"Są prowadzone rozmowy". Przyjaciel Messiego o powrocie do Barcelony

Zdjęcie okładkowe artykułu: PAP/EPA / Na zdjęciu: Lionel Messi
PAP/EPA / Na zdjęciu: Lionel Messi
zdjęcie autora artykułu

W dalszym ciągu nie wiadomo, w którym klubie od nowego sezonu będzie występował Leo Messi. Coraz większe szanse na angaż Argentyńczyka ma jednak FC Barcelona. Serio Aguero zdradził, że klub rozmawia już z otoczeniem Messiego.

Jeszcze na początku 2023 roku wydawało się, że przyszłość klubowa Lionela Messiego jest jasna. Zagraniczne media jednogłośnie podawały, że legendarny piłkarz jest bliski porozumienia z Paris Saint-Germain w sprawie warunków nowego kontraktu. To miało być już tylko kwestią czasu.

Dosyć nieoczekiwanie piłkarz zmienił jednak zdanie o 180 stopni. Mistrz świata z Kataru nie chce przedłużyć umowy z paryżanami, która wygasa 30 czerwca 2023 roku. Messi na brak ciekawych ofert nie może narzekać. Napastnik kuszony jest ogromnymi pieniędzmi w Arabii Saudyjskiej. Na stole ma być oferta opiewająca nawet na kwotę 370 mln dolarów rocznie, czyli ponad miliona dolarów dziennie.

Dużo mówi się także o jego ewentualnym powrocie do FC Barcelony. Przypomnijmy, że według "Mundo Deportivo", władze klubu mają już pomysł, w jaki sposób sprowadzić Argentyńczyka. Messi na mocy kontraktu będzie zarabiał praktycznie najmniej w zespole, ale pozwoli to na zarejestrowanie go do gry w La Lidze.

ZOBACZ WIDEO: FC Barcelona o krok od tytułu. "To byłoby znakomite otwarcie dla Lewandowskiego"

Oprócz tego Messi będzie pobierał procent od zysku wygenerowanego przez jego powrót do klubu. Gwiazdor pobierałby pieniądze m.in. ze sprzedaży koszulek, biletów, a nawet praw telewizyjnych.

- Daję 50 procent szans na to, że Leo wróci do Barcelony - powiedział jego przyjaciel Sergio Aguero. - Ważne osoby z klubu rozmawiają z kimś bliskim Leo Messiemu - dodał były reprezentant Argentyny na Youtube Kings League.

W trwającym sezonie Leo Messi rozegrał 32 mecze, w których strzelił 18 bramek oraz zaliczył 17 asyst. Razem z Robertem Lewandowskim mógłby stworzyć duet, który byłby postrachem dla każdego klubu na świecie.

Zobacz także: Słodka zemsta za finał Euro. Anglia rządziła w hicie Nicola Zalewski stracił swoje atuty? "Stać go na znacznie więcej"

Źródło artykułu: WP SportoweFakty