Relacje na żywo
  • wszystkie
  • MŚ 2022
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

On się nie zatrzymuje! Koncert Barcelony i Lewandowskiego

Fantastyczny mecz rozegrał Robert Lewandowski na Estadio Ramon Sanchez Pizjuan. Strzelił kapitalnego gola, miał duży udział przy pierwszym trafieniu, a FC Barcelona pewnie pokonała Sevillę 3:0.

Tomasz Galiński
Tomasz Galiński
Robert Lewandowski cieszący się ze zdobycia bramki Getty Images / Fran Santiago / Na zdjęciu: Robert Lewandowski cieszący się ze zdobycia bramki
Można powiedzieć, że był to po prostu kolejny dzień w biurze Roberta Lewandowskiego. Kapitan reprezentacji Polski był jednym z głównych aktorów meczu w Andaluzji. W 36. minucie strzelił swojego piątego gola w tym sezonie, gdy dostał znakomite podanie od Julesa Kounde, opanował piłkę klatką piersiową i precyzyjnym strzałem przy słupku pokonał bramkarza. Asysta była klasowa, a i wykończenie niczego sobie.

Czy były szanse na kolejne trafienia? Oczywiście. W pierwszej połowie piłki nie podał mu w doskonałej sytuacji Ousmane Dembele, a w drugiej zawiodła już precyzja u "Lewego", gdy nie dał rady przelobować bramkarza w sytuacji sam na sam.

Niemniej, FC Barcelona odniosła komfortowe zwycięstwo na Ramon Sanchez Pizjuan, choć nie było to takie oczywiste, bo początkowe dwadzieścia minut toczyło się pod dyktando Sevilli. Gospodarze raz po raz posyłali prostopadłe podania za wysoko wysuniętą linię obrony Barcelony, lecz nie było z tego żadnego konkretu, gdyż w większości przypadków zawodnicy łapani byli na spalonym. A gdy raz udało się uniknąć spalonego, to fantastyczną interwencją przy strzale Youssefa En-Nesyriego popisał się Marc-Andre ter Stegen.

ZOBACZ WIDEO: Ledwo zaczęli mecz. Gol stadiony świata

Wystarczył jednak jeden błąd w środku pola i Sevilla została skarcona. Rozpędził się Dembele, wtedy jeszcze zagrał do Lewandowskiego, a ten w dogodnej sytuacji przerzucił piłkę nad interweniującym Yassine Bounou. Co prawda na linii bramkowej Polaka pozbawił gola jeden z obrońców, ale wybijał futbolówkę prosto na głowę Raphinhi, który z bliska dopełnił formalności.

I o ile na początku spotkania można było dostrzec dużo energii w zespole Sevilli, tak po pierwszym golu dla gości jakby uszło z nich powietrze. Barcelona totalnie przejęła kontrolę nad wydarzeniami na boisku i wypunktowała swojego rywala. Zaraz po przerwie udało się strzelić trzeciego gola - drugą asystę tego wieczora zanotował Kounde, a z bramki cieszył się Eric Garcia.

Barcelona odpowiedziała na wcześniejsze zwycięstwo Realu Madryt i również sięgnęła po komplet punktów. Jest w tabeli tuż za zespołem Królewskich.

Sevilla FC - FC Barcelona 0:3 (0:2)
0:1 Raphinha 21'
0:2 Robert Lewandowski 36'
0:3 Eric Garcia 50'

Składy:

Sevilla: Yassine Bounou - Gonzalo Montiel (64' Suso), Nemanja Gudelj (46' Jose Angel Carmona), Tanguy Nianzou, Marcos Acuna - Joan Jordan (46' Thomas Delaney), Fernando, Ivan Rakitić - Erik Lamela, Youssef En-Nesyri (56' Kasper Dolberg), Isco (70' Alejandro Gomez).

