Relacje na żywo
  • wszystkie
  • MŚ 2022
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Dariusz Faron: I kto tu się mija z prawdą?

Na czwartkowej konferencji selekcjoner Czesław Michniewicz zarzucił dziennikarzom, w tym mnie, że zmanipulowałem jego wypowiedź. W jednym się zgadzamy. Cytując trenera: "Wszystko jest nagrane, każdy może sobie odtworzyć tę rozmowę i zobaczyć".

Dariusz Faron
Dariusz Faron
Czesław Michniewicz YouTube / goal.pl / Na zdjęciu: Czesław Michniewicz
"To, że wczoraj miałem okazję i chęć porozmawiania z dziennikarzami, wynikało tylko z tego, że po treningu widziałem, że stoją na słońcu i nie było zaplanowanej żadnej aktywności medialnej. Podszedłem na początek i, witając się z nimi, mówię, że gorąco, "Jak wy wytrzymujecie bez alkoholu?". Jedni mówili, że dobrze, inni, że ciężko. I mówię, że nie zamieniam niestety wody w wino. Dzisiaj można przeczytać w mediach, że ja uważam, że mamy słabych piłkarzy i nie zamienię wody w wino. Także... wszystko jest nagrane, każdy może sobie odtworzyć tę rozmowę i zobaczyć, kto ma jakie intencje. Żeby takie bzdury wypisywać" - powiedział Czesław Michniewicz na czwartkowej konferencji prasowej.

Odnosił się do publikacji medialnych dotyczących jego rozmowy z poprzedniego dnia z dziennikarzami. Chodziło mu między innymi o mój artykuł. W jednym z selekcjonerem zgadzamy się w stu procentach. Cytując trenera: "Wszystko jest nagrane, każdy może sobie odtworzyć".

No to sprawdźmy.

ZOBACZ WIDEO: Eksperci liczą na reakcję Lewandowskiego. "Na pewno będzie wkurzony"

Po środowym treningu Michniewicz, jak to ma w zwyczaju, podszedł do dziennikarzy i zaczął z nimi rozmawiać. W pewnym momencie selekcjoner mówi [dokładna transkrypcja, żeby znów nie oskarżył mnie o manipulację!]:

"Słuchajcie, ludzie, jedna rzecz. Ktoś gra w tenisa, czy nie? No wiedziałem, na wuefy chodzicie, w tenisa nie gracie [niewyraźne zdanie]. Nieważne, słuchajcie. Czy wy myślicie, że jest taki trener, który nauczy kogoś albo oduczy w trzy dni grać w piłkę? Albo w tenisa? No nie ma takiej możliwości. Także ludzie no... Ja nie zamieniam wody w wino, chociaż tu by się przydało to zrobić. To bym was poczęstował". Potem Michniewicz robi pauzę, co jest jasnym sygnałem, że skończył myśl. Oto kontekst wypowiedzi, który jest kluczowy.

Tutaj materiał wideo (od 8:55):

A tutaj fragment mojej korespondencji z treningu kadry:

Korespondencja z treningu kadry. Korespondencja z treningu kadry.

Jeśli ktoś tu więc - świadomie lub nie - manipuluje, to trener, a nie ja (nie czuję się upoważniony, by wypowiadać się w imieniu kolegów po fachu, choć fragment o wodzie i winie cytowało co najmniej kilka redakcji).

Selekcjoner, wbrew temu, co stwierdził na konferencji, wcale nie rzucił tego tekstu tuż po przywitaniu się z dziennikarzami, tylko w dziesiątej minucie załączonego nagrania. I nie odnosił się do pogody (a przynajmniej nic w jego wypowiedzi na to nie wskazywało). Zdanie o winie wypowiedział zaraz po: "Czy wy myślicie, że jest taki trener, który nauczy kogoś albo oduczy w trzy dni grać w piłkę? Albo w tenisa? No nie ma takiej możliwości".

Dlatego zarzuty o manipulację są po prostu absurdalne. I jestem w szoku, że Michniewicz - człowiek bardzo inteligentny - zareagował w taki sposób. Rozumiem, że najprawdopodobniej powiedział coś zupełnie innego niż miał na myśli. Każdemu się zdarza. Ale dobrze byłoby później wziąć odpowiedzialność za własne słowo. Po prostu wytłumaczyć, co chciało się przekazać, zamiast szukać winnych wokół. I atakować ludzi, którzy najzwyczajniej w świecie wykonali swoją pracę.

