WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Obrońca Bayernu z respektem o Lewandowskim: To najlepszy napastnik świata

Brazylijski filar defensywy Bayernu obawia się rywalizacji z Robertem Lewandowskim podczas finału Champions League, który już w sobotę odbędzie się na Wembley.
Konrad Kostorz
Konrad Kostorz

Znakomicie spisujący się w tym sezonie Dante wraz z Jerome'm Boatengiem będzie odpowiedzialny za pilnowanie Roberta Lewandowskiego podczas pojedynku o Puchar Europy. Czy Brazylijczyk, który rozgrywa swój premierowy w Lidze Mistrzów, zdoła wyłączyć z gry i odciąć od podań wicekróla strzelców Bundesligi?

- Lewandowski jest obecnie najlepszym napastnikiem na świecie i nie będzie łatwo grać przeciwko niemu. Mierzyłem się już z nim kilka razy, więc to, czego dokonał przeciwko Realowi Madryt, nie było dla mnie zaskoczenie. Możemy poradzić sobie z nim tylko wtedy, jeśli będziemy zwarci, twardzi i bardzo skoncentrowani - zapowiada reprezentant Canarinhos.

- Borussia to oczywiście nie tylko Lewandowski. Juergen Klopp zbudował świetny zespół, który jest w stanie rywalizować z każdym rywalem i to bez względu na to, czy długo utrzymuje się przy piłce, czy też gra z kontrataku. Dortmundczycy potrafią być bardzo szybcy, bardzo groźni i zasłużyli na awans do finału - analizuje 29-latek.

W zgodnej opinii ekspertów i kibiców Bayern Monachium jest faworytem finału, w którym zmierzy się z teoretycznie słabszym zespołem. - Neutralni obserwatorzy pewnie woleliby, żeby w decydującym spotkaniu wystąpił Real Madryt albo FC Barcelona, ale dla nas, zawodników, nie ma to żadnego znaczenia - tłumaczy podopieczny Juppa Heynckesa.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
goal.com / sport1.de

