Mateusz Morawiecki obiecał reprezentacji premię za awans. Chodzi o miliony

Zdjęcie okładkowe artykułu: PAP / Marcin Obara / Na zdjęciu: Mateusz Morawiecki
PAP / Marcin Obara / Na zdjęciu: Mateusz Morawiecki
zdjęcie autora artykułu

Jak dowiedziała się Wirtualna Polska, przed MŚ premier Mateusz Morawiecki obiecał kadrze, że w przypadku wyjścia z grupy zostanie ona nagrodzona premią wynoszącą co najmniej 30 mln zł. Informację potwierdziliśmy w trzech niezależnych źródłach.

OD REDAKCJI: Artykuł Dariusza Farona i Szymona Jadczaka, który przypominamy, został nominowany do Grand Press 2023 w kategorii News.

Tekst: Dariusz Faron, Szymon Jadczak

Nasza reprezentacja pierwszy raz od 36 lat awansowała do fazy pucharowej mistrzostw świata. W niedzielę w 1/8 finału uległa jednak Francji 1:3 i pożegnała się z turniejem.   Dla takich zawodników jak Wojciech Szczęsny, Grzegorz Krychowiak czy Kamil Glik to był zapewne ostatni mundial. Nie wiadomo, czy za cztery lata na MŚ zobaczymy dziś 34-letniego Roberta Lewandowskiego. Przed wylotem do Kataru piłkarzy nie trzeba było więc dodatkowo motywować.

Na taki krok zdecydował się jednak premier Mateusz Morawiecki. Szef rządu spotkał się z piłkarzami tuż przed ich wyjazdem na mistrzostwa. Podczas rozmowy z jego ust padła obietnica, że jeśli reprezentacja wyjdzie z grupy, otrzyma premię w wysokości co najmniej 30 mln zł. Pieniądze najprawdopodobniej mają trafić nie do PZPN, a bezpośrednio do członków drużyny, tj. piłkarzy, selekcjonera i całego sztabu.

ZOBACZ WIDEO: Wymowna scena na ławce Polaków. "Był bardzo wkurzony"

Informację potwierdziliśmy w trzech niezależnych źródłach. Prezes PZPN, pytany przez nas o całą sprawę, odpowiedział, że słyszał o premii od premiera, ale nie zna szczegółów. Dodał też, że nie uczestniczył we wspomnianej rozmowie z Morawieckim.

Sami piłkarze też nie znają szczegółów nt. obiecanej premii, bo premier nie mówił o detalach, a oni sami skupiali się na zbliżających się meczach w Katarze.

W poniedziałek, 28 listopada, poprosiliśmy o komentarz do obietnicy premiera rzecznika rządu Piotra Mullera. Przez kilka dni nie odpowiadał. W sobotę odpisał:

"Wierzymy w sukces polskiej reprezentacji. Jeżeli będą podjęte decyzje co do nagród, to będziemy o nich informować. Teraz czas na kibicowanie polskiej drużynie :)".

Kilka razy ponawialiśmy pytania o szczegóły dotyczące obietnicy premiera. Muller najpierw stwierdził, że nie ma takich informacji. Po kolejnych pytaniach odpisał, że "żadne decyzje w tym obszarze nie zostały podjęte".

Po meczu z Francją znów zwróciliśmy się do rzecznika rządu w sprawie tematu premii. Muller na razie nie odpowiedział na nasze pytanie.

Zobacz także:  Lepsi od Polski odpadli, ale to nie wszystko  Ukraińscy komentatorzy oszaleli po paradzie Szczęsnego 

Źródło artykułu: WP SportoweFakty
Komentarze (11)
avatar
slr
12.12.2023
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Zapytajcie drewniaka. Kasa to jego drugie imię.  
avatar
prawda drewna
11.12.2023
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
Kto ma motyw żeby kłamać, Pan Łukasz Skorupski, czy drewniany zbuk?  
avatar
dopowiadacz1
11.12.2023
Zgłoś do moderacji
2
0
Odpowiedz
Co to jest dla Morawieckiego Mateusza 30 000 000  
avatar
zusia
7.12.2022
Zgłoś do moderacji
3
0
Odpowiedz
premier morawiecki chciał dać kopaczom 30 milionów złotych. Tak...emerycie... te pieniądze zamiast na twoja waloryzację poszłyby do piłkarzy , którzy nie wiedzą co robić z gotówką. a ty głupi Czytaj całość
avatar
co-kolwiek
6.12.2022
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
Skoro mają za każdy występ i awans na Mundialu specjalne pieniężne narody a nie było i nie jest to tajemnicą, być może problem był po stronie doradców pana Premiera? Niemniej w takich sytuacjac Czytaj całość