Na koniec jeszcze jeden cytat z trenera.

"To, że wczoraj miałem okazję i chęć porozmawiania z dziennikarzami, wynikało tylko z tego, że po treningu widziałem, że stoją na słońcu i nie było zaplanowanej żadnej aktywności medialnej" - panie trenerze, dziękuję za miły gest.

Najwyraźniej nie rozumie pan jednak, że nie robi pan tego dla mnie. I nie wyświadcza mi żadnej przysługi. Wyświadcza pan przysługę kibicom, którzy są na drugim końcu świata, a kilka dni przed kluczowym meczem chcą się dowiedzieć, co myśli selekcjoner drużyny narodowej. Po prostu.

Jestem najzwyczajniej w świecie zawiedziony. Nadal bardzo cenię Michniewicza jako trenera. Zawiodłem się na Michniewiczu jako człowieku.

Jeśli nawarzyło się piwa (!), to trzeba je wypić.

Z Kataru - Dariusz Faron, WP SportoweFakty.pl

Wszystkie mecze obejrzysz na TVP 1 w Pilocie WP. 

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (111)
  • marcel -dg Zgłoś komentarz
    faron to facet który zna się trochę na piłce,należy do kościoła nawałki,to już coś znaczy,gość któty oberzał kilkanaście imprez z udziałem Polaków nażywo ,przeżył kilkunastu
    Czytaj całość
    trenerów,lubię takich gości którzy robią z siebie durnia
    • Arsent Zgłoś komentarz
      Układziki, znajomki, interesikI. Jak dziennikarz zapytał Kulesze o Gruchę to rzecznik PZPN Jakub Kwiatkowski aż jakiegoś szału dostał. Odebrał mu głos. Tak bronił Kuleszę. A może i
      Czytaj całość
      siebie ?
      • Balbinaaa Zgłoś komentarz
        Panie Faraon pisz o mistrzostwach a nie o bzdedach,selekcjoner nie jest od gadania z byle dziennikarzem któremu wydaje że się zna i nie zanudzaj innych płaczem babskim,po mistrzostwach
        Czytaj całość
        będzie czas na rozliczenia więc nie wku....j kibiców!
        • wojciech126 Zgłoś komentarz
          Już pisałem tu, że zatrudnienie Michni, jako selekcjonera kadry, jest wielką pomyłką prezesa PZPN, żeby nie powiedzieć skandalem. Nie wyobrażam sobie, aby najbliższy współpracownik
          Czytaj całość
          niejakiego fryzjera (tego od kolosalnej korupcji na niewyobrażalną skalę w polskiej piłce) nagle stanie się przykładnym aniołkiem. Wszyscy kwestionują jego przygotowanie zawodowe, jako trenera, a ja również kwestionuję jego kulturę osobistą, a tak naprawdę prostactwo, jakie prezentuje nie tylko w kontaktach z mediami. To nie pierwsza i chyba nie ostatnia jego wpadka wizerunkowa. Jak widać życie niczego nie nauczyło polskiego trenera. Tylko dlaczego ktoś taki dostaje tak ważną funkcję, ot tak na wyrost? To eksperymentowanie na żywym organizmie przez kogoś pozbawionego wyobraźni, kto ma raczej mgliste pojęcie o prowadzeniu reprezentacji.
          • Darek fan tenisa Zgłoś komentarz
            Jak się bierze 200000 miesięcznie za tylko selekcję bez pomysłu i taktyki to taki człowiek co najwyżej powinien mieć trochę pokory. Ten człowiek zmieni zdanie i podtuli ogon jak
            Czytaj całość
            dostanie batu z Arabia i Argentyną bo dzisiaj to on odniósł życiowy sukces remisując z przeciętnym Meksykiem
            • Roman Idziak Zgłoś komentarz
              Każdy w Polsce który gra lub uprawia jakiś sport wie doskonale że aby zostać reprezentantem tego kraju trzeba być w klice. Bo piłkarzy pokroju Glika Lewandowskiego mamy na pęczki
              Czytaj całość
              niestety nie mają przebicia. To samo lekkoatletyka jak masz w rodzinie olimpijczyka to i granty sportowe dla prawnuka się znajdą. Tak więc jak akceptujemy tą patologie to mamy tego efekty na arenach sportowych , bo na dobry wynik nas stać niestety nie w tym formacie działaczy.
