę. A niemal każda próba zawiązania akcji z przodu kończyła się poszukiwaniem Polaka w polu karnym.

W Hiszpanii Lewandowski spotkał się z zupełnie inną rzeczywistością, trochę zderzył się ze ścianą. Mógł przekonać się, jak niewiele miejsca mają z przodu gracze ofensywni. Tak było w jego debiutanckim spotkaniu z Rayo. "Lewy" był pieczołowicie kryty, biegało przy nim dwóch graczy, a pozostali zawodnicy Rayo stali blisko siebie. Polakowi było trudno odkleić się od rywala czy rozpędzić się i otrzymać prostopadłe podanie. Inna sprawa, że koledzy z Barcelony zbytnio "Lewego" nie szukali.

ZOBACZ WIDEO: Co za technika! Lewandowski bawi się z piłką na treningu

Robert Lewandowski już w debiucie przekonał się, że gra w Barcelonie to nie będzie sielanka. A fani Barcy są mało cierpliwi. W sobotę na Camp  Nou pojawiły się pierwsze gwizdy, co już pokazuje skalę zniecierpliwienia. Uczulał przed tym Kamil Syprzak, były piłkarz ręczny tego klubu.

- U "Cules", czyli zagorzałych fanów, nie ma taryfy ulgowej. Nie ważne, że jesteś nowy, że masz duże nazwisko czy kosztowałeś miliony. Kibice nie wybaczają słabości. Nie będzie zmiłuj, gdy ktoś zawiedzie - mówił Syprzak.

A Jan Urban też przypominał o specyficznych fanach z Katalonii. - Są niezwykle wymagający - myślę, że nawet bardziej niż kibice Real Madryt - przypominał najskuteczniejszy polski zawodnik w lidze hiszpańskiej (49 goli). - Generalnie w Hiszpanii wygląda to tak: wyolbrzymia się sukcesy i tak samo jest z krytyką - mówił były gracz Osasuny.

Po jednym meczu bez gola na pewno nikt nie podniesie ręki na Lewandowskiego. Nasz gracz już na wstępie przekonał się, że łatwo nie będzie, ale jeżeli Barcelona szybko się nie zrehabilituje, a Lewandowski nie trafi do bramki, to zrobi się wokół Polaka bardzo gorąco. Bo to "Lewy" jest twarzą nowej ery tego klubu.

Jan Urban przestrzega Roberta Lewandowskiego. "Będą go śledzić"

Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (20)
  • Adela Rozen Zgłoś komentarz
    Najlepiej to idzie sprzedaż koszulek magistra ale i to się kończy...:-)
    • Mrówa Zgłoś komentarz
      Tutaj ,żeby zarobić kasę będzie musiał się napracować
      • Złocisty Zgłoś komentarz
        Liga hiszpańska jest silniejsza niż niemiecka, więc Lewandowski musi się z tym faktem oswoić. Do tego cały zespół musi się ze sobą zgrać, bo doszły nowe nazwiska. Będzie ciężko,
        Czytaj całość
        bo oczekiwania środowiska są ogromne i Robert nie będzie miał wiele czasu żeby udowodnić swoją przydatność. Na razie ma kredyt zaufania, ale szybko się skończy, gdy nie zacznie zdobywać goli. Gra Barcelony wyglądała źle, za mało zespołu i współpracy między graczami.
        • franekbra Zgłoś komentarz
          Lewy był najlepszy w Barcie po bramkarzu ! Xavi musi ustawić skrzydłowych do pionu bo inaczej Barca będzie walczyć o utrzymanie a nie o mistrzostwo
          • ROW Błażej Zgłoś komentarz
            Co za człowiek pisze ten artykuł a co to Lewandowski w każdym meczu ma zdobywać bramki to jakaś maszynka bez komentarza przyjdzie czas to będzie zdobywał bramki bo kibice Barcelony się
            Czytaj całość
            nie cierpiwią no masakra
            • jotwu Zgłoś komentarz
              Powoli sprowadzają drewno na ziemię.I po co to napinanie? Rola dobijaka się skończyła.
              • astom Zgłoś komentarz
                Pie...nie w bambus. Strzelanie goli to nie piekarnia - wsadził wyjął i paryska- choć i tu zakalec się trafi
                • Addddd Zgłoś komentarz
                  Nie przegrali jeszcze strzeli
                  • Sławomir Trojanowski Zgłoś komentarz
                    Pisałem wielokrotnie, że liga hiszpańska to piłka techniczna, szybka, po ziemi, na małej przestrzeni. Robert nie będzie miał okazji, jak ich sobie nie wypracuje. To nie Bayern.
                    Czytaj całość
                    Śmieliscie się z Tomaszewskiego, gdy pisał o złym wyborze, o iepotrzebnym odejściu Lewego z BM. Jeszcze dwa, trzy mecze bez gola, bez punktów i kibice to zlinczują. :(
                    • Nowy ślask Zgłoś komentarz
                      Przecierz było wiadomo w barcelonie kazdy gra na siebie nie na gastarbeitera
                      • Julia-Keller Zgłoś komentarz
                        D..psko magistra zaczyna powoli płonąć. Kolejny mecz to wg mnie mecz ostatniej szansy. Jeśli nie stanie się cud to zaczyna się dojeżdżanie przez media i kibiców naszego ''super
                        Czytaj całość
                        snajpera''.
                        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                        ×
                        Sport na ×