WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

W piłce nożnej trzeba mieć szczęście - komentarze po meczu GKP Gorzów Wlkp. - KSZO Ostrowiec Św.

W ostatnim meczu przed własną publicznością piłkarze GKP Gorzów przegrali z KSZO 1:2. Po dwóch błędach gospodarzy w obronie o trzy "oczka" powiększył się dorobek punktowy gości. Trener GKP miał również zastrzeżenia do pracy sędziego sobotniego spotkania.
Krzysztof Frączek
Krzysztof Frączek

Czesław Jakołcewicz (trener KSZO Ostrowiec Świętokrzyski): Cała dzisiejsza gra sprowadza się do jednego nieszczęścia GKP. Miałem tutaj okazję pracować i jest to smutne, że w takiej sytuacji znalazł się klub i że piłka w Gorzowie ginie. Cieszę się w duchu ze zwycięstwa mojej drużyny, ale z Gorzowem mam miłe wspomnienia, spędziłem tu fajne miesiące. Współczuję trenerowi Pawlakowi. Odnośnie samego spotkania to w piłce nożnej trzeba mieć szczęście. My te szczęście dzisiaj mieliśmy. Dla nas te trzy punkty były wybawieniem, bo jesteśmy w trudnej sytuacji. Udało nam się strzelić takie bramki, jakie strzeliliśmy i tylko mogę się cieszyć. Z drugiej strony, współczuję trenerowi GKP sytuacji zaistniałej w tym klubie. Jest to przykre i smutne.

Krzysztof Pawlak (trener GKP Gorzów Wlkp.): Emil Drozdowicz był faulowany w polu karnym nie na sto, ale na dwieście procent. Sędziowie nie zauważają takich sytuacji, albo nie chcą zauważyć pewnych rzeczy. Oprócz tego, że był ewidentny rzut karny, to jeszcze było wiele spornych sytuacji. Nawet kiedy padła druga bramka dla KSZO. Sędzia nie gwizdnął zagrania ręką obrońcy KSZO, ale nikt nie miałby o to pretensji jakby to zrobił. Poszła kontra i padła bramka. Takie mecze się zdarzają. GKP nie zasługiwał na porażkę, myślę, że zasługiwał na zwycięstwo. Wygrywają ci, którzy strzelają bramki. Szkoda, że w takich okolicznościach żegnamy Gorzów.

Daniel Ciach (obrońca GKP): W przypadkowej sytuacji udało mi się strzelić bramkę. Intuicyjnie znalazłem się pod bramką i skierowałem piłkę udem. Najważniejsze, że futbolówka wpadła do siatki. Tylko szkoda, że przegraliśmy. W drugiej sytuacji piłka odbiła się od słupka i nie spodziewałem się tego. Bramkarz wyszedł, później go sfaulowałem w polu bramkowym. Szkoda tych straconych punktów, bo z przebiegu gry byliśmy lepsi.

Krzysztof Kaczmarczyk (pomocnik, kapitan GKP): Mówiliśmy, że zagramy w sobotę i zobaczymy co dalej. Pod względem formalnym kto może rozwiązać umowę to prawdopodobnie jeszcze zagra w tej rundzie, choć będzie ciężko. Optycznie byliśmy lepsi od KSZO, ale trzeba strzelać bramki, żeby wygrywać a my ich zdobyliśmy za mało. Trzeba powiedzieć, że z naszej strony to był słaby mecz. Przegraliśmy ostatnie spotkanie u siebie. Większość z chłopaków rozjeżdża się do domów. W środę co niektórzy z nas jeszcze się spotkają. I to będzie koniec piłki w Gorzowie na pierwszoligowym poziomie.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • ANTY ŻUŻEL TYLKO STILON 0
    Apel do Prezydenta Miasta i Rady miasta Gorzowa Wlkp. Jako mieszkańcy Gorzowa,podatnicy i miłośnicy sportu jesteśmy zmuszeni zapytać wprost Prezydenta i Radę Miasta Gorzowa Wlkp.jak widzą rozwiązanie zaistniałej,wyjątkowo tragicznej sytuacji w gorzowskim sporcie,a klubu piłkarskiego GKP w szczególności?!Fakt,że władze Gorzowa schowały teraz głowę w piasek jest ze wszech miar niepokojący i świadczy,że chyba nikt tu w Gorzowie nie liczy się z opinią społeczną.Przecież władze samorządowe wybierane z woli mieszkańców mają im przede wszystkim służyć!Ich ustawowym,bardzo ważnym obowiązkiem jest min. realizowanie zadań gminy związanych z rozwojem fizycznym mieszkańców oraz wspieranie działalności wszystkich organizacji i instytucji realizujących takie zadania!Nie można dopuścić do takiego -nie znanego w historii Gorzowa-unicestwienia klubów o bogatej tradycji,a przy tym osiągających wymierne sukcesy w skali krajowej.Dalsza bezczynność gorzowskich władz doprowadzi do całkowitego zaprzepaszczenia wieloletniego wysiłku młodych sportowców,trenerów i działaczy sportowych oraz naturalnej śmierci sportu masowego na rzecz jednej dyscypliny -żużla,dyscypliny -z pełnym szacunkiem dla zawodników i kibiców-niestety niszowej i -ze względu na koszty jej uprawiania-elitarnej!Pewnym rozwiązaniem dla GKP jest być może pilne powołanie fundacji na rzecz gorzowskiej piłki nożnej,która zdobywać będzie fundusze na kontynuowanie działalności zespołu.Fundacja byłaby wolna od zaległych zobowiązań klubu,więc wszystkie zdobywane środki (darowizny,sponsoring za reklamę etc.) mogłyby być przekazywane na bieżące potrzeby zespołu (minimalne choć wypłaty,organizację wyjazdów i in.).Potrzebna jest tu dobra wola i współpraca miasta (OSiR - u), klubu i kuratora min. w zakresie udostępnienia fundacji miejsc na stadionie na reklamę za przysłowiową złotówkę, by ta mogła uzyskiwane pożytki przekazywać zespołowi.Zapewnienie bieżącego (normalnego) funkcjonowania zespołu do końca rozgrywek może być zaczynem do rozmów z PZPN na temat,choćby, prolongowania (przedłużenia) terminu (obecnie 15 maja) ubiegania się o uzyskanie licencji na następny sezon.Włączenie się do tych działań Prezydenta i Rady Miasta oraz ich rzetelne,a nie gołosłowna deklaracja o wsparciu finansowym mogą zaowocować sukcesem takich negocjacji z PZPN.Wielka też nadzieja na pozyskanie bogatego,tytularnego sponsora dla odrodzonego klubu w Panu Prezydencie!Wystarczy,że wykaże Pan dobrą wolę i z takim samym ,jak dla Stali zaangażowaniem i znaną sobie umiejętnością,namówi kolejnego sponsora tym razem do wsparcia nie klubu żużlowego,lecz gorzowskiej piłki !Ambitny zespół chłopaków z Gorzowa wraz ze swoim wiernym trenerem zasługują na poważnego sponsora,a Gorzów na piłkę nożną na co najmniej I ligowym poziomie!!!Panie Prezydencie,Rado Miejska w Was nadzieja!Bo mandat zaufania społeczeństwa jakie wam udzielono kilka miesięcy temu zobowiązuje do działania PRO PUBLICO BONO!
    Odpowiedz Zgłoś
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×