Szokujące ustalenia policji. Tak znęcali się nad 15-latkiem

Kolejna patologia w śląskim środowisku pseudokibiców. W Rudzie Śląskiej chuligani jednego z piłkarskich klubów znęcali się nad 15-latkiem. Takich ofiar mogło być więcej.

Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
zatrzymany pseudokibic z Rudy Śląskiej Materiały prasowe / Śląska Policja / Na zdjęciu: zatrzymany pseudokibic z Rudy Śląskiej
Dwóch mężczyzn w wieku 17 i 20 lat zostało zatrzymanych pod zarzutem znęcania się ze szczególnym okrucieństwem nad 15-latkiem. Jak informuje na swojej stronie internetowej śląska policja, byli to pseudokibice jednej ze śląskich drużyn piłkarskich. Zmuszali oni swoją ofiarę do picia alkoholu, a następnie bili go, strzelali do niego z pistoletu śrutowego, przypalali papierosami i odurzali narkotykami.

Decyzją sądu w Rudzie Śląskiej, obaj zostali tymczasowo aresztowani. Sprawą zajęli się kryminalni po tym, jak ojciec chłopca powiadomił policję, że jego syn stał się ofiarą przemocy i tortur.

"U nastolatka stwierdzono złamany nos, stłuczony mózg i kciuk, ułamany ząb oraz liczne rany i stłuczenia na tułowiu i nogach. Konieczne było udzielenie mu pomocy medycznej" - informuje śląska policja.

ZOBACZ WIDEO: On pierwszy informował o Santosie. Zdradza kulisy wyboru selekcjonera

Śledczy zabezpieczyli dowody wskazujące na działanie podejrzanych mężczyzn i okrucieństwo wobec pokrzywdzonego. Z ustaleń kryminalnych wynika, że takich ofiar mogło być więcej, dlatego policjanci cały czas pracują nad tą sprawą, docierając do kolejnych osób.

Obu zatrzymanym przedstawiono zarzuty znęcania się ze szczególnym okrucieństwem, spowodowania uszczerbku na zdrowiu, rozpijania małoletniego i nakłaniania go do zażywania środków odurzających.

Na wniosek śledczych, rudzki sąd zastosował wobec zatrzymanych tymczasowy areszt na trzy miesiące. Za te przestępstwa grozi im nawet 10 lat więzienia.

Czytaj także: Co z meczem Polska - Albania na PGE Narodowym? Są nowe informacje "Zaakceptowałem ofertę". Kownacki odsłania kulisy rozmów transferowych

Marcin Gortat po raz pierwszy opowiada o pożegnaniu z tatą. "Kiedy ścisnął moją dłoń, prawie zgniótł mi kości". ZOBACZ PREMIEROWY ODCINEK PROGRAMU "ŻYCIE PO ŻYCIU"
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×