Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Upragnione zwycięstwo KS Gniezno

Bardzo emocjonujący przebieg miało zaległe spotkanie 14. kolejki I ligi futsalu. Kibice w Gnieźnie oprócz możliwości podziwiania zaciętej i ambitnej gry obu zespołów byli także świadkami aż 14 bramek.
Damian Gapiński
Damian Gapiński

Mecz od początku był bardzo wyrównany. Goście pierwsi objęli prowadzenie, ale po strzałach Dariusza Rychłowskiego i Sebastiana Śniegowskiego prowadziliśmy 2:1. Pierwsza połowa meczu zakończyła się, jednak remisem 2:2. W drugiej walka toczyła się o każdą piłkę bramka za bramkę. Już po niespełna trzech minutach gry w drugiej części spotkania zawodnicy z Gniezna mieli na koncie trzy przewinienia, ale ostatecznie uchronili się przed rzutami karnymi. Emocje z boiska przenosiły się także na ławki rezerwowych w konsekwencji czego trener Paweł Hoeft większą część drugiej połowy spędził na trybunach. W prowadzeniu zespołu dzielnie zastąpili go jednak grający drugi trener Bartosz Kapsa i pauzujący w tym spotkaniu za kartki bramkarz Michał Wasielewski. Po niemal półgodzinie gry był remis 4:4. Momentem przełomowym spotkania były dwa gole Mariusza Sawickiego. Najpierw w 29. minucie gnieźnieński napastnik wykorzystał zamieszanie podbramkowe , a pięć minut później odbierając piłkę rywalom na ich połowie mimo asysty obrońcy strzelił silnie pokonując Kajetana Pytkę i podwyższając na 6:4. Kontaktowego gola w 36. minucie zdobył Sebastian Letniowski przeprowadzając szybki kontratak lewym skrzydłem. Minutę później było już jednak 7:5. Rzut wolny z prawej strony boiska egzekwował Sebastian Śniegowski, a niepilnowany w polu karnym Bartosz Kapsa dopełnił formalności. W końcówce spotkania goście zastosowali manewr taktyczny polegający na zastąpieniu bramkarza piątym zawodnikiem. Posunięcie to okazało się owocne, albowiem zmasowany atak pozycyjny przodkowian przyniósł w 39. minucie kolejną kontaktową bramkę zdobytą przez Marcina Kolkę. Ostatnie zdanie należało jednak do gospodarzy, a konkretnie do Mariusza Sawickiego, który kilkanaście sekund przed końcową syreną popisał się ładnym strzałem zaliczając hat-trick i ustalając wynik spotkania na 8:6.

KS Gniezno - Auto Complex 8:6

Bramki:

KS Gniezno: Mariusz Sawicki (29', 34', 40'), Dariusz Rychłowski (9'), Sebastian Śniegowski (16'), Michał Kupczyk (26'), Jacek Sander (28'), Bartosz Kapsa (37')

Auto Complex: Marcin Kolka (25', 26', 39'), Sebastian Letniowski (17', 36'), Dominik Depta (3')

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (0):

    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×