Barcelona: Marc-Andre ter Stegen - Jules Kounde, Ronald Araujo, Eric Garcia (54' Sergi Roberto), Alex Balde (64' Jordi Alba) - Pedri (63' Frenkie de Jong), Serqio Busquets, Gavi - Raphinha, Robert Lewandowski (74' Ansu Fati), Ousmane Dembele (63' Ferran Torres).

Żółte kartki: Jordan, Angel Carmona (Sevilla) oraz Dembele, Balde, Araujo, Sergi Roberto (Barcelona).

Sędzia: Antonio Miguel Mateu Lahoz.

CZYTAJ TAKŻE:
Kopanina w Gdańsku. Trwa kryzys Lechii
Gol na konto Fabiańskiego? Polak mógł zachować się lepiej


Mecze Barcelony z udziałem Lewandowskiego obejrzysz na żywo, online na kanałach Eleven Sports w Pilot WP!

Czy FC Barcelona będzie mistrzem Hiszpanii?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (38)
  • Mareczek123 Zgłoś komentarz
    Movie wszystkim w Hiszpani ze Lewy jest prawdziwa duma Kataloni a oni mówią ze to prawda.
    • loleksior Zgłoś komentarz
      jaka szkoda ze ten pierwszy logik mu wyjęli :< Dembele, niech lepiej podaje jak ma tak strzelać jak dziś XD
      • Zimi Zgłoś komentarz
        Ale tutaj ściska w gardełku wiele osób, że Lewy strzela i mu się powodzi :)
        • zezem Zgłoś komentarz
          @Steve bez jąder: piszesz bzdurki na forum z braku zajęcia? Wyślij swoje CV do emiratów, tam zawsze potrzebują eunuchów do haremów.
          • Padysza Zgłoś komentarz
            Dobrze ze nie mam tych hejterow pod reka… rodzina juz by im pudło i kwiaty wybierała. Hahahh lamusy
            • strzelba254 Zgłoś komentarz
              Nie rozumiem dlaczego ludzie w większości negatywnie wypowiadają się o Lewandowskim trzeba być dumnym, ze dużo ludzi dzieki jemu słyszało, ze istnieje taki kraj jak Polska. Ja tam jestem
              Czytaj całość
              pełen podziwu dla niego i bardzo się cieszę, gdy czytam, ze znowu zagrał fantastyczny mecz :)
              • Padysza Zgłoś komentarz
                Biedakom juz zylka pękla… lewandowski znowu kopna ich w kostke. Ajjjj a w poniedzialek znowu trzeba wstac o 5 na zmywak
                • kozieł Zgłoś komentarz
                  Mówili że #miroslaw57 spod Lidla jest mądrzejszy od kozy ale to NIEPRAWDA
                  • Ires Zgłoś komentarz
                    Ciekawe co pokaże na MŚ :D
                    • Bobek Lewatywa 1 Zgłoś komentarz
                      Pielęgniarz- czy Twoja mama wie że jeszcze nie śpisz?? Jeżeli tak to bardzo źle. Osoby w twoim wieku już dawno śpią
                      • pielęgniarz Zgłoś komentarz
                        @Bobek Lewatywa 1: twój nick jest niemym krzykiem cierpienia po zabiegach? Robią ci bez znieczulenia?? :O
                        • OczyZielone Zgłoś komentarz
                          Lawendowski jest dobrym piłkarzem, ale wkurzającym celebrytą.
                          • Bobek Lewatywa 1 Zgłoś komentarz
                            Trzeba zadać pytanie ile mógł strzelić a z tego co liczyłem to 3-4 conajmniej. Strzelił jedną i to po bledzie obroncy ktory myslal ze jest na spalonym.. sevilla okazała się cieniem
                            Czytaj całość
                            drużyny z zeszłego sezonu. Wymagana jest zmiana trenera ponieważ widać było że mogli dziś powalczyć o zwycięstwo. Konkluzja jest taka że barca nie trafiła jeszcze na mocny zespół. Myślę że powalczą o mistrzostwo la ligi ale spokojnie bym podchodził do końcowego wyniku.
                            Zobacz więcej komentarzy (3)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×