WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Lech wciąż szuka napastnika

Lech Poznań pozyskał Artura Wichniarka, ale w dalszym ciągu poszukuje napastnika, który mógłby zwiększyć rywalizację i wartość drużyny. Raczej nie uda się osiągnąć porozumienia z Ruchem Chorzów w sprawie kupna Artura Sobiecha, ale poznański klub negocjuje transfery Cleo i Artjomsa Rudnevsa.
Michał Jankowski
Michał Jankowski

Dla poznaniaków pozyskanie wartościowego napastnika po odejściu Roberta Lewandowskiego było priorytetem. Lech negocjował transfery z kilkoma zawodnikami, ale nie udało się dojść do porozumienia, więc zdecydował się sięgnąć po Artura Wichniarka. 33-letni napastnik mimo nieudanego ostatniego sezonu powinien podnieść wartość drużyny, ale Kolejorz wciąż szuka dla niego alternatywy. - Nie zawiesiliśmy butów na kołku i w dalszym ciągu prowadzimy rozmowy - mówi prezes Andrzej Kadziński, który sprowadzenie Wichniarka uznaje za korzystny argument w negocjacjach z innymi zawodnikami. - Będą mogli się uczyć od Artura - tłumaczy.

Z doświadczenia 33-letniego lechity mógłby skorzystać m.in. Artur Sobiech, którego Lech chciał wykupić z Ruchu Chorzów. Niebiescy nie chcą się jednak zgodzić na transfer dyktując zaporowe ceny. - Artur Sobiech deklaruje chęć grania w Lechu, ale nic z tego nie wynika, bo musi być zgoda klubu. Póki co nie ma tematu Sobiecha - dodaje Kadziński.

Poznaniacy są zainteresowani pozyskaniem Cleo, Brazylijczyka z Partizana Belgrad. W tym przypadku problem również pojawia się przy kwocie odstępnego. Zdaniem Gazety Wyborczej 25-letni napastnik ma kosztować 1 300 000 euro, ale dyrektor sportowy Marek Pogorzelczyk określił tą cenę jako informację medialną. - Cleo jesteśmy zainteresowani od dwóch lat, ale cena za ten transfer jest niemożliwa do zrealizowania przez Lecha - wyjaśnia. W czwartek Cleo wystąpi przeciwko Kolejorzowi w meczu sparingowym.

Wiele wskazuje na to, że drugim napastnikiem, który zasili poznański klub będzie Artjoms Rudnevs. Wystąpił on w barwach Lecha w spotkaniu towarzyskim z Rosenborgiem Trondheim i pokazał się z dobrej strony. Pogorzelczyk negocjuje warunki transferu z węgierskim klubem ZTE Zalaegerszeg. - Na dzień dzisiejszy trudno powiedzieć jakim efektem zakończy się ta misja i kiedy będzie finał rozmów - mówi dyrektor sportowy poznańskiej drużyny.

Bardzo prawdopodobne, że zarząd Lecha ma na celowniku jeszcze kilku innych piłkarzy, których nazwiska na razie nie wypłynęły do mediów. Transfer Wichniarka również był załatwiany w tajemnicy i nie wykluczone, że wkrótce Kolejorza zasili następny po Jacku Kiełbie i Wichniarku zawodnik.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (10):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • do oko 0
    Liga mistrzow z sobiechem, rudnevsem i wichniarkiem? hahahah
    Odpowiedz Zgłoś
  • mirek 0
    Typowa Polska chałtura . Dziwią się wszyscy dlaczego nie ma Polskich zespołów w LM ? Bo kluby chcąc być konkurencyjnymi biorą kredyty np. Real na Ronaldo 95 mln euro a u nas po sprzedaniu zawodnika za 5 mln szczędzi się 1,3 mln na jego zastępce !!!!! Śmiech na sali . Kto ma niby awansować do fazy grupowej ????
    Odpowiedz Zgłoś
  • sa 0
    sprzedali lewego za 5 i nie maja 1,3 na Cleo to gdzie te pieniadze??
    Odpowiedz Zgłoś
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×