Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Krychowiak oburzył się na krytykę Lewandowskiego. Od razu zareagował

Robert Lewandowski nie strzelił gola w debiucie i szybko pojawiły się pierwsze krytyczne głosy. Na jeden z nich zareagował Grzegorz Krychowiak.

Robert Czykiel
Robert Czykiel
Grzegorz Krychowiak Instagram / grzegorz.krychowiak / Na zdjęciu: Grzegorz Krychowiak
Kibice muszą jeszcze poczekać na pierwszego gola Roberta Lewandowskiego w nowym klubie w oficjalnych rozgrywkach. W sobotę jego FC Barcelona tylko zremisowała bezbramkowo z Rayo Vallecano. Można było się spodziewać, że niektórzy wykorzystają ten fakt, aby skrytykować polskiego napastnika.

Krytyczny artykuł zamieścił niemiecki "Bild". W nim odnotowano m.in. fakt, że Bayern Monachium może skorzystać na tym, że sprzedał Lewandowskiego. Tekst został przetłumaczony na język polski i opublikowany na stronie "Przeglądu Sportowego".

Okazuje się, że przeczytał go Grzegorz Krychowiak. Reprezentant Polski oburzył się i postanowił stanąć w obronie "Lewego".

"Kapitan Reprezentacji Polski zasługuje na więcej zaufania i szacunku z waszej strony, szczególnie po jednej kolejce" - napisał Krycha na Twitterze.

Niesamowite. Tyle ludzi przyszło na ligowy debiut Lewandowskiego >>

Niemcy ujawnili, z kim Lewandowski miał trudne relacje w Bayernie >>

ZOBACZ WIDEO: Kibice po pierwszym meczu Barcelony w nowym sezonie. Tak oceniają Lewandowskiego


Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.
Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1)
  • beka z wP Zgłoś komentarz
    Fajne i ludzkie zachowanie Grześka. To czy przejście Lewego było trafione dla Bayernu okaże się dopiero za rok. A to czy przejście Lewego było trafione dla niego okaże się po
    Czytaj całość
    zakończeniu kariery. Barcelona to kolejny etap, spełnienie marzeń i być może ostatni przystanek na drodze kariery Roberta, ale dla nas Polaków to niewątpliwie jeden z najpiękniejszych momentów w historii polskiej piłki nożnej.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×