Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Ruch Radzionków na skraju bankructwa: Sytuacja wygląda katastrofalnie...

Ruch Radzionków po udanej inauguracji rundy wiosennej znalazł się na dobrej drodze ku wyjściu na organizacyjną prostą. Klub podpisał nową umowę sponsorską z gminą, a drużyna robiła dobre wyniki w lidze. W ciągu miesiąca prysło to jak bańka mydlana i śląski klub znalazł się na skraju bankructwa!
Marcin Ziach
Marcin Ziach

Początek rundy wiosennej w wykonaniu Ruch Radzionków był rewelacyjny. Śląska drużyna wygrała dwa mecze z rzędu i daleko w tyle zostawiła strefę spadkową. W dodatku klub podpisał nową, korzystną dla siebie umowę sponsoringową z gminą Radzionków.

- Otrzymamy od miasta 120 tys. złotych, tylko do końca tego sezonu. Latem przed nowym sezonem raz jeszcze siądziemy do rozmów - mówił wówczas Tomasz Baran, prezes Cidrów. Poprzednia umowa z miastem obligowała radzionkowski magistrat do przelewania na konto klubu 300 tys. złotych na cały rok, zatem na nowej umowie
Ruch... zyskał, zważywszy, że ta obowiązywać będzie raptem przez nieco ponad dwa miesiące.

W ciągu trzech tygodni sytuacja przy Narutowicza po raz kolejny stała się jednak dramatyczna. - Drużyna na boisku pokazuje charakter i chciałbym, żeby taki charakter pokazało także środowisko, które jest bliskie temu klubowi. Trzeba się zmobilizować i zrobić wszystko, żeby po sezonie Ruch Radzionków dalej istniał, żeby ten klub nie upadł. Nie mówię tego po to, żeby rzucać sobie jakiegoś koła ratunkowego, ale jestem wychowankiem tego klubu i bardzo mi na tym klubie zależy - wyjaśnia Artur Skowronek, trener śląskiej drużyny.

- Dzisiaj sytuacja w Ruchu wygląda katastrofalnie. My na boisku zdobywamy punkty krok po kroku, ogrywając wielkie firmy tej ligi. Przegrały z nami w tym sezonie Arka Gdynia, Zawisza Bydgoszcz, a Pogoni urwaliśmy punkt. To zespoły naszpikowane świetnymi zawodnikami, a udaje nam się z nimi rywalizować jak równy z równym. Pytanie, które mi się nasuwa po meczach domowych, to po co my właściwie to robimy, skoro na mecze Ruchu przychodzi 200-300 osób? - pyta retorycznie szkoleniowiec radzionkowskiej jedenastki.

W końcówce sezonu rozstrzygnie się czy Ruch przystąpi do nowych rozgrywek. - Sytuacja jest ciężka i to powiela się od lat. 27 maja ważne kontrakty z klubem będzie miało czterech zawodników. To wszystko wraca i albo weźmiemy się w garść, żeby zebrać to do kupy, albo nie wiem co będzie dalej... - urywa Skowronek.

- My nie tracimy optymizmu i wiary w to co robimy. Z dnia na dzień łapiemy się na treningach jak jedna wielka rodzina i przez to żyjemy. Chcielibyśmy to wreszcie zmienić, żeby w Ruchu Radzionków nastąpiła normalność i nie padało pytanie każdego dnia: "co będzie jutro?" - puentuje trener drużyny z Narutowicza.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

  • marczyński Zgłoś komentarz
    Tragicznie wygląda sytuacja finansowa klubów piłkarskich na Śląsku. Kolejny zasłużony i znany w środowisku klub najprawdopodobniej zniknie z piłkarskiej mapy Polski. Ogromna szkoda, bo
    Czytaj całość
    przecież jeszcze kilkanaście lat temu Ruch z powodzeniem występował w Ekstraklasie. Czasy te odeszły jednak w zapomnienie, a widać że działacze nie postarali się zabezpieczyć klubu pomimo braku sukcesów.
    • DariuszPortowiec Zgłoś komentarz
      ludzie nie chodzą na mecze i to jest ogromny problem w takich sytuacjach jak ta Ruchu
      • Braska Zgłoś komentarz
        Oj chyba nie dozyjemy juz takich czasow, bo to by bylo dla pewnej grupy ludzi po prostu malo dochodowe. Kolejny klub jest na najlepszej drodze do upadlosci, albo likwidacji - jak tak dalej
        Czytaj całość
        pojdzie. Szkoda, bo Ruch na prawde jest dobrym zespolem, ktory potrafi postraszyc najwieksze kluby w lidze. Na terenie w Radzionkowie malo kto zdobywa komplet punktow. Jesli zniknie taki klub to pilka bedzie coraz bardziej bezbarwna.
        • Boss Zgłoś komentarz
          I kolejny klub znany w środowisku moze przestać istnieć... Ehhh kiedy doczekamy się zarządzających z prawdziwego zdarzenia którzy będą w pierwszej kolejności patrzeć na dostępne
          Czytaj całość
          środki, a nie tworzyć mocarstwowe i kapitałochłonne plany?
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×