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Apator Fan 0
    Miło słyszec takie słowa od kibica United.Ja uważam podobnie,ze Suarez jest po Messim i ROnaldo najlepszy na świecie.I jesli kogos miałbym stawiac ponad Lewego to właśnie jego.Problemem Luisa jest własnie ten charakter.Coz faktycznie Van Persie nie raz ratował punkty dla United jednak mistrzem w wygrywaniu spotkan dla swojej druzyne jest Bale.Ten to dopiero pojedynczymi akcjami chyba z 5 spotkan w tym sezonie w koncowkach wygrywał dla Spurs.
    Alea iacta est To już kwestia podejścia, tyle ile osób na świecie, tyle opinii kto jest lepszy, dlatego jest trochę ciężki temat. Jednak musisz się chyba zgodzić, że Suarez bardzo odstaje od Lewandowskiego. W mojej opinii jest to aktualnie trzeci najlepszy zawodnik na świecie, tuż za Messim i Ronaldo. Tylko ten jego charakter, trochę zbyt dziki, liczę na to, że jeszcze się ogarnie i może za 2 lata będzie mógł realnie liczyć na zdobycie złotej piłki, bo umiejętności do tego ma. A van Persiego cenię wyżej niż Lewego tylko dlatego, że nie raz to dzięki niemu United zapewniało sobie 3pkt, a Borussia to jednak Borussia, jak dla mnie jest to najlepszy przykład drużyny w której liczy się zgranie, a nie indywidualne umiejętności.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Alea iacta est 0
    To już kwestia podejścia, tyle ile osób na świecie, tyle opinii kto jest lepszy, dlatego jest trochę ciężki temat. Jednak musisz się chyba zgodzić, że Suarez bardzo odstaje od Lewandowskiego. W mojej opinii jest to aktualnie trzeci najlepszy zawodnik na świecie, tuż za Messim i Ronaldo. Tylko ten jego charakter, trochę zbyt dziki, liczę na to, że jeszcze się ogarnie i może za 2 lata będzie mógł realnie liczyć na zdobycie złotej piłki, bo umiejętności do tego ma. A van Persiego cenię wyżej niż Lewego tylko dlatego, że nie raz to dzięki niemu United zapewniało sobie 3pkt, a Borussia to jednak Borussia, jak dla mnie jest to najlepszy przykład drużyny w której liczy się zgranie, a nie indywidualne umiejętności.
    Apator Fan No i taka dyskusja mi się podoba na argumenty i na poziomie.Coż nie powiem Twoje argumenty brzmia sensownie ale Lewy rowniez potrafi sam cos wykombinowac,nie raz widziałem takie jego akcje,jest silniejszy od Robina ,lepiej gra tyłem do bramki i trudniej z nim wygrac pojedynek dlatego stawiam go wyzej.Coz Van Persie został królem strzelców ale dobrze wiesz,ze tylko z powodu zawieszenia Suareza (oczywiscie Suarez sam sobie jest winny).No i jednak na ostatnie 5 bramek 4 były ze spalonego, fakt ta jedna bramka z Villa była kosmiczna ale spalony to spalony i te bramki nie powinny byc uznane.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Apator Fan 0
    No i taka dyskusja mi się podoba na argumenty i na poziomie.Coż nie powiem Twoje argumenty brzmia sensownie ale Lewy rowniez potrafi sam cos wykombinowac,nie raz widziałem takie jego akcje,jest silniejszy od Robina ,lepiej gra tyłem do bramki i trudniej z nim wygrac pojedynek dlatego stawiam go wyzej.Coz Van Persie został królem strzelców ale dobrze wiesz,ze tylko z powodu zawieszenia Suareza (oczywiscie Suarez sam sobie jest winny).No i jednak na ostatnie 5 bramek 4 były ze spalonego, fakt ta jedna bramka z Villa była kosmiczna ale spalony to spalony i te bramki nie powinny byc uznane.
    Alea iacta est Persie miał spadek formy, ale od czasu meczu z Villą znów grał świetnie. Został królem strzelców w bardziej wymagającej lidze (wiem, że lubisz statystyki to ten argument może do Ciebie przemówi). Odbiegając od statystyk, a skupiając się czysto na grze. W rozgrywaniu robił tyle co Robert, w dokładaniu nóg i znajdowaniu się w polu karnym również, z tym, że van Persie więcej zrobił indywidualnie, potrafił także uderzyć z dystansu. W tych elementach bije Lewandowskiego dość mocno, także moim zdaniem jest od lepszy niż Polak. Cavani robi miazgę w lidze włoskiej i jest on na takim samym poziomie co RVP, miałem przyjemność oglądać Edisona na żywo, więc mogłem się w niektórych momentach meczu skupić tylko na nim, po prostu gość jest świetny, mógłbym się nawet pokusić o stwierdzenie, że jest lepszy niż Robin. Co do Aguero to się zgodzę, przeciętny sezon jak na jego możliwości, miał parę przebłysków, ale to jednak nie to. Falcao jest na poziomie Lewandowskiego, ale to jednak niżej niż ci co wymieniłem ich wyżej. Kolumbijczyk mniej się przydaje w rozgrywaniu, ale za to dokłada od siebie więcej indywidualnych umiejętności. Zlata nie trawie, nie podoba mi się styl jego gry także wstrzymam się od opinii na jego temat. Kolejna sprawa to czy można Messiego uznać za napastników. Patrząc na to gdzie zwykle znajdują się na boisku to jak najbardziej można. Ronaldo musi coraz częściej ze skrzydła schodzić do środka, bo Benzema i Higuain sobie nie radzą, no a Messi jak to Messi, nie jest to typ, który tylko wykańcza akcje, ale dla mnie jest to zdecydowanie napastnik. Reasumując podtrzymuję swoją opinię, że Lewandowski nie łapie się do piątki najlepszych napastników na świecie. Może za rok, może 2 lata jeżeli wpasuje się w styl nowego zespołu, ale jeszcze nie teraz. A i jeszcze tak mi się przypomniało, bo często używasz jako argumentu mecz z Realem, Robert miał wtedy póki co mecz życia, a od tego czasu również stracił formę.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×