              • Tomasz Mroński Zgłoś komentarz
                krótko: Kanada, mundialowy outsider, gra w otwartą piłkę z Belgią, nr 2. w rankingu FIFA. Oddają 21 strzałów na bramkę, zmuszają Belgów do krańcowego wysiłku by mogli obronić
                Czytaj całość
                nędzne 1:0. Polska gra z 28-mą drużyną rankingu i oddaje przez cały mecz 2 strzały, w tym ten z karnego. Czy trzeba jeszcze jakoś inaczej wykazywać mizerię naszej drużyny i "myśli trenerskiej" Michniewicza....
                • Mossad Zgłoś komentarz
                  He he jaja sobie z was robi, i dobrze. Wy dziennikarzyny zawsze macie problem, chcecie byc bardziej rozpoznawalni niz Selekcjoner Reprezentacji Polski, a nie potraficie zadac jednego sensownego
                  Czytaj całość
                  pytania na konferencji prasowej. Najlepiej bylo z Brzeczkiem ktory was wogole olewal.
                  • maaniac Zgłoś komentarz
                    Ososb a ktora mącie to jestes Ty panie Dariuszu. Dobitnie swiadczy o tym fakt przytoczonej przez Ciebie rozmowy. Nie wiem, czasami mam wrazenie, ze dostaliscie nakaz krytykowania wsztskiego co
                    Czytaj całość
                    dotyczyky mistrzostw swiata w Katarze. Tez sie nie zgadzam z wieloma spektami i zakazami, ale zeby tak podchodzic do trenera reprezentacji i przekrecac jego slowa nt przemieniania wody w wino. WSTYD
                    • RoloPolo Zgłoś komentarz
                      Ja od początku bym dziada wyrzucił! Nic nie wart! Kolesiowski układ, niech lepiej idzie do fryzjera! Tam mu szło całkiem nieźle!
                      • Kudłaty Ciapaty Zgłoś komentarz
                        Brawo dla trenera , patrzy do przodu a nie rozpacza nad rozlanym mlekiem, zwyczajna luźna rozmowa, która nie powinna być publikowana. To nie była oficjalna konferencja. Trzeba mieć dystans
                        Czytaj całość
                        a nie oceniać i ze wszystkiego próbować robić shitstorm. Jak zwykle "dziennikarze" próbują zabłysnąć przed naczelnymi przekonać że dobrze wydali pieniądze. W merytorycznych pytaniach trenera żaden nie udzielił konstruktywnej odpowiedzi więc o czym miał z nimi rozmawiać.
                        • Robert Kania Zgłoś komentarz
                          To co on reprezentuje to kład zamknięty.Takie fryzjerstwo chałupnicze.
                          • Tomasz Brzóska Zgłoś komentarz
                            A może Panie @Dariusz Faron to Pan przeprosi i przyzna się, że wyciągnął z wywiadu prowadzonego w ewidentnie miłej atmosferze mały klikbajtowy skandal. Przyznawając się do nadużycia
                            Czytaj całość
                            strzeliłby Pan sobie w kolano zatem będzie Pan brnął w swoje bzdury. Selekcjoner został zapytany o to co będą trenować w tak krótkim czasie między meczami z domysłem, że może stałe fragmenty gry. W konsekwencji tego pytania odpowiedział, że nie zamienia wody w wino czyli nikogo nie nauczy ani nie oduczy grania w trzy dni. Wydaje się to oczywistą intencją trenera bo w żadnym momencie nie miał nawet ochoty narzekać, że ma kiepską ekipę piłkarzy. Raczej cały czas próbował szukać pozytywów. Także walnie się Pan w pierś i nie brnie w ratowanie swojej racji. Nawet fragment wypowiedzi trenera wrzucił Pan od momentu co najmniej 10 sek. zbyt późnego aby poznać cały kontekst wypowiedzi.
                            Zobacz więcej komentarzy (